„Warszawa 1920. Nieudany podbój Europy. Klęska Lenina” - A. Zamoyski - recenzja


O wojnie polsko-bolszewickiej oraz bitwie warszawskiej, określanej mianem „Cudu nad Wisłą”, powstało już wiele prac i publikacji. Historycy od dłuższego czasu dysponują ciągle tymi samymi dokumentami, żadne nowe materiały nie zostały odkryte, lecz nie oznacza to bynajmniej, iż temat ten został wyczerpany, a pisanie nowych prac stało się bezsensowne. Nic bardziej mylnego. Udowadnia to wydana niedawno książka Adama Zamoyskiego Warszawa 1920. Nieudany podbój Europy. Klęska Lenina.

Sam tytuł książki może być mylący. Wbrew pozorom, książka nie opowiada historii bitwy warszawskiej, lecz pełne losy całej wojny. Zamoyski, wybitny brytyjski historyk polskiego pochodzenia, z wieloma uczestnikami walk spotykał i rozmawiał osobiście. Posiadał również dostęp do archiwów tak polskich, jak i rosyjskich, a także państw Ententy. Dzięki temu powstała praca popularnonaukowa oparta na bardzo szerokiej bazie naukowej, a także okraszona żywnymi i barwnymi wspomnieniami naocznych świadków rozgrywających się w 1920 r. wydarzeń.

Książkę cechuje niezwykle atrakcyjny i lekki styl. Cała historia opowiedziana jest wyjątkowo wartko i żywiołowo. Pracę czyta się niczym świetną, pełną napięcia i pisaną niemalże zwartym, jednolitym tekstem, powieść. Jest to pozycja, którą pochłania się z zapartym tchem. Właściwie można ją przeczytać jednorazowo, niemal w jeden wieczór, nie męcząc się zbytnio, dzięki interesującym sformułowaniom i porywającemu stylowi, pod którym niejako przemycone są pewne informacje i fakty.

Zamoyski z łatwością opisuje zmiany w położeniu danych frontów i armii. Opisuje zaopatrzenie, stan żołnierzy, ich morale i nastroje wśród dowódców i kierownictwa. Trafnie dostrzega szereg czynników, które doprowadziły do najważniejszych w tej wojnie wydarzeń, pomniejszając te, które zwykło się nadmiernie eksponować, zaś wyciąga na światło dzienne mniej jasno ukazywane fakty.

Zaletą pracy, są krótkie, pisane prostym, acz żywym językiem omówienia czynników wojskowych. Przykładem tego może być niezbyt rozbudowana, lecz treściwa geneza Armii Czerwonej i jej specyficznych uwarunkowań.

Dodatkowo autor w ostatnim rozdziale swej publikacji wyciąga niestandardowe, odmienne od stereotypowych wnioski, niejednokrotnie różne niż mogłoby się wydawać z sympatii, czy antypatii twórcy ujawnianych w czasie lektury całości tekstu. Dają one wiele do myślenia, pozostając jakby wciąż otwartymi.

Książka nie jest jednak dokładna, czy szczegółowa. Z pewnością nie jest to dzieło wybitne dla zaawansowanych w temacie badaczy. Jest ona wielkim skrótem, można by rzecz, że wręcz popularnonaukowym. Niemal nieporuszone są w niej zagadnienia dyplomatyczne, wewnętrzne i polityczne. Opisywana jest za to historia wojskowa. Samo w sobie nie jest to jednak zarzutem, bowiem tego typu książki również są niezwykle potrzebne, a praca ta świetnie spełnia rolę, jaką wyznaczył jej Zamoyski w przedmowie. Niestety, skrótowość tejże publikacji momentami odbija się na opisywanych złożonych procesach i ich genezie, toteż twórca nie uniknął powtarzania czasem utartych schematów i stereotypów. Jakkolwiek jest to wada, to w pracy tego typu nie stanowi aż takiej „zbrodni”. Jak to już było wspomniane, autor postawił przed nią trochę inne cele. Głównymi odbiorcami tej popularnonaukowej książki stać się miały osoby niezbyt szczególnie zainteresowane historią i niekoniecznie zagłębiające się w wojnę 1920 r., a zatem brytyjski historyk mógł sobie na to pozwolić.

Kolejną, pomniejszą jednak wadą są ilustracje - fotokopie i zdjęcia. Ich jakość, mnogość i różnorodność bardzo urozmaicają i uatrakcyjniają książkę. Niestety, często umieszczone są w miejscach nieodpowiednich. Miast ilustrować tekst, często stają się czymś w rodzaju przerywnika, nieraz zupełnie oderwanego od opisywanych wydarzeń.

Od strony technicznej książka prezentuje się świetnie. Twarda oprawa, bogactwo ilustracji, dobrej jakości papier i ciekawe mapy są niewątpliwą jej zaletą. Także szata graficzna eksponuje się znakomicie i zachęca do lektury. Ponadto, umieszczona na końcu bibliografia podzielona została na grupy, w zależności od tematu, którego dotyczą, co znacznie ułatwia poszukiwania dobrych książek w literaturze danego zagadnienia.

Gdyby do języka, stylu i lekkości dzieła, a także umiejętności wyciągania trafnych i niestandardowych wniosków dołożyć szczegółowość, dokładność i kompleksowość opisu wojny, powstałaby praca niemalże idealna (choć zapewne kolosalnych rozmiarów), którą z wielką przyjemnością oceniłbym na 10 punktów. Jako, że książka zawiera pewne braki, z punktu widzenia osoby bardziej zagłębiającej się w zagadnienie wojny polsko-bolszewickie, należałoby ocenić ja na punktów 7. Nie taki typ odbiorcy był jednak podstawowym celem autora. Dla większości czytelników praca zasługuje jeśli nie na 10, to z pewnością na 9 punktów, a zatem „krakowskim targiem”, z niekłamaną satysfakcją przyznaję jej ocenę 8/10.

Plus minus:
Na plus:

+ tematyka
+ unikatowe ilustracje
+ genialny, żywy i barwny język
+ niestandardowe podejście do niektórych faktów
+ skupienie się na wątku wojskowym
+ świetna szata graficzna
+ bibliografia podzielona w grupy w zależności od tematu
Na minus:
- ilustracje umieszczone czasem w nieodpowiednich miejscach książki
- ogólnikowe, mało szczegółowe traktowanie części faktów

Tytuł: Warszawa 1920. Nieudany podbój Europy. Klęska Lenina
Autor:
 Adam Zamoyski
Wydawca:
 Wydawnictwo Literackie
Data wydania:
 2009
ISBN:
 978-83-08-04402-5
Liczba stron:
 292
Cena:
 ok. 45 zł
Ocena recenzenta: 8/10

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz