„Pokój dla Galilei”, czyli pierwsza wojna libańska


W latach 1982–1985 położony nad Morzem Śródziemnym Liban stał się miejscem konfliktu, w którym naprzeciw siebie stanęły – nie po raz pierwszy zresztą w historii – wojska izraelskie i koalicja państw arabskich. Celem izraelskiej operacji „Pokój dla Galilei” było całkowite wyparcie z Libanu Organizacji Wyzwolenia Palestyny1 oraz wojsk syryjskich. Konflikt ten był nie tylko kolejną odsłoną trwających od lat starć pomiędzy społecznością arabską i żydowską, ale także wojną, w której po raz pierwszy naprzeciw siebie stanęli dwaj przyszli politycy – laureat Pokojowej Nagrody Nobla i palestyński przywódca Jasir Arafat oraz premier Izraela Ariel Szaron.

Geneza konfliktu

Aby w pełni móc przyjrzeć się przyczynom tego konfliktu, należy cofnąć się aż do 1970 r. i zwrócić uwagę na sytuację, która miała miejsce w Jordanii. Ogromne wpływy posiadała tam wówczas Organizacja Wyzwolenia Palestyny, która dążyła powoli do przejęcia całkowitej władzy w państwie. Ich starania pokrzyżował ówczesny król tego państwa – Husajn I2 . Na przełomie września i października ogłosił on w kraju stan wojenny, kierując przy tym przeciw Palestyńczykom armię.

Walki zakończyły się 31 października 1970 r. podpisaniem ugody. Ówczesny przywódca OWP, wspomniany wyżej Jasir Arafat3 , uznał władzę monarchy. Dodatkowo zakazał Palestyńczykom mieszkającym w Jordanii posiadania broni oraz zlikwidował wszystkie obozy szkoleniowe OWP na tam funkcjonujące. Palestyńczycy praktycznie nie mieli już żadnej możliwości działania w Jordanii. Poszukiwali innego miejsca, z którego mogliby skutecznie prowadzić walkę z Izraelem o ziemie należące niegdyś do nich. Ostateczny wybór padł na położony niedaleko Liban. W wyniku tej decyzji blisko 300 tys. palestyńskich uchodźców – niczym imigranci szturmujący obecnie Europę – przekroczyło granicę, aby ostatecznie osiąść w Libanie. Podobnie jak w Jordanii również i tam powstawać zaczęły ośrodki szkoleniowe dla terrorystów, gdzie przyszli wojownicy szkolili się m.in. pod okiem ekspertów z Armii Czerwonej. Potrzeba było niespełna dwóch lat, aby i Liban zaczął zmagać się z problemem imigrantów, których – jeszcze tak niedawno – chętnie do siebie wpuszczał. OWP posiadała coraz większe wpływy, a rząd Libanu tracił powoli swoją władzę w kraju. Sytuację pogarszały dodatkowo spory pomiędzy lokalnymi ugrupowaniami politycznymi, które wzajemnie się zwalczały. W obliczu utraty realnego wpływu na państwo, rząd postanowił w 1973 r., zbrojnie wystąpić przeciw Palestyńczykom, jednak wojska libańskie nie potrafiły poradzić sobie z OWP, która w wyniku działań zajęła cały południowy Liban, aż do rzeki Litani. Palestyńczycy czuli się coraz pewniej. Organizowali liczne zamachy terrorystyczne na terenie Izraela oraz na północy Libanu, gdzie wciąż było niespokojnie. Kraj różnorodny kulturowo i etnicznie, jakim był Liban, okazał niemoc i nie potrafił ustabilizować swojej sytuacji wewnętrznej.

W maju 1976 r., prezydent Libanu Sulajman Farandżija, zwrócił się oficjalnie do Izraela z prośbą o pomoc militarna. Zaczęto wówczas wysyłać z Izraela amunicję i sprzęt wojskowy, które zasiliły walczące z OWP oddziały chrześcijańskich maronitów. To jednak za wiele nie pomogło. Nie pomogła również interwencja zbrojna Syrii, która wymusiła na stronach konfliktu zawieszenie broni oraz Liga Arabska, której zadaniem było nadzorowanie tego rozejmu. Wojna domowa w Libanie wciąż trwała, a silne struktury OWP nękały zamachami terrorystycznymi cały kraj, jak i sąsiedni Izrael. 14 marca 1978 r. Siły Obronne Izraela wkroczyły na tydzień do Libanu w ramach operacji „Litani”. Operacja ta była odpowiedzią na liczne zamachy terrorystyczne na terenie państwa żydowskiego. Dzięki niej udało się wyprzeć OWP z południa Libanu, tworząc przy tym strefę buforową pomiędzy tymi państwami. Władzę w strefie sprawowali libańscy chrześcijanie i Armia Południowego Libanu wspierana izraelskim sprzętem bojowym. Całość nadzorowała również ONZ, przysyłając w miejsce konfliktu UNIFIL4 .

A więc wojna…

Początek lat 80. był pełen różnorakich incydentów prowadzących do wojny. W kwietniu 1981 r., chrześcijańskie oddziały Armii Południowego Libanu starły się z wojskami Syryjskimi w Dolinie Bekaa. Podobnie jak kilka lat wcześniej, również i tym razem, Libańczyków wspomogły Siły Obronne Izraela uzbrojone w nowy sprzęt. Na przełomie lat 70. i 80. izraelskie lotnictwo otrzymało od USA blisko 100 samolotów F-15 oraz F-16, które 20 lat później zakupił od Amerykanów dla Polski rząd Leszka Millera5 . Dzięki nalotom dokonywanym przy pomocy tych samolotów, udało się znacznie osłabić OWP i Syryjczyków. Doprowadziło to jednak w tym rejonie do napiętej sytuacji między ludnością chrześcijańską a muzułmańską.

4 czerwca 1982 r. w Londynie palestyńscy terroryści dokonali zamachu, w którym cudem uniknął śmierci ambasador Izraela Szlomo Argov6 . Nikt już nie miał złudzeń, że wybuch wojny jest tylko kwestią czasu. Okazało się, że na jej rozpoczęcie trzeba było czekać jedynie 2 dni. Dokładnie 6 czerwca 1982 r. o godzinie 11.00, izraelskie wojska z impetem wkroczyły do Libanu. Działały one według specjalnego planu „Pokój dla Galilei”, który został opracowany przez gen. Ariella Szarona7 i zakładał szybkie zajęcie południowego Libanu, przy całkowitym zniszczeniu infrastruktury OWP oraz wyłapaniu jak największej liczby jej członków. Użyto do tego przedsięwzięcia 76 tys. żołnierzy, blisko 800 czołgów Merkava, 1,5 tys. amerykańskich transporterów opancerzonych M1138 oraz kilkuset amerykańskich samolotów, w tym – wspomnianych wcześniej – F-15 i F-16. Szczególny rodzaj broni stanowiły specjalne samoloty wczesnego ostrzegania E-2C Hawkey9 . Warto zwrócić uwagę również na czołgi, które w całym arsenale broni, jako jedyne, były produktem izraelskim. Merkavę (co w języku hebrajskim oznaczy „Rydwan„) produkowano od 1979 r., a konflikt w Libanie miał się stać jej swoistym ”chrztem bojowym”. Głównym architektem Merkavy był emerytowany wojskowy gen. Izrael Tal, który w przeszłości odnosił liczne zwycięstwa m.in. podczas walk o niepodległość Izraela czy wojny Jom Kippur. Na podstawie bogatego doświadczenia bojowego stworzył on nowoczesny – jak na tamte czasy – pojazd10 .

Trzy fazy wojny

Patrząc dziś, po wielu latach, na przebieg tego konfliktu, możemy podzielić go na 3 fazy. Pierwsza, obejmuje okres od wybuchu wojny do dnia 23 sierpnia 1982 r. Jest to etap, w którym Siły Obronne Izraela sukcesywnie zdobywały kolejne tereny Libanu, niszcząc bezwzględnie pozycje wroga. Już pierwszej nocy konfliktu izraelscy komandosi ze specjalnej elitarnej jednostki „Yaman” opanowali zamek Beaufort, będący siedzibą OWP. Wszyscy Palestyńczycy, którzy nie zginęli w walce, zostali aresztowani, a nad ranem wizytę w zamku złożył gen. Szaron w towarzystwie premiera Menachema Begina11 . Do ciężkich i zaciekłych walk doszło 8 czerwca na autostradzie łączącej Bejrut z Damaszkiem. Broniący się Syryjczycy użyli do tych działań najlepszego sprzętu jaki posiadali. Były to radzieckie samoloty Mig-23, oraz Mig-2512 , a także czołgi T-55 oraz syryjska „przeróbka” radzieckiego T-62, czyli czołg Tiran-613 . Największym osiągnięciem techniki były natomiast francuskie helikoptery Gazelle14 , wyposażone w nowoczesne rakiety przeciwpancerne. Pomimo bogatego uzbrojenia, ponieśli oni w tej bitwie ogromne straty. 14 czerwca 1982 r. SOI wraz z chrześcijańskimi oddziałami Frontu Libańskiego rozpoczęły ostrzał Bejrutu i sukcesywne zdobywanie kolejnych ulic i osiedli w jego obszarze. W ciągu tygodnia miasto zostało zniszczone w znacznym stopniu, a lokalna ludność została pozbawiona dostaw energii i wody.

20 czerwca 1982 r. prezydent Libanu Elias Sarkis15  wystosował prośbę do władz Syrii i OWP o wycofanie się z terenu Libanu. Adresaci prośby pozostawali jednak nieugięci. Pod koniec tego miesiąca do konfliktu włączyła się Rada Bezpieczeństwa ONZ, która zażądała od Izraela wycofania wojsk na odległość 10 km od Bejrutu oraz opuszczenia Libanu przez OWP. Z uwagi na to, iż Palestyńczycy nie mieli dokąd się udać, rozpoczęto rozmowy z różnymi państwami arabskimi na temat przyjęcia palestyńskich uchodźców. Jasir Arafat, choć bardzo niechętnie, to jednak przystał na żądania ONZ, dzięki czemu pod koniec sierpnia tysiące Palestyńczyków odpłynęło promami do Tunezji, Libii, Jemenu, Iraku i Syrii. Jednocześnie stolicę Libanu opuściły wojska izraelskie i syryjskie. Cała operacja nadzorowana była przez siły amerykańskie, francuskie i włoskie przybyłe w ramach misji ONZ.

23 sierpnia 1982 r. prezydentem Libanu został Beszir Dżemajel16 . Wyglądało na to, że wojna dobiegła końca. Niestety, były to złudne nadzieje. Nowa głowa państwa wywodziła się ze środowiska chrześcijańskiego i był zwolennikiem szeroko pojętej współpracy z Izraelem, a to nie podobało się środowiskom muzułmańskim. Według Dżemajela, na terenie całego kraju ukrytych było jeszcze bardzo wiele tajnych baz OWP, gdzie przebywały grupy bojowników i sprzęt wojskowy. Jego zdanie podzielał Menachem Begin. Pomimo tych obaw amerykańskie wojska opuściły 10 września Liban, uznając iż wojna dobiegła końca, a wraz z nią ich misja. Kilka dni później – 14 września 1982 r., w wyniku zamachu przeprowadzonego przez syryjski wywiad, zginął prezydent Libanu Beszir Dżemajel. Pomimo tak krótkiego sprawowania urzędu, do dziś jest on idolem wielu chrześcijańskich działaczy tego rejonu. Jego śmierć stała się pretekstem do prowadzenia dalszych walk, a dokładnie mówiąc do rozpoczęcia drugiej fazy konfliktu. Już następnego dnia siły izraelskie wraz z libańskimi zajęły Bejrut i jego okolice. Zniszczono wszystkie tajne bazy OWP i dokonano rzezi ludności palestyńskiej. Po tych działaniach prezydent USA Ronald Reagan podjął decyzję o powrocie wojsk amerykańskich w rejon wojny. Za Amerykanami, na tereny objęte działaniami militarnymi, powróciły francuskie oddziały Legii Cudzoziemskiej oraz wojska włoskie. Miały one nadzorować wycofywanie się SOI i umocnić pozycję libańskiego rządu. Nie było to jednak łatwe zadanie.

18 kwietnia 1983 r., członkowie nowo powstałej organizacji Hezbollah17 zdetonowali bombę w samochodzie pułapce pod ambasadą USA w Bejrucie, w wyniku czego zginęły 83 osoby. 17 maja 1983 r. Izrael i Liban podpisały porozumienie kończące działania wojenne. W wyniku porozumienia SOI opuściły Liban, a w południowej części kraju utworzona została 40 km strefa bezpieczeństwa, nadzorowana przez Izraelczyków i chrześcijańskie wojska z Libanu. Tak oto po raz kolejny wydawać się mogło, iż konflikt dobiega końca i po raz kolejny okazało się, że są to tylko mrzonki. Strefa bezpieczeństwa w rzeczywistości była areną ciągłych walk. Islamscy terroryści dość często organizowali tam zamachy przeciwko usiłującym wprowadzić pokój Izraelczykom i Libańczykom. Walki przeniosły się ze strefy do centrum państwa. Tam rozegrał się ostatni etap tej wojny. Nie brał w nim już udziału Izrael, który z początkiem 1985 r., rozpoczął stopniowe wycofywanie z Libanu wojska. Nie było również sił ONZ, które po raz kolejny opuściły te ziemie, uznając że misja na jest zakończona. Tym razem naprzeciw siebie stanęły dwa libańskie ugrupowania związane z islamem – wspierani przez OWP sunnici oraz popierani przez Syryjczyków szyici. W kwietniu 1985 r. oddziały szyickie zlikwidowały palestyńskie obozy w miastach Sabra, Satila i Bueri El Baraineh w Bejrucie, rozprawiając się przy tym bezlitośnie z sunnicką ludnością zamieszkującą obozy. Ostatni epizod tej wojny nazwany został „Wojną o obozy„. W tym samym czasie SOI powoli wycofywały się z Libanu. 10 czerwca 1985 r. ostatecznie opuściły Liban. Jest to tym samym oficjalna data zakończenia pierwszej wojny libańskiej, którą Izraelczycy nazwali operacją ”Pokój dla Galilei”.

Bilans i konsekwencje

Pomimo tego, iż arabska strona konfliktu nigdy oficjalnie nie przyznała się do tego, jakie straty poniosła w ludziach, to jednak szacuje się, że zginęło blisko 18 tys. żołnierzy. Siły obronne Izraela oficjalnie straciły ok. 700 osób. Państwa arabskie ponadto wiele broni, która w sporej części była już wykorzystywana we wcześniejszych konfliktach prowadzonych m.in. przez ZSRR. Izraelczycy posługiwali się głównie nowoczesnym sprzętem wyprodukowanym w USA. Czołgi Merkava, które zostały po raz pierwszy wypróbowane, doskonale zdały egzamin w tej wojnie. Praktycznie podczas 3 lat prowadzenia konfliktu, zniszczonych zostało tylko jego kilka sztuk.

Kwestia ostatecznego wyniku pierwszej wojny libańskiej jest dość złożona. Niewątpliwie większość liczb i argumentów przeważa na rzecz Izraela. Na pewno udało się temu państwu dotkliwie osłabić OWP i usunąć jej struktury z sąsiedniego Libanu. Dumnie wspierali swoich chrześcijańskich sojuszników w walce o „Pokój dla Galilei” i utworzyli specjalną strefę pomiędzy Izraelem a Libanem. Krótko mówiąc – osiągnęli wszystkie wyznaczone cele przy niewielkich stratach w ludziach i sprzęcie. Niestety, nie ma tutaj miejsca na szczęśliwe zakończenie. Walki między chrześcijanami a muzułmanami trwały jeszcze przez wiele lat. Osłabienie OWP dało podwaliny pod powstanie nowej terrorystycznej organizacji – Hezbollahu. Twór ten mający na koncie wiele dużych i krwawych zamachów stał się wrogiem Amerykanów i Izraelczyków oraz przyczyną wielu konfliktów, które w najbliższych latach również niestety nawiedziły Liban.

Bibliografia:

  1. Korzeniewski, Vademecum żołnierza – Liban, Warszawa 2005.
  2. Madeyska, Liban, Warszawa 2003.
  3. Poray, Pierwsza wojna libańska cz. I, Skrzydlata Polska nr 02/2010.
  4. Rekłajtis, Liban między wojną a pokojem, Warszawa 2003.
  1. Utworzona w 1964 r. w Egipcie organizacja polityczna i paramilitarna zrzeszająca w sobie wiele mniejszych palestyńskich ugrupowań politycznych i niepodległościowych, odpowiedzialna za liczne zamachy terrorystyczne na terenie Izraela i innych państw. []
  2. Wł. Husajn ibn Talal – król Jordanii z dynastii Haszymidów. Objął tron po śmierci swojego ojca w 1952 r., w wieku zaledwie 17 lat i rządził nieprzerwanie w kraju do swojej śmierci w 1999 r. Posiadał ogromny autorytet wśród rodaków, który zyskał m.in. dzięki trwałemu usunięciu z Jordanii Palestyńczyków. []
  3. Jeden z założycieli, a od 1969 r. przywódca OWP, któremu przewodził aż do swojej śmierci 11 listopada 2004 r. Prezydent Autonomii Palestyńskiej w latach 1996–2004. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1994 r. []
  4. United Nations Interim Force In Lebanon (Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie) – misja pokojowa ONZ działająca od 19 marca 1978 r. Jest to najdłużej działająca, a zarazem najbardziej nieskuteczna ze wszystkich misji pokojowych ONZ. []
  5. Jeden z najbardziej kontrowersyjnych zakupów w historii III RP. Kontrakt na zakup 48 egzemplarzy podpisano w 2003 r., a ostatnią ratę za samoloty zapłacono dopiero w 2014 r. []
  6. Przez 3 miesiące od chwili zamachu, Argov był w stanie śpiączki. Po wyjściu z niej, do końca życia pozostał sparaliżowany i przykuty do łóżka. Wycofał się z polityki i powrócił do Izraela, gdzie mieszkał aż do śmierci w 2003 r. []
  7. Wł. Ariel Scheinerman. Ur. 26.02.1928 zm. 11.01.2014. Wybitny izraelski dowódca wojskowy, związany z Siłami Obronnymi Izraela od samego ich początku. Po zakończeniu bogatej w sukcesy kariery wojskowej, rozpoczął karierę polityczną. Był premierem Izraela w latach 2001–2006. []
  8. Produkowany od lat 50. przez firmę FMC. Był napędzany silnikiem Diesla i posiadał pancerz wykonany z blach aluminiowych. W późniejszych latach powstało wiele różnych wersji tego pojazdu. []
  9. Tzw. pokładowy samolot wczesnego ostrzegania, wyposażony m.in. w radar, system identyfikacji „swój – obcy” oraz system detekcji pasywnej. []
  10. Na podstawie tego doświadczenia, podczas produkcji czołgu, kładziono największy nacisk na bezpieczeństwo załogi, mobilność oraz siłę ognia. []
  11. Pierwszy prawicowy premier w historii Izraela. Sprawował ten urząd w latach 1977–1983. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 1978 r. []
  12. Produkowane od końca lat 60. do początku lat 80. radzieckie samoloty bojowe służące głównie do atakowania celów naziemnych i przenoszenia pocisków manewrujących. []
  13. Pierwszy czołg podstawowy II generacji, wyposażony w armatę gładkolufową oraz noktowizory dla kierowcy i dowódcy. Oprócz wersji syryjskiej, wyprodukowano wiele innych wersji tego pojazdu. []
  14. Francuski lekki śmigłowiec wielozadaniowy produkowany od końca lat 60. W 1983 r. w USA na ekrany kin wszedł film sensacyjny „Błękitny Grom” z Royem Scheiderem w roli głównej. Funkcję nowoczesnego śmigłowca bojowego, którym przemieszczał się bohater filmu użyto, po kosmetycznych modyfikacjach, właśnie śmigłowca Gazelle. []
  15. Szósty prezydent Republiki Libańskiej urzędujący w latach 1976–1982. []
  16. Posiadający ogromny autorytet wśród swoich rodaków, chrześcijański dowódca wojskowy i polityk. Był zwolennikiem ścisłego sojuszu z Izraelem w celu zaprowadzenia pokoju na Bliskim Wschodzie. []
  17. Utworzona w 1982 r. polityczna i paramilitarna organizacja islamskich szyitów; odpowiedzialna za liczne zamachy terrorystyczne wymierzone w Izrael, USA i ONZ. []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

1 komentarz

  1. Daniel Kowalczuk pisze:

    Z wielką ciekawością przestudiowałem artykuł o Libainie , jako że sam jestem w trakcie zestawianai materiałów do dużej pracy na temat milicji wszelkiej prowieniencji w tym kraju i ich sprzetu bojowego. Niestety nie widzę najmniejszej wzmianki o tak ważnych organizacjach jak szyicki Amal, maronickie Siły Libańskie (Lebanese Forces), socjalistyczni pro-egipscy „Naseryci” czy pro-syryjska milicja „BAAS”. Także OWP nie była jedyną siłą bojową Palestyńczyków, Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny (PFLP) miał w wielu miejscach Bejrutu wyższe poparcie. Ogromnym błędem rzeczowym jest też pisanie o dokonaniu masakry w obozach Sabra i Szatila przez szyitów! Zbrodni tej dokonała Armia Południowego Libanu majora Hadada, w pełni sponsorowana przez Izrael kolaboracyjna jednostka, złożona z Maronitów (sekta chrześcijańska). Niemniej jednak wielki plus za podjęcie mało znanego w Polsce tematu, pozdrawiam

Zostaw własny komentarz