Kuriozum. TVP przeprasza rosyjskie ministerstwo i obiecuje kontrolę nad dziennikarzami


Rosyjski portal Lenta.ru podaje, iż producent wydania specjalnego „Studia Wschód” przeprosił rosyjskie ministerstwo za zachowanie prowadzącej program dziennikarki. Obiecał także zwiększenie kontroli nad pracą dziennikarzy.

studioSprawa dotyczy głośnego wywiadu, jaki w środę na antenie TVP Info udzielił rosyjski Minister Kultury Władimir Medinski. Mówił w nim m.in., iż gen. Konstanty Rokossowski to największy dowódca w historii Polski. Bronił także gen. Iwana Czerniachowskiego, o czym pisaliśmy tutaj.

Prowadząca program dziennikarka Maria Przełomiec nie tyle prowadziła wywiad, co rozmawiała z ministrem. Twardo broniąc polskiego stanowiska. Jednakże w swoim zachowaniu nie przekroczyła granic mogących powodować negatywną ocenę jej pracy. Co więcej, dziękowała ministrowi za przybycie i liczyła na kontynuację dialogu.

Strona rosyjska ocena jednak program inaczej. Lenta.ru pisze o zbesztaniu ministra za brak budowy pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej. Przypomina również o zbezczeszczaniu radzieckich grobów i pomników na terenie Polski. Według tej strony, było to głównym przedmiotem rozmowy, co nie jest prawdą.

Jak twierdzą Rosjanie producent programu napisał, iż został on przygotowany w dobrej wierze, a ludzkie emocje biorą czasem górę. Ma być to sposobność do zmiany podejścia niektórych działań.

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

2 komentarze

  1. Bilbo napisał(a):

    Jest to doskonały przykład, jacy ludzie byli związani z TVP. Na szczęście, facet już poleciał.

  2. Komar napisał(a):

    Kapitalne jest takie podejście: Polacy burzą pomniki Rosjan, a Rosjanie mają obowiązek stawiać pomniki Polakom. PiS-owcy nie rozumieją, że w polityce obowiązuje zasada wzajemności.
    Minister Waszczykowski w swoim expose poruszył sprawę katastrofy smoleńskiej. Bardzo mnie ciekawi, jak będzie wyglądała dyskusja na ten temat. Jak PiS-owscy zwolennicy teorii „sztucznej mgły” i „chmury helowej”, zwolennicy teorii, że samolot TU-154M był pancerny i powinien drzewa kosić jak trawę, nie doznając przy tym uszkodzeń - będą dyskutować z Rosjanami o przyczynach katastrofy w Smoleńsku.

Zostaw własny komentarz