Reichswald 1945 - manewry grup rekonstrukcyjnych


Odtwórstwo historyczne to nie tylko inscenizacje i rekonstrukcje historyczne. Nowym trendem jest organizowanie manewrów i gier taktycznych zamkniętych dla publiczności. Dzięki tego typu kilkudniowym projektom, odtwórcy mogą jeszcze lepiej poczuć jak wyglądał trud zwykłego żołnierza. Przekonują się w praktyce, jakie elementy umundurowania i oporządzenie były przydatne w trudnym terenie i w walce.

Przygotowując się do tego typu inicjatyw, rekonstruktorzy wykonują poważną pracę naukową, badając interesujący ich okres historyczny. By jak najwierniej odtworzyć sylwetkę, odtwórcy sięgają do opisów kampanii, w celu określenia jednostki walczącej w odtwarzanym miejscu i czasie, a dzięki analizie zdjęć i kronik filmowych możliwe jest bardzo realistyczne odtworzenie sylwetek żołnierzy.

Tego typu badania przeprowadzili uczestnicy projektu historycznego Reichswald 1945. Rekonstruktorzy zdecydowali się podjąć nieporuszany w naszym kraju temat walk na granicy niemiecko-holenderskiej: w lesie Reichswald oraz w rejonie miejscowości Kleve i Goch na przełomie lutego i marca 1945 roku. Miejscem manewrów wyznaczono teren Nadleśnictwa Celestynów, przy bunkrach niemieckich w Dąbrowieckiej Górze. Obszar ten wybrano nieprzypadkowo, gdyż teren również miał przypominać ten, o który toczono walki w 1945 roku. Dokładny termin, był cały czas ruchomy i zależny od pogody, która miała być jak najbardziej zbliżona do tej z początku ostatniego roku wojny.

Wszyscy rekonstruktorzy na podstawie dostępnych materiałów źródłowych odtwarzali konkretne jednostki walczące w tej bitwie. Grupy rekonstrukcyjne Wehrmachtu reprezentowane przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej Grenadiere, Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej Infanterie Regiment 26 oraz Grupę Rekonstrukcji Historycznej Pionier ‘39 zaprezentowały liczący trzy drużyny szkieletowy pluton z  84. Batalionu Fizylierów 84. Dywizji Piechoty (84. Infanterie Division). To właśnie ta dywizja była kośćcem niemieckiej obrony podczas brytyjskiej ofensywy prowadzonej w ramach operacji „Veritable”. Dzięki opracowanemu podczas przygotowań do projektu ścisłemu regulaminowi mundurowemu, trzy grupy wystawiły jednolity pod względem umundurowania i wyposażenia oddział. Rekonstruktorzy przygotowywali się do specyficznych walk w lesie studiując niemieckie instrukcje traktujące o tym zagadnieniu. W bitwie w lesie Reichswald formacje Wehrmachtu wspierane były przez spadochroniarzy z 7. Dywizji Strzelców Spadochronowych ( 7. Fallschirmjäger Division). Tę formację odtworzyli członkowie grup: Kampfgruppe LUGER i Kampfgruppe „Adler”. Osobliwym smaczkiem po stronie niemieckiej była sylwetka kobiecej formacji pomocniczej Luftwaffe – Flakhelferin, odtworzona przez członkinię Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Die Blitze”. Przeciwnikiem Niemców podczas tej bitwy były brytyjskie dywizje: 43. Dywizja Piechoty „Wessex„ i 51. Dywizja Piechoty ”Highland”. Wiernego odtworzenia wyglądu żołnierzy tych formacji podjęło się Stowarzyszenie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz Lubelskie Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „FRONT”. W przeciwieństwie do strony niemieckiej, rekonstruktorzy brytyjskich dywizji dysponowali ogromnym materiałem zdjęciowym oraz brytyjskimi kronikami wojennymi, na których doskonale widoczni są żołnierze Jej Królewskiej Mości.

Projekt wyznaczono na pierwszy weekend marca. „Pogoda dopisała„ – jak wczesną wiosną 1945 roku było chłodno i padał deszcz, który dodatkowo utrudniał przemieszczanie. Podczas trzech dni manewrów członkowie grup rekonstrukcyjnych odbyli dwie gry taktyczne. W trakcie ich trwania obie strony, mogły wykazać się swoimi umiejętnościami w scenariuszach defensywnych jak i ofensywnych. By jak najbardziej przybliżyć realizm pola walki, rekonstruktorzy na czas manewrów zdecydowali się wynająć koncesjonowaną firmę zajmującą się wypożyczaniem broni na amunicję hukową do filmów i widowisk historycznych. Dzięki uprzejmości koła terenowego, stowarzyszenia na rzecz zabytków fortyfikacji ”Pro Fortalicum” – Przedmoście Warszawa”, rekonstruktorzy mogli nocować w profesjonalnie zrewitalizowanym niemieckich schronie z 1941 roku. Był to schron obserwatora artylerii typ 120a (Regelbaum 120a) Kilkugodzinny ciężki marsz, bój spotkaniowy, wymiana ognia, walki w obronie, natarcie na przeciwnika, odwrót i nocleg w bunkrze – to właśnie dzięki takim elementom odtwórcy mogli poczuć choć w małej części trudy żołnierza walczącego w 1945 roku na froncie zachodnim.

Zdjęcia: Grzegorz Antoszek/ Mołdaw Reenacting Photography ( https://www.facebook.com/MoldawReenactingPhotography/ )

 

Korekta: Diana Walawender

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz