Polak i Węgier - rywale na boisku, przyjaciele poza nim


Historia sportowych pojedynków polsko-węgierskich sięga początków istnienia struktur w obu krajach. Z okazji zainaugurowanego 19 maja Roku Kultury Węgierskiej w Muzeum Sportu i Turystyki zorganizowano wystawę „Rywale na boisku. Przyjaciele na co dzień. Sportowe pojedynki polsko-węgierskie”. Jej wernisaż odbył się 2 września, a oglądać ją można do 23 października.

fot. Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

fot. Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie

Wystawa jest efektem współpracy Węgierskiego Instytutu Kultury w Warszawie, Muzeum Sportu i Turystyki tamże i Węgierskiego Muzeum Olimpizmu i Sportu w Budapeszcie, o czym już na samym początku wspomniała otwierająca wernisaż wystawy Tünde Szabó, sekretarz stanu ds. Sportu w Węgierskim Ministerstwie Zasobów Ludzkich. Razem z nią byli obecni inni goście z Węgier, w tym między innymi Jenő Kamuti, Przewodniczący Międzynarodowej Komisji Fair Play i dr Lajos Szabó, Dyrektor Węgierskiego Muzeum Olimpijskiego i Sportu w Budapeszcie. Patronatem honorowym objęli to wydarzenie Witold Bańka, minister sportu (podczas wernisażu reprezentowała go Urszula Włodarczyk, dyrektor Departamentu Sportu Wyczynowego Ministerstwa Sportu i Turystyki RP) oraz marszałek województwa mazowieckiego, Adam Struzik, którego 2 września reprezentował Andrzej Żuk, kierownik Biura Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. - W Polsce czuję się jak w domu. To nie jest żaden frazes czy utarte zdanie, ja po prostu tak czuję - tak o pobyciu w naszym kraju mówił podczas wernisażu Kamuti.

W czasie uroczystości czuć było braterskie relacje łączące oba narody. Węgierscy goście z uznaniem wypowiadali się o sukcesach obecnej podczas wernisażu Ireny Szewińskiej, a Polacy na kolejną uroczystość tego typu otrzymali zaproszenie do Budapesztu. Wydarzeniu towarzyszyła między innymi projekcja kilkuminutowego filmu, który ukazywał sukcesy węgierskich sportowców w Rio de Janeiro, a także krótki wykład profesora Wojciecha Zabłockiego. Po zakończeniu tej części uroczystości dyrektor Jagodziński zaprosił Tünde Szabó, Jenő Kamutiego, dr Lajosa Szabó i Irenę Szewińską do symbolicznego przecięcia wstęgi otwierającej wystawę.

- W związku z trwającą do 23 października wystawą planuję organizację dwóch debat. Jedna, sportowa, o pojedynkach polsko-węgierskich, a druga, już historyczna, w ramach debat historyczno-politycznych „Do Rzeczy”. Ponadto, na pewno wykłady poprowadzą Stefan Szczepłek i profesor Wojciech Zabłocki  - powiedział Artur Kolęda, komisarz całej wystawy.

Wystawa obejmuje historię rywalizacji polsko-węgierskiej w różnych dyscyplinach.

Wszyscy, którzy zdecydowali się przyjść i obejrzeć wystawę, mogli zobaczyć wiele historycznych zdęć i pamiątek. Wśród eksponatów były między innymi: bilet na mecz piłkarski Polska - Węgry podczas XI Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku, oryginalne buty Ferenca Puskása, a nie lada gratką dla fanów sportu była na pewno szabla i maska szermiercza dwukrotnego mistrza olimpijskiego, Rudolfa Karpatiego.

- W przyszłym roku, w ramach trwanie Roku Kultury Węgierskiej, planuję zorganizować wystawę wspólnie z Fundacją Puskasa na Węgrzech. Przed tym czeka nas jednak szereg prac związanych z jej odpowiednim zabezpieczeniem - zapowiedział Artur Kolęda.

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz