PREMIERA: „W niewoli”, B. Sokołow


Autobiograficzna książka Borysa Sokołowa (1911–2001) to obraz losów „maleńkiej ludzkiej molekuły w gigantycznej wojennej zawierusze”. Wyobrażenia oficera rezerwy szybko weryfikuje niełatwe zadanie, jakim jest dowodzenie baterią artylerii na drogach odwrotu 1941 roku i walki na przedpolach Leningradu, gdzie we wszechobecnym bałaganie nikt nie wie nawet, jak wygląda wróg i gdzie się znajduje.

Ale to tylko początek wojennej drogi Sokołowa. Przyjdzie mu poznać niemieckie obozy jenieckie, pracować na polach i w kopalniach, patrzeć na bombardowane miasta Rzeszy i, przede wszystkim, walczyć o przetrwanie. Wspomnienia autora, jako jedne z nielicznych, obejmują także okres po wyzwoleniu i niezwykle barwnie przedstawiają rozbójniczo-tułacze życie byłych radzieckich jeńców wojennych w strefach okupacyjnych państw zachodnich, nieodparcie kojarzące się z kozacką swobodą na Dzikich Polach, która jednocześnie stawia tysiące „ludzi radzieckich” przed nieuchronnością często tragicznego wyboru: zostać na zachodzie czy wrócić do ojczyzny proletariatu? Posmakować wolności czy mieć nadzieję, że uda się przecisnąć przez sito obozów filtracyjnych NKWD?

Sugestywna i plastyczna relacja, często równie dowcipna, co fatalistyczna, skrywa jednak ogromny ładunek emocjonalny. To niezwykle odważna i wręcz brutalna w swej szczerości opowieść.

Autor nie tylko nie ucieka przed opisami własnych wyborów, ale przede wszystkim nie ocenia i nie piętnuje postaw innych ludzi. Zadziwiające, ale we wspomnieniach Sokołowa nie ma nienawiści – niewielu potrafi tak pisać. To obowiązkowa lektura dla tych, którzy nie boją się zajrzeć w słowiańską duszę.

Tytuł: W niewoli
Autor: Borys Sokołow
Wydawnictwo: Finna
Data premiery: 2017
Liczba stron: 336
ISBN: 9788365678041
Cena:  39,00 zł

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych artykułach. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz