„Tajemnice dworu sułtana. Księga VI. Nurbanu. Synowa odaliski” – D. Altınyeleklioğlu – recenzja


Los podjął za nią decyzję. Nie miała nic do powiedzenia, kiedy porwana przez korsarzy trafiła do imperium osmańskiego, a następnie do sułtańskiego haremu. W uszach jednak cały czas dźwięczał jej głos słynnego pirata, kapitana Barbarossy, mówiącego „Wyrób ciasto, dziecko”. Nigdy nie zapomniała tej rady.

Co było ciastem, które miała wyrobić Cecilia Baffo, której na dworze sułtana nadano imię Nurbanu? Każdy, kto ją widział, nie mógł nie zauważyć kryjącego się w niej potencjału – ta dziewczyna miała zostać władczynią. Jedyne czego potrzebowała, to mężczyzny, z którego mogła uczynić władcę. Najpierw sułtanka Hürrem chciała wydać Nurbanu za swego najstarszego syna, Mehmeda. Niestety, chłopak zmarł przedwcześnie z ręki wrogów. Następny w kolejce był Selim, lecz Hürrem nie jego widziała na tronie po śmierci Sulejmana Wspaniałego. Wymarzyła sobie, że władcą zostanie jej młodszy syn, Bajazyd, to jednak byłby koniec Nurbanu, którą Selim pokochał do szaleństwa. Tak rozpoczęła się droga młodej sułtanki, która nie zawahała się przed niczym, by uczynić ze swego męża władcę świata.

Księga VI to kontynuacja historii sułtanki Nurbanu i muszę przyznać, że jest równie wciągająca, jak Księga V. Bohaterka zmienia się na oczach czytelnika – z młodej, nieco jeszcze zagubionej dziewczyny w pewną siebie kobietę, która uwodzi księcia, szturmem zdobywa jego serce i przynosi mu na świat syna. Nurbanu jest niezwykle ambitna, nie wystarcza jej więc bycie jedynie żoną księcia Selima. Doskonale wie, że jeżeli na tronie zasiądzie Bajazyd, pozbawi on życia zarówno jej małżonka, jak i ich syna Murada, a na to Nurbanu pozwolić nie może. Wszystko, co osiągnęła, zdobyła dzięki swojej pracy oraz inteligencji i nie miała zamiaru odpuścić do samego końca.

Bohaterka ukazana została w książce zdecydowanie jako głowa rodziny. Podczas gdy jej mąż staczał się, pijąc i zabawiając z kolejnymi odaliskami, to ona tak naprawdę podejmowała za niego wszelkie decyzje i posadziła go na tronie, a następnie rządziła całym Imperium. Książkowy Selim, tak jak pamięta go dziś historia, był człowiekiem słabym i nieco zobojętniałym na rządy i miał wielkie szczęście, że u jego boku siedziała kobieta odważna i sprytna taka jak Nurbanu.

Akcja książki jest wartka, a fabuła ciekawa. Jeśli czytaliście wszystkie poprzednie księgi serii, ta pozycja na pewno przypadnie Wam do gustu, szczególnie, że jest tu wiele nawiązań do historii sułtanek Hürrem oraz Mihrimah. Coraz bardziej podoba mi się także narracja autorki, która zdecydowanie ma swój styl. Kiedy otrzymałam książkę, myślałam, że to już ostatnia część serii Tajemnice dworu sułtana, okazało się jednak, że pojawi się sześć następnych. Wprost nie mogę się doczekać, tak jak zapewne każdy z fanów powieści autorstwa Altınyeleklioğlu.

Jak zwykle na plus jest oczywiście staranne i atrakcyjne wydanie, pasujące do całości serii. Moja półka z książkami wygląda coraz ładniej J.

 

Plus minus:

Na plus:

+ ciekawa historia

+ interesujący bohaterowie

+ atrakcyjne wydanie

+ przyjemna w odbiorze narracja

Na minus:

- brak

 

Tytuł: Tajemnice dworu sułtana. Księga VI. Nurbanu. Synowa odaliski

Autor: Demet Altınyeleklioğlu

Wydawca: W.A.B.

Rok wydania: 2017

ISBN: 978-83-280-0439-47

Liczba stron: 350

Okładka: miękka

Cena: 39,99 zł

Ocena: 9/10

 

Redakcja merytoryczna: Adrianna Szczepaniak

Korekta: Klaudia Orłowska

Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz