Czwartek, 09 września

Aktualizacja:08:30:52 AM GMT

Jesteś tutaj: Rekonstrukcje Starożytność - wczesne średniowiecze

Przegląd prasy

Husaria nad Wisłą w 400, rocznicę victorii kłuszyńskiej

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Podczas, gdy w całej Polsce trwały wybory prezydenckie na warszawskim Żoliborzu rozegrała się inscenizacja bitwy pod Kłuszynem w jej 400. rocznicę. Imprezę odwiedziło kilka tysięcy turystów, którzy zobaczyli zmagania wojsk polskich z wojskami rosyjskimi i ich sprzymierzeńcami. W inscenizacji wzięło udział kilkadziesiąt koni i kilkuset rekonstruktorów z całego świata.


Fot. Wojtek Duch.


Fot. Wojtek Duch.

Przebieg inscenizacji wg scenariusza:

Wojsko polskie wkracza na pole bitwy, okrąża je i wychodzi na pozycje wyjściowe. Piechota polska z 2 działami, ukryta w lasku przy stanicy, czeka na znak, aby dołączyć do kawalerii. Wojska rosyjsko – szwedzkie pozostają w swoich obozach.

Husaria powoli ustawia się w szyku bojowym. Kilku husarzy zsiada z koni i rozbiera płot stojący na drodze do obozów nieprzyjaciela. Inni podpalają „wioskę”. Szwedzi wypadają przed swój obóz i podążają w stronę płotu. Rosjanie robią to chwilę później. Pozostali w obozie „chłopi” rosyjscy gorączkowo otaczają swój obóz kobylicami. Gdy przeciwnik podchodzi do płotu, piesi husarze wycofują się i wsiadają na swoje konie.


Fot. Wojtek Duch.

Żołnierze stoją naprzeciw siebie gotowi do boju. W obozie Rosjan wciąż trwa praca przy wznoszeniu umocnień. Piechota polska z działkami dostaje znak, aby spod stanicy ruszyć na pole bitwy. Maszeruje sobie powoli, ciągnąc ze sobą 2 działka. Po wstępie narratora, hetman, w towarzystwie swej eskorty, objeżdżając szyki polskie, wygłasza mowę.

Żółkiewski podjeżdża do husarzy Zborowskiego i macha buławą do ataku. Pułk Zborowskiego rusza do szarży na rajtarów. Ruszających do boju husarzy błogosławi ksiądz. Husarzy wita salwa pistoletowa rajtarów oraz strzelców moskiewskich. Ale nie powstrzymuje ona Polaków. Jadą oni dalej z pochylonymi kopiami, krzycząc „Biiiiiij!”. Rajtarzy uciekają za kawalerię rosyjską i tam ponownie ustawiają się w szyku. Husaria z triumfem zawraca i cofa się na pozycje wyjściowe. Staje tam w drugiej linii, to jest za tymi husarzami prawego skrzydła, którzy jeszcze nie szarżowali.


Fot. Wojtek Duch.

Żółkiewski podjeżdża do husarzy Strusia  i macha buławą do ataku. Husarze ruszają do szarży na płot z jedną wąską wyrwą i na stojącą za nim piechotę pikiniersko - muszkieterską. Ruszających do boju husarzy błogosławi ksiądz. Husarzy z bliska wita salwa muszkietowa. Ale nie powstrzymuje ona Polaków. Jadą oni dalej krzycząc „Jeeeeezu!”. Ci, którzy mają naprzeciw siebie wyrwę w płocie, atakują przez nią. Inni przystają. Jeden husarz szarżuje na płot i łamie go piersią rumaka. Husarze zawracają przed pikami i cofają się na pozycje wyjściowe.

Żółkiewski podjeżdża na prawe polskie skrzydło. Macha buławą. Do ataku ruszają husarze. Naprzeciw nich kawaleria rosyjska z łukami i dzidami. Konni łucznicy strzelają do husarzy i wycofują się za konnymi z dzidami. Strzelcy moskiewscy strzelają z boku do husarzy. Husaria podjeżdża do kawalerii Rosjan z pochylonymi kopiami krzycząc „Zabij” i kawaleria ta ucieka za rajtarów. Husarze wracają na pozycje wyjściowe, stając tam w drugiej linii. Osamotniona piechota rosyjska wycofuje się pod swój obóz.

Żółkiewski podjeżdża do husarzy Strusia i macha buławą do ataku. Husarze ruszają do szarży na płot i na stojącą za nim piechotę pikiniersko - muszkieterską. Husarzy z bliska wita salwa muszkietowa. Ale nie powstrzymuje ona Polaków. Jadą oni dalej krzycząc „Jeeeeezu!”. Ci, którzy mają naprzeciw siebie wyrwę w płocie, atakują przez nią. Inni przystają. Jeden husarz szarżuje na płot i łamie go piersią rumaka. Husarze zawracają przed pikami i cofają się na pozycje wyjściowe. W tym czasie piechota polska dociera na pole bitwy i szykuje się do walki.

Polska piechota ostrzeliwuje Niemców z dział i z muszkietów. Muszkieterzy niemieccy ostrzeliwują hajduków także 1 salwą. Hajducy rzucają się na Niemców z szablami w dłoniach. Niemcy stojący naprzeciwko nich zaczynają uciekać do tyłu. Do hajduków przyłącza się husaria Strusia i szarżuje na piechurów stojących naprzeciw nim. Również i oni dają nogę z pola bitwy – do tyłu, za swój obóz. Tam stają i zbierają się do kupy. Hajducy zatrzymują się, sięgają po siekierki i rąbią płot. Niektórzy husarze rzucają się w pogoń za piechotą, ale trafiają na rajtarów, którzy podjechali nieco w kierunku płotu. Rajtarzy ostrzeliwują husarzy. Husarze cofają się za płot.

Cała armia polska zbliża się do płotu. Po drugiej stronie są rajtarzy. Za nimi, w głębi, kawaleria rosyjska a jeszcze dalej piechota rosyjska. Rajtarzy zaczynają karakol. Pierwszy szereg ostrzeliwuje husarzy  i próbuje wycofać się za drugi szereg. W tym momencie niemal cała husaria atakuje. Rajtarzy uciekają. Wpadają na stojących za nimi Rosjan. Ci też zaczynają uciekać, choć co niektórzy ostrzeliwują się Polakom. Ogólna panika i ucieczka – do obozu Rosjan i za obóz. Husarze wpadają w obóz rosyjski. Przez jakiś czas trwa zażarta walka w obozie z piechotą rosyjską. Husarze zwyciężają. Przejeżdżają przez obóz i gonią dalej. Na polu bitwy pozostaje tylko hetman ze swoją eskortą, kapelan, piechota polska i odwód. Ci Rosjanie, którzy nie uciekli do lasu, zamykają się w obozie i szykują swoje 11 dział.


Fot. Wojtek Duch.

Piechota niemiecka, która poprzednio opuściła pole walki i skupiała się w lesie, powraca do własnego obozu i szykuje swoje 4 działa. Pracuje także nad kobylicami – otacza nimi swój obóz. Żółkiewski, czekając na powrót husarzy, zarządza mszę polową.

Ostrzał husarzy z dział, z obu obozów. Husaria niewzruszona stoi w polu. Ostrzał trwa dobrych kilka minut. W tym czasie, na pole bitwy powoli powracają husarze, którzy gonili uciekających. W trakcie kanonady trwa msza polowa.

Część husarzy powróciła na pole bitwy i stanęła przed obozem szwedzkim. Obóz otoczony kobylicami. Za kobylicami pikinierzy i muszkieterzy. Działa wciąż strzelają. Husarze zaszarżowali. Przeskoczyli kobylice, rozbili pikinierów stojących przy kobylicach. Na husarzy ze wszystkich stron rzuca się piechota. Husarze wycofują się z obozu.

Do Żółkiewskiego wróciła cała husaria. Szykuje się ponownie w szyku bojowym i po komendzie hetmana, rusza powoli na obóz szwedzki. „Niemcy” po jednemu, po dwóch zaczynają uciekać z obozu do Polaków. Żółkiewski wstrzymuje natarcie. Husaria staje. Artyleria szwedzka przestaje strzelać. Żółkiewski wysyła negocjatorów na rozmowy z „Niemcami”. Rozmowy trwają chwilę. W końcu cudzoziemcy przyłączają się do Polaków.

Rosjanie uciekają ze swojego obozu. Polacy i cudzoziemcy rzucają się za nimi. Część wpada w obóz i grabi co popadnie. Inni gonią uciekających.

Wojsko rusza i robi rundę wokół pola bitwy (przy publiczności). Chwila dla narratora, który wymienia poszczególne grupy. I dla ludzi, którzy mogą podziwiać uczestników bitwy i porobić maszerującej kolumnie zdjęcia. Lektor wymienia poszczególne grupy.


Z okazji tego wspaniałego zwycięstwa w ramach akcji "Pamiętamy na okrągło" przygotowaliśmy publikację poświęconą bitwie: Bitwa pod Kłuszynem 4 lipca 1610 r.


*Zdjęcia zostały wykonane 3 lipca 2010 r.

Trwa budowa husarskiej stanicy w Warszawie

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

W styczniu w artykule "Każdy może pomóc zbudować husarską stanicę" informowaliśmy o planach budowy husarskiej stanicy w Warszawie i prośbie jej inicjatorów o pomoc w tym dziele. Miło nam teraz przedstawić raport z jej budowy. Stanica na pewno powstanie na lipcowe obchody 400 rocznicy bitw pod Kłuszynem.

Stanica powstaje w ramach 400 rocznicy bitwy pod Kłuszynem. Zlokalizowana jest w warszawskim Żoliborzu i nawiązuje swoim kształtem i funkcją do dawnych warowni kresowych. W trakcie obchodów będzie stanowić zaplecze-obozowisko dla uczestników i atrakcję dla widzów. Pozostanie jednak po rocznicy i inscenizacji bitwy, na lata, przybliżając realia czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów, stanowiąc wyjątkową atrakcję i obiekt dla mieszkańców Żoliborza, Warszawy i turystów.

Stanica stanowić będzie siedzibę chorągwi husarskiej hetmana Stanisława Żółkiewskiego, fundacji Hussar z siedzibą w Warszawie przy Al. Wojska Polskiego 35. Stanica mieścić się będzie pod adresem Wybrzeże Gdyńskie, na łące między PKOL, a mostem Grota Roweckiego.

Dzień 1

Przybywa długo oczekiwana ciężarówka z drewnem:


Fot. stanicahusarska.pl.

Dzień 5

Pocięte 60 mb. ostrokołu, gotowy jest też materiał na 2 wieże i 2 bramy, które "dokładają" do obwodu kolejnych 16 mb. Od strony Wisły stanica nie będzie chroniona częstokołem. Częstokół będzie miał 2,15 m. wysokości, zaś wieże 6 m.


Fot. stanicahusarska.pl.

Dzień 8

Trwa budowa częstokołu.


Fot. stanicahusarska.pl.

Dzień 20

Rozpoczęła się budowa jednej z dwóch wież.


Fot. stanicahusarska.pl.

Dzień 21

Rozpoczęła się budowy pierwszej bramy.


Fot. stanicahusarska.pl.


Całość relacji na: stanicahusarska.pl.

Największa od stuleci szarża husarii odbędzie się w Warszawie

Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 

W dniach 3-4 lipca, w 400 rocznicę zwycięskiej dla Polaków bitwy pod Kłuszynem, zorganizowana zostanie w Warszawie inscenizacja historycznej bitwy. Głównym elementem rekonstrukcji będzie największa od czasów historycznych szarża husarii. Wcześniej organizatorzy zapowiadają złożenie wieńca pod Grobem Nieznanego Żołnierza i przemarsz husarii ulicami miasta.



Impreza będzie miała miejsce na rozległych łąkach w pobliżu Centrum Olimpijskiego, na Żoliborzu. W dwudniowej imprezie udział weźmie pod tysiąc rekonstruktorów z całego świata, zmagania których obejrzy blisko sto tysięcy mieszkańców stolicy oraz turystów. Wydarzeniu towarzyszyć będzie dwudniowy piknik historyczny. W przededniu inscenizacji bitwy, delegacja organizatorów w asyście honorowej kompanii Wojska Polskiego złoży na Grobie Nieznanego Żołnierza okolicznościowy wieniec. Impreze organizuje Fundacja Hussar, zaś patronują jej: Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, Biuro Promocji Miasta st. Warszawy, Dzielnica Żoliborz oraz Muzeum Wojska Polskiego. Biuro prasowe oraz koordynację wydarzenia zapewnia agencja Ogilvy Public Relations.

- Kłuszyn to szczytowy moment potęgi Rzeczpospolitej i jedno z najbardziej niezwykłych zwycięstw polskiego oręża. Jednocześnie to jedna z najmniej znanych dat w historii Polski. Cieszymy się, że dzięki wsparciu naszych partnerów instytucjonalnych będziemy mogli przypomnieć Polakom o czasach kiedy Polska stawiana była w Europie za wzór potęgi nie tylko militarnej ale też kulturalnej i ekonomicznej – powiedział Bartosz Siedlar, przedstawiciel Fundacji Hussar.

Podczas dwudniowej imprezy, oprócz inscenizacji bitwy odbędzie się szereg wydarzeń mających na celu promowanie pozytywnych wzorców kultury sarmackiej, takich pokazy, turnieje, konkursy, koncerty zajęcia i gry edukacyjne i historyczne. Dla odwiedzających otwarte zostanie też miasteczko z kramami historycznego rękodzieła, rzemieślników, wydawnictw, a takżę stanica husarka – kresowa „Sarmacja”. Podczas imprezy prowadzona będzie również zbiórka książek dla Polaków na wschodzie.

- Chociaż wiemy, że impreza się odbędzie to cały czas szukamy firm i instytucji, które zechciałyby wesprzeć nasz projekt. Dzięki nim będziemy w stanie przygotować więcej atrakcji dla dużych jak i małych widzów jak też i dołożyć uczynić wydarzenie jeszcze bardziej spektakularnym. Każdy sponsor, niezależnie od wysokości posiadanego budżetu będzie przez nas bardzo mile widziany – powiedział Tomasz Lis, rzecznik projektu z firmy Ogilvy Public Relations.

Pod Kłuszynem, leżącym 150 km na zachód od Moskwy, wojska polskie pod wodza hetmana Stanisława Żółkiewskiego, w liczbie ok 3800, w tym ok 2800 husarii, pokonały siły moskiewskie i szwedzkie w liczbie 23-24 tys żołnierzy, których to żołnierzy wspierało ok 20 tys uzbrojonych osób w obozach- chłopów, chołopów (luźnej czeladzi). W rezultacie bitwy, wojska moskiewskie zostały rozbite, szwedzkie skapitulowały, bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego, obrali carem polskiego królewicza Władysława Wazę, zaś hetman Żółkiewski wkroczył do Moskwy bez konieczności jej zdobywania. Władysław Waza tytuł carski posiadał do 1634 roku.

Do bitwy pod Kłuszynem doszło w ramach wojny Rzeczypospolitej z Moskwą (1609-1618), która wybuchła po zawarciu sojuszu Moskwy ze Szwecją wymierzonego przeciw Rzeczypospolitej.

W 400 rocznicę bitwy pod Kłuszynem planowana jest również prezentacja monet "KŁUSZYN" Narodowego Banku Polskiego oraz premiera książek Radosława Sikory na temat husarii oraz bitwy pod Kłuszynem.

Fundacja Hussar powołana przez Bartosza Siedlara postawiła sobie za cel promocję wiedzy o husarii, jako uważanej za najlepszą formację kawalerii w dziejach, której Rzeczpospolita zawdzięczała potęgę militarną, jak również całej spuściźnie wielonarodowej i wieloreligijnej I Rzeczypospolitej, jej osiągnięciach, dokonaniach, wartościach takich jak wolność, tolerancja, demokracja oraz kultura i sztuka. Obecnie fundacja Hussar przygotowuje dwa bardzo istotne projekty. Pierwszy, to wielkie obchody 400 rocznicy bitwy pod Kłuszynem w dn. 3-4 lipca 2010, drugi to budowa Stanicy Husarskiej - Kresowej w Warszawie nad brzegiem Wisły, której otwarcie planowane jest jeszcze tej wiosny, przed 400 rocznicą bitwy.

Ogilvy Public Relations Worldwide powstała w 1980 roku, jest częścią Ogilvy Group. Posiada ponad 60 biur na całym świecie, w tym biuro w Warszawie. Do grona kluczowych Klientów Agencji w Polsce należą Nestlé – największa firma spożywcza na świecie, Zelmer – rynkowy lider drobnego sprzętu AGD w Polsce oraz Zebra Technologies – producent specjalistycznych urządzeń drukujących kody paskowe, etykiety i paragony, Sony – czołowy światowy producent sprzętu audio, wideo, telekomunikacyjnego i informatycznego, Link4 –lider rynku ubezpieczeń typu direct w Polsce oraz Fundacja Marka Kamińskiego – promująca ekologię oraz wspierająca niepełnosprawne dzieci.


"Historia.org.pl" jest patronem medialnym tej imprezy. Serdecznie na nią zapraszamy!

 

Każdy może pomóc zbudować husarską stanicę

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Wiosną tego roku, w sąsiedztwie Warszawy, nad brzegiem Wisły ma stanąć stylizowana na XVI i XVII w. stania kresowa - husarska - o powierzchni 3000m2 Będzie ona otoczona wałem z ostrokołem, a jej bramę ma zwieńczyć wieża. Budowa stanicy wymaga dużej ilości materiałów, narzędzi, wyposażenia i pracy. Każdy może pomóc w jej budowie.

Stanica ma służyć jako miejsce treningów, pokazów, inscenizacji oraz wydarzeń kulturalnych i historycznych. Wewnątrz stanicy znajdzie się miejsce na stajnie i ujeżdżalnie dla koni, które mają tam stacjonować. Jesienią planowane jest również otworzenie chaty z bala stylizowanej na karczmę kresową, w której działalność rozpocznie "Sarmackie centrum kultury". Otwarcie stanicy przewidywane jest na 1 maja 2010 r., a więc jeszcze przed obchodami 400 rocznicy bitwy pod Kłuszynem.

Budowa stanicy wymaga dużej ilości materiałów, narzędzi, wyposażenia i pracy. Dlatego inicjatorzy budowy z Fundacji Hussar-Chorągiew Żółkiewskiego proszą ludzi dobrej woli o pomoc przy budowie tego wielkiego dzieła. Warto wspomóc tą piękną inicjatywę.

Potrzebna jest przede wszystkim pomoc materialna, w szczególności w postaci drewna, desek, starych okien drewnianych, metalowego zbiornika na wodę, termy, piły spalinowej, agregatu prądotwórczego, hydrofora, lodówki, a także owsa, siana i słomy dla koni. Ważna jest także pomoc polegająca na możliwości załatwienia w/w elementów z rabatem, w atrakcyjnej cenie, dotyczy to także koni rasy małopolskiej, wielkopolskiej etc.

Dla Fundacji liczy się każda pomoc. Odwiedzając wybudowaną stanicę darczyńcy, którzy wrażą zgodę znajdą podziękowanie z własną tabliczką na wewnętrznej części ostrokołu, jak na murach zamku w Trembowli czy na Wawelu.

Fundacja poszukuje także sponsorów i partnerów komercyjnych dla stanicy.

Osoby zainteresowane pomocą przy budowie stanicy proszone są o kontakt z Fundacją Hussar-Chorągiew Żółkiewskiego. Link do stron fundacji prezentujemy poniżej.


Zobacz także:

VIVAT VASA! - "Bitwa Dwóch Wazów" - 2010

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 

Tegoroczna edycja inscenizacja historyczno-batalistycznej VIVAT VASA! - "Bitwa Dwóch Wazów" odbędzie się w dniach 14-15 sierpnia 2010 r. w Gniewie. Jest to największa w Polsce impreza historyczna odtwarzająca XVII-wieczną wojskowość . Rozgrywa się ona w realiach wojny pruskiej z 1626 roku, podczas której pod Gniewem spotkały się armie dwóch królów z rodu Wazów. Króla polskiego Zygmunta III Wazy oraz Gustawa II Adolfa króla szwedzkiego.

Program VIVAT VASA!:

SOBOTA 14 SIERPNIA 2010 ROKU
11.30 SALWA ARMATNIA NA ANIOŁ PAŃSKI
13.00 - 17.00 EGZERCERUNKI I MUSZTRY
- POKAZY JAZDY DAWNEJ
- MUSZTRY REGIMENTÓW AUTORAMENTU CUDZOZIEMSKIEGO
- ZABAWY I POTYCZKI OBOZOWE WOJSK
18.00 INSCENIZACJA HISTORYCZNO-BATALISTYCZNA
"BITWA DWÓCH WAZÓW"
20.00 Koncert zespołu folkowego
21.15 Przemarsz wojsk z pochodniami ulicami starego miasta
22.00 Pokaz grup fireshow
Wandale z Gniewa
Animada z Gdańska

NIEDZIELA 15 SIERPNIA 2010 ROKU
11.30 SALWA ARMATNIA NA ANIOŁ PAŃSKI
12.30 - 18 .00 EGZERCERUNKI I MUSZTRY
- Regimentów autoramentu cudzoziemskiego
- Piechoty Łanowej
- Kozaków Zaporoskich
14:00- TURNIEJ HUSARSKI
16.00 MSZA ŚWIĘTA W KAPLICY ZAMKOWEJ
17:30 Zabawy obozowe PLEBEY "Szwedzi kontra Husaria"

Bilet wstępu na imprezę:
Normalny 15 zł., ulgowy 10 zł. (za okazaniem legitymacji szkolnej lub studenckiej), dla mieszkańców miasta i gminy Gniew 5 zł (za okazaniem dowodu).


Czytaj także:

 


Podyskutuj na ten temat:

XVIII Międzynarodowy Konny Turniej Rycerski Króla Jana III Sobieskiego

Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

W dniach 31 lipca - 01 sierpnia 2010 roku na Zamku w Gniewie odbędzie się XVIII Międzynarodowy Konny Turniej Rycerski Króla Jana III Sobieskiego. Zamek gościć będzie najsławniejszych zawodników-rycerzy Europejskiej Ligii Joustingowej - organizacji skupiającej ponad 100 przedstawicieli 16 krajów z Europy oraz USA, Kanady, Nowej Zelandii i Australii. Turniej gniewski, pośród innych turniejów i festynów historycznych najbardziej zbliżony jest do znanych z literatury wyobrażeń o prawdziwym turnieju rycerskim.


Czytaj także:

Najnowsze komentarze