Prawda o Katyniu. Oczyszczenie w stosunkach polsko- rosyjskich czy tymczasowa asekuracja?


Tematy związane z katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem nie schodzą z pierwszych stron rosyjskich gazet i stron internetowych i coraz częściej stają się pretekstem do debaty nad wydarzeniami katyńskimi sprzed 70 lat. Nadszedł wreszcie czas na zmiany, czy dyskusje ucichną wraz z medialną burzą wokół smoleńskiej tragedii?

W ostatnich dniach ciężko znaleźć rosyjski portal informacyjny, czy też internetowe wydanie gazety, który nie poruszałby bolesnego dla Polaków tematu Katynia, i to zarówno w odniesieniu do wypadków 10 kwietnia 2010 r., słusznie bądź nie nazywanych w rosyjskich mediach „Katyniem-2”, jak i do wciąż jątrzącej się rany pozostałej po ponad 20 tysiącach wymordowanych w 1940 r. przez NKWD polskich oficerów. Reakcje są różne, choć łatwo zauważyć zmianę w stosunku do tych zamieszczanych w rosyjskim Internecie po spotkaniu premierów Tuska i Putina 7 kwietnia b.r.

W artykule z 7 kwietnia z Komsomolskiej Prawdy czytamy bowiem co prawda: „My (Rosjanie) słyszeliśmy mnóstwo zapewnień, że zbrodnia ta była dziełem niemieckich faszystów, ale dokumenty w moskiewskich mówią same za siebie”, ale zaraz potem następują słowa: „Nikt nie powinien nikogo przepraszać – wszyscy są winni” porównując rzeź katyńską do żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli w walkach z Polakami.

Jednakże już 12 kwietnia, w tej samej co ważne gazecie, w artykule będącym reakcją na powtórną emisję filmu Andrzeja Wajdy „Katyń”, podkreśla się, że dzieło to jest wołaniem o prawdę, a także, że „antystalinowski nie znaczy antyrosyjski”. Podobny punkt widzenia prezentuje także portal rian.ru-  rozdzielając państwo Stalina od współczesnej Rosji, która nie może być rozliczana za zbrodnie totalitaryzmu.

W zdecydowanej większości znajdują się, jeśli nie przychylne, to neutralne teksty. Jednak w ogólnej atmosferze solidarności z Polakami po katastrofie, można znaleźć również takie artykuły, jak ten z serwisu newsland.ru , gdzie z uporem twierdzi się, że winni zbrodniom katyńskim są hitlerowcy, a polskiego prezydenta i delegację, która zginęła w drodze na uroczystości w lesie katyńskim spotkała kara za antyrosyjskie kłamstwa. Jednak , stanowisko takie wydaje się być dosyć mało popularne, stanowi niejako margines.

W czytelnikach rosyjskiej prasy i Internetu pozostaje wrażenie że to tylko początek dyskusji, która może przynieść rzeczywisty, a nie tylko oficjalny i medialny przełom w stosunkach między społeczeństwem polskim a rosyjskim. Niech świadczy o tym chociażby fragment tekstu znalezionego w internetowym wydaniu Izwiestij: „Katyń bardzo długo był symbolem sprzeczności, czasem wydawało się , że nieprzezwyciężalnych. Może teraz, on powinien stać się czymś innym? Tym punktem, nad którym można się zatrzymać i zrozumieć : przeszłości, czasem bardzo ciężkiej, do tej pory wypełnionej wzajemnymi krzywdami i zmienić i zapomnieć nie można , ale teraźniejszość wygląda całkowicie inaczej. Teraz krzywdy ustępują empatii. Przeżyć nieszczęście można tylko wtedy, kiedy obok znajduje się ktoś, kto z nami tak samo szczerze cierpi jak i wzajemnie się wspiera”. Miejmy nadzieję, że nie są to tylko tymczasowe obietnice i asekuranctwo, w momencie, kiedy tak na Polaków , jak i Rosjan patrzy cały świat.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz