Niemieckie „rozdwojenie jaźni”


W początkach sierpnia zrobiło się głośno o niemieckich zamiarach świętowania „dni Rosji” w Rostocku - stolicy landu Meklemburgia Pomorze Przednie (Meklemburg Vorpommern). W obecnej sytuacji politycznej takie działania budzą głębokie zdziwienie.

Rosja - NiemcyPod koniec lipca ambasada polska w Berlinie otrzymała informację, że odwołano obchody „dni polskich” w Niemczech, za to władze landu Pomorza Przedniego podjęły się przygotowania „dni Rosji”, zaplanowanych na październik. Jest to sytuacja co najmniej dziwna gdyż Niemcy byli w śród tych, którzy jako pierwsi wzywali Europę do nałożenia sankcji na Rosję po aneksji Krymu. Nie od wczoraj jednak wiemy, że Rosja jest od lat 90. XX wieku partnerem gospodarczym Niemiec oraz jednym z głównych rynków zbytu. Republika Federalna kupuje od „wschodniego hegemona” większość paliw i materiałów energetycznych niezbędnych do funkcjonowania gospodarki. Symbolem przyjaźni biznesmenów niemieckich i rosyjskich jest były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder (on patronował budowie gazociągu na dnie Bałtyku łączącego Rosję z Niemcami).

Zachowanie władz landu Meklemburgii Pomorza Przedniego determinuje wyłącznie chęć zysków co w obecnej sytuacji jest wyjątkowo nieodpowiedzialne pod względem politycznym. Takie praktyki wystawiają całym Niemcom nie najlepszą etykietę w Polsce. Organizację „dni Rosji” poparli przedstawiciele wszystkich partii rządzących Meklemburgią poza Zielonymi, swój protest wyraził jeden z deputowanych tej partii - Peter Ritter. Wkrótce okazało się, że sceptyczna co do planów polityków z Pomorza Przedniego jest kanclerz Niemiec Angela Merkel, która jak wiadomo nie darzy „miłością” Władimira Putina.

Specjalne niemiecko - rosyjskie dni organizowane są od 2007 roku, a patronują im Berlin, Moskwa oraz Kaliningrad. Głównymi sponsorami zaś są wielkie firmy - Gazprom, Wintershall Erdgas Handelshaus GmbH & Co. KG (WIEH) (z kapitałem Gazpromu) oraz fundacja wspierająca rozwój kultury i nauki „Russkiy Mir” założona dekretem prezydenta Rosji w 2007 roku (specjalnie do nawiązywania kontaktów z Niemcami).

Miejmy nadzieję, że rząd federalny w Berlinie uzna „dni Rosji” w Meklemburgii Pomorzu Przednim za polityczne nieporozumienie w stosunku do Ukrainy, Polski i innych państw Unii.

Strona poświęcona współpracy niemiecko - rosyjskiej:

http://www.drf-berlin.de/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz