Do Muzeum Regionalnego w Szczecinku trafił cenny skarb sprzed ponad tysiąca lat


W połowie czerwca do Muzeum Regionalnego w Szczecinku zgłosili się dwaj wędkarze z wyjątkowo cennym znaleziskiem. Przypadkowo, w okolicach miasta natrafili na srebrne monety arabskie.

/fot. inf. prasowa

Srebrne monety arabskie znalezione przez polskich wędkarzy/ fot. inf. prasowa

Znalezisko składa się z kilkunastu dirhamów i z setek „siekańców, czyli części świadomie kruszonych i dzielonych dirhamów. Jest to największy zbiór monet arabskich, jaki udało się dotychczas pozyskać nie tylko na obszarze ziemi szczecineckiej, ale też i na Pomorzu Zachodnim. To cenne znalezisko zostało zgłoszone do Delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Koszalinie oraz Działu Archeologii Muzeum w Koszalinie. Miejsce znalezienia monet przebadali koszalińscy archeolodzy, pozyskując kolejne monety i siekańce.

Wstępna analiza tego skarbu wskazuje, że pochodzi z przełomu IX i X wieku i wiąże się z dynastią samanidzką, a monety były bite w Samarkandzie. Jednak do prawidłowego odczytu informacji zawartych na monetach niezbędna jest wiedza z zakresu orientalistyki a także pomoc samych orientalistów.

Srebro arabskie trafiało na Pomorze dzięki kupcom skandynawskim, którzy zajmowali się często rozbojem i handlem niewolnikami Zapuszczali się oni głęboko w ziemie ruskie, docierając także na tereny Azji Środkowej. Dzięki nim srebro arabskie w niezliczonych ilościach trafiło do Danii i Szwecji, skąd później docierało m.in. na Pomorze, w tym, jak się okazuje w świetle najnowszego znaleziska, także na teren dzisiejszego Szczecinka.

Monety pochodzą najprawdopodobniej z przełomu IX i X wieku i wiążą się z dynastią samanidzką/ fot. inf. prasowa

Monety pochodzą najprawdopodobniej z przełomu IX i X wieku i wiążą się z dynastią samanidzką/ fot. inf. prasowa

O dalszych losach skarbu monet arabskich zadecyduje Wojewódzki Konserwator Zabytków, ale na pewno będzie on poddany badaniom i zabiegom konserwatorskim. Za nim trafi w ręce specjalistów, część tego atrakcyjnego znaleziska zostanie wyeksponowana w szczecineckim muzeum. Będzie go można podziwiać  do końca sierpnia tego roku.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

9 komentarzy

  1. Wierzba napisał(a):

    A wędkarze za swoje odkrycie dostali pewnie proporczyk i uścisk dłoni burmistrza.

    • Poważny napisał(a):

      Wędkarze dostali po 8 tysiecy złotych.

      • Marcin napisał(a):

        Parę lat temu w Anglii pewien emeryt znalazł podobny skarb tyle że z czasów rzymskich. Skarb został wyceniony i odkupiony przez British Museum. Nie pamiętam ile ale były to grube tysiące funtów. Bardzo grube. Podzielili się nimi po równo emeryt i właściciel terenu. Gdyby w Polsce było takie prawo....

  2. Kamil 31 napisał(a):

    @Wierzba ludzie muszą sobie w końcu uzmysłowić, że takie znaleziska należy zgłaszać nie patrząc na to czy coś ci za nie skapnie, czy nie. Nie ważne gdzie żyjesz, nie ważne jakim językiem mówisz, w co wierzysz. Historia jest dobrem nas wszystkich, całego ludzkiego gatunku.

    • Mielon napisał(a):

      Tyle,że to nie nasza historia.

    • ehhh napisał(a):

      Więc państwo powinno odkupić znalezisko od znalazcy licytując wspólnie z innymi oferentami (innymi państwami lub ośrodkami badawczymi/muzeami itd. -powiedzmy bez prywatnych oferentów). W końcu historia to dobro całego gatunku więc nie ważne w czyich rękach się znajdzie.

  3. Marcin napisał(a):

    Taaak... Czekam kiedy nasze dzielne służby stwierdzą, że nie mieli pozwolenia na grzebanie w ziemi/na pewno nie oddali wszystkiego i zrobią im kipisz o szóstej rano. Obym był złym prorokiem...

  4. Kamil 31 napisał(a):

    @Mielon @ehhh

    Nie chcę być złośliwy, ale podejście jakie prezentujecie, jest jedną z cegiełek hamujących zmiany ku lepszemu. Dodatkowo ehhh jedynie pozornie masz rację. Sam pomyśl, jaki sens marnować pieniądze podatników na odkupowanie znalezisk, kiedy wystarczy zasada wzajemności, by kraje dobrowolnie wymieniały się takimi odkryciami. Mamy wiele innych potrzeb, na które dzisiaj nam brakuje pieniędzy.

  5. Mario Magelan napisał(a):

    OOO...Za uczciwość nagroda a nie za skarb . Politycy szastają na bankiety a na dziedzictwo narodowe figa. Wędkarze powinni dostać na paliwo i baterie z nawiązką by znów coś oddali a nie pałą i czarnuchami...Szkoda że nikt mądry nie uchwali sprawiedliwej i mądrej ustawy. Dziękuje wam wędkarze w imieniu społeczeństwa i przepraszam że nikt was nie nagrodził...super znalezisko i tyle mówi o naszych dziejach .

Zostaw własny komentarz