Karoce króla Jana III Sobieskiego na Pomorzu. Historia niezwykła


Ta historia przypomina nieco film z Indiana Jonsem lub powieść Dana Browna. W okresie zaborów maleńki kościół we wsi Radacz (oddalona zaledwie 10 km od Szczecinka) przechowywał trzy zabytkowe karoce należące do króla Jana III Sobieskiego. Jak te zabytki znalazły się we niemieckim Raddatz oraz co wspólnego z całą sprawą ma stary pomorski ród von Kleist? O tym wszystkim za sprawą portalu Chojna24 informuje Pan Andrzej Krywalewicz.

Ród von Kleist rządził w Radaczu już w XV wieku, wtedy jego przedstawiciele zajmowali się głównie popularnym w Rzeszy raubitterstwem. W tym okresie zajmowali się łupieniem głównie Krzyżaków. Jak uczy historia nie tylko cnotliwe życie i ciężka praca prowadzi do bogactwa. Ród w XVIII wieku uzyskał niezwykłą potęgę stając się najbogatszą rodziną na Pomorzu. Początków zawirowania, które sprawiło, że karoce trafiły do wsi należy doszukiwać się w  podziele ruchomości między potomstwo królewskie po śmierci królowej Marii Kazimiery. W tym okresie trafiły one z Wilanowa do Oławy.

krolewskie_karety_w_stajniach_ksiazecych_05_2015(1)

Jedna z karoc króla Jana III Sobieskiego. fot. z portalu Chojna24.

Tu na arenę dziejów wchodzi Aleksander von Kleist, generał piechoty dowodzący między innymi regimentem piechoty księcia Brunszwiku. Właśnie za jego sprawą w roku 1741 Oława zostaje zdobyta przez siły Fryderyka II Pruskiego. Król uznał zdobyte ruchomości (wśród nich nasze karoce) jako należną triumfatorowi nagrodę za zasługi. Aleksander von Kleist przewiózł je po kampanii do Radacza, gdzie pojazdy wykorzystano do zbudowania ambony w kościele. Do tego celu posłużyły trzy zdobyte pojazdy. Wedle badań jedna z nich była prywatnym środkiem transportu króla Jana III Sobieskiego, kolejna należała do jego ukochanej Marysieńki. Wedle legendy stworzonej przez von Kleistów trzecia z nich miała być karocą triumfalną podarowaną królowi Rzeczypospolitej przez mieszkańców Wiednia. Miał w niej odbyć- niczym cezar- triumfalny wjazd do miasta.

kościół radacz

Kościół w Radaczu. fot. z portalu Chojna24.

Nie dziwi fakt, iż w okresie zaborów ambona stała się miejscem pielgrzymek patriotycznych Polaków manifestujących swoje uczucia narodowe. Badaniem ambony zajęła się doktor Teresa Żurawska. Udało jej się dotrzeć do lokalnej prasy z 1827 roku, gdzie pojawiają się pierwsze wzmianki o niezwykłych przedmiotach w Radaczu. Opisy zdobyczy wojennych pełen jest błędów, które punktuje Pani Doktor. Takie działanie miało na celu podniesienie wartości zdobyczy i stworzenie ich legendy, które z kolei działały pozytywnie na wizerunek rodu z Raddatz oraz ilość przybywających do wsi gości. Należy uznać to za ciekawy zabieg marketingowy- popyt rodzi podaż.

ambona radacz

Reprodukcja ambony w Radaczu z czasopisma „Unser Pommerland”. fot. z portalu Chojna24.

W wyniku działań „bratniej Armii Radzickiej” zabytkowe wyposażenie kościoła zostało przewiezione po wojnie do Szczecinka, aby następnie trafić do Słupska, gdzie przez 15 lat stanowiła eksponat Muzeum Pomorza Środkowego. W 1983 roku zabytek trafia do Wilanowa, gdzie dzięki mozolnej pracy konserwatorów udało się odtworzyć trzy karoce króla. Od 2003 stanowią wyposażenie Muzeum Pałacu w Wilanowie. Historia zatoczyła koło.

Informacje z:
http://www.chojna24.pl/2015/09/karety-jana-iii-sobieskiego-przez-ponad.html#.VfbySn34b3X

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz