Zabytkowy kościół zamieniony w skatepark


Zabytkowy, ponad stuletni kościół św. Barbary w hiszpańskiej miejscowości Llanera został przemalowany i przerobiony na skatepark.

Kościół św. Barbary w Llanerze z zewnątrz Screen z profilu La iglesia Skate na portalu Instagram z 28.12.2015 r.

Kościół św. Barbary w Llanerze z zewnątrz
Screen z profilu La iglesia Skate na portalu Instagram z 28.12.2015 r.

Piękny, jednonawowy kościół pod wezwaniem św. Barbary zaprojektowany przez hiszpańskiego artystę Manuela del Busto y Delgado i wybudowany w 1912 roku w miejscowości Llanera przez ostatnie lata stał opuszczony. Zabytek nie został jednak poddany renowacji, lecz gruntownie przerobiony przez miejscowe stowarzyszenie skateboardingu. Usunięte zostały ławki, stary drewniany ołtarz oraz rzeźby i obrazy sakralne. W nawie głównej umieszczono wielką, drewnianą rampę (tzw. halfpipe), zaś ściany pokryte zostały wielobarwnymi graffiti.

La Iglesia Skate, organizacja która zaangażowała się w przekształcenie świątyni w plac do jazdy na deskorolkach, starała się o jej przejęcie od pięciu lat. Zgodę od władz niewielkiej, 11 tys. miejscowości uzyskała w 2015 roku, w grudniu poinformowała o ukończeniu głównych prac.

Przerobione wnętrze kościoła <br/> Screen z profilu La iglesia Skate na portalu Instagram z 28.12.2015 r.

Przerobione wnętrze kościoła
Screen z profilu La iglesia Skate na portalu Instagram z 28.12.2015 r.

 

Porównanie wnętrza zabytkowego kościoła św. Barbary przed i po zmianach, <br/> fot. Lucho Vidales

Porównanie wnętrza zabytkowego kościoła św. Barbary przed i po zmianach,
fot. Lucho Vidales

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

3 komentarze

  1. Stefan pisze:

    Coś strasznego...

  2. Bilbo pisze:

    Bardzo przykre, ale jakże charakterystyczne dla Zachodu.

  3. Karolina pisze:

    Projekt wzbudza wiele kontrowersji, zwłaszcza w Polsce po prezentacji na polskich stronach internetowych. Po przeczytaniu wielu komentarzy na różnych portalach uderza mnie nieświadomość i zatwardziałość w poglądach. Dla wielu budynek porzucony przez Kościół nadal jest świątynią i Domem Bożym, pomimo zdjęcia święceń (desakralizacji) i usunięcia wszelkich przedmiotów religijnych, dlatego też uważają projekt za profanację i obrazę. Jako architekt nie widzę tu takich cech. Budynek już nie jest świątynią, i to sam Kościół skazał go na powolną śmierć – popadanie w ruinę. Pięknym gestem jest ratowanie takich miejsc, zwłaszcza w ciekawy i nietuzinkowy sposób. O obrażaniu uczuć religijnych czy porównywaniu z jezusowym wypędzeniem ze świątyni kupców też nie powinno być mowy. Po pierwsze Jezus wypędził KUPCÓW, by oczyścić świątynię z nieuczciwego handlu i w ogóle tego procederu po to, aby uwagę skupiać na miłości do Boga, a nie na robieniu przy okazji nieuczciwych interesów. I to była świątynia. Ten kościół JUŻ NIĄ NIE JEST, jest natomiast miejscem, gdzie młodzi ludzie spędzają aktywnie czas, cieszą się i korzystają z życia i zdrowia w gronie znajomych – co w tym złego, skoro Bóg dał im to życie i to zdrowie?

Zostaw własny komentarz