Wschodnia Burza w natarciu. Manewry Armii Jomsborga


Temat Wikingów i Słowian staje się w naszym kraju coraz bardziej popularny. Dzięki imprezom historycznym takim jak Festiwal Słowian i Wikingów na Wolinie, oraz rosnącej popularności w mass mediach co i rusz wyrasta nowa grupa odtwórców wczesnego średniowiecza. Nasza redakcja miała okazję obcować z elitą wojowników z całej Europy na jednym z treningów.

O armii Jomsborga i członkach bractwa Jomsvikigów mieliśmy okazję pisać już wcześniej1. Największy ruch Wikingów i Słowian zrzeszający wojowników z całego świata dał popis swoich umiejętności w podczas wspólnych manewrów w Szczecinie. Braterstwo, walka i ciągłe podnoszenie swoich umiejętności to tylko niektóre z cech charakteryzujących grupę. Jednak jak szkolić całą armię, która rozrzucona jest po różnych zakamarkach świata? W zeszłą sobotę,  30.01. 2016 roku w Szczecinie odbył się międzynarodowy trening wojowników zrzeszonych w Armii Jomsborga, a dokładniej w jej wschodnim odłamie, jakim jest East Storm. Ponad setka wojowników spotkała się na jednej z sal gimnastycznych, aby wspólnie doskonalić taktykę i metody walki w formacji liniowej. Wśród zebranych dało się słyszeć rozmowy po angielsku, francusku, holendersku czy szwedzku. Nie zabrakło również naszych zachodnich sąsiadów.

Trening trwał sporo czasu, od godziny 10.00 do 17.00 można było obserwować potyczki armii. Sama forma walki dla niewprawnego oka może wydawać się nadto brutalna i pozbawiona reguł. Wbrew pozorom ustalone zasady walki wykluczające między innymi uderzenia w twarz i nieosłonięte pancerzem części ciała minimalizują ryzyko uszczerbku na zdrowiu. Sam fakt, iż podczas treningu doszło jedynie do kilku niegroźnych incydentów mówi sam za siebie. Na polu walki dało się widzieć gruntownie przemyślaną taktykę polegającą między innymi na wykorzystaniu flankowania, przerwania szyków przeciwnika czy izolowaniu grup wojowników. Mimo panującej wokół przyjaznej atmosfery dało się wyczuć nutkę współzawodnictwa, dzięki podzieleniu wojowników drużynami czy też krajami. Każda z stron chciała zdobyć laur zwycięzcy. Poczynaniom swoich podwładnych bacznie przyglądali się ich dowódcy, krążąc najczęściej za szeregami i w miarę konieczności wydając luźnym wojownikom komendy uzupełnień czy przebicia. Szczęk broni, krzyk wojowników i wrzaski dowódców to melodia towarzysząca tego typu spotkaniom.

Nieodłącznym elementem były również szkolenia. Dowódca East Stormu Igor Górewicz instruował swoich podkomendnych na temat tego jak powinni zachowywać się w szyku i co jest najważniejsze podczas walki. Wojewodowie drużyn bacznie obserwowali poczynania wojowników, co jakiś czas zwołując zebrania, aby jeszcze bardziej podnieść wartość bojową jednostki.

Miłą niespodzianką okazała się obecność Morus Medien Pool z Berlina. Grupa ta od lat towarzyszy wojownikom przy różnych okazjach, tworząc przy tej okazji serię 21st Century Viking Stories. Z niecierpliwością czekamy na kolejny film.

Poniżej prezentujemy materiały zgromadzone przez Radio Szczecin oraz  kilka fotografii z treningu.

http://radioszczecin.pl/1,333435,w-szkole-w-ruch-poszly-miecze-topory-i-wlocznie-&idf=350097

  1. https://historia.org.pl/2016/01/16/i-liga-czyli-o-jomsborgu-i-jomsvikingach/ []

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz