Rycerze i żołnierze zagrzewają Polaków do walki w militarno-sportowym spocie Respect Us


Pomysł był dobry. Zrobić historyczno-patriotyczny spot zagrzewający polskich piłkarzy do walki. Powstał jednak klip, w którym trener Jacek Gmoch w towarzystwie polskich rycerzy i żołnierzy z różnych epok biega po pustym stadionie.

W prawie dwuminutowym spocie Jacek Gmoch siedząc na pustym stadionie Legii Warszawa popija jakiś napój z filiżanki oczekując przybycia spóźnionych gości, których wita zdaniem „Lepiej późno niż wcale”.

Nie wiadomo na co się spóźnili rycerze przybywający z przeszłości, ale wśród nich są m.in.: woj spod Cedyni, husarz spod Kłuszyna, powstaniec wielkopolski, spadochroniarz z Arnhem. Na koniec wkracza współczesny żołnierz. Następnie wszyscy razem krzycząc biegną wzdłuż murawy z okrzykiem „hurra”. Spot kończy się okrzykiem Jacka Gmocha „Polacy po swoje”.

Nie wiadomo jaki był klucz doboru rycerzy i żołnierzy, ale zastanawia dziura między wojem Chrobrego (1018), a towarzyszem husarskim spod Kłuszyna (1610). Nie wiadomo też dlaczego zdecydowano się na żołnierza spod Arnhem, gdzie aliantów pogonili Niemcy.

Żaden też z naszych rywali poza Japonią nigdy nie był z Polską w stanie wojny. Aczkolwiek premier kraju kwitnącego wiśni nie przyjął polskiej deklaracji wojennej komentując ją słowami: „Wyzwania Polaków nie przyjmujemy. Polacy, bijąc się o swoją wolność, wypowiedzieli nam wojnę pod presją Wielkiej Brytanii”. W naszej historii na próżno szukać istotnych wydarzeń związanych z Senegalem lub Kolumbią.

W tej całej konwencji zabrakło chyba tylko tego by trener Gmoch przybyłym żołnierzom rozrysował plan taktyczny bitwy. Tyle, że ten spot miał być na serio...

Spot powstał w ramach grupy osób zaangażowanych w projekt Respect Us, nazywająca siebie „oddolną inicjatywą młodych Polaków, którzy nie chcą żyć w kłamstwie”.

Spot Respect Us:

* * *

Buzz Historia to najciekawsze materiały o historii z całego świata. Codziennie publikujemy dla Was newsy, byście mogli złapać chwilę wytchnienia w pracy lub uśmiechnąć się nawet w poniedziałkowy poranek!  Jeśli znacie historie podobne jak ta, nie wahajcie się tylko się podzielcie się nimi z nami, a my o nich napiszemy. Drodzy czytelnicy! Wasz głos jest dla nas najważniejszy dlatego komentujcie lub piszcie do nas na adres redakcja@historia.org.pl.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

4 komentarze

  1. Anonim napisał(a):

    Wg mnie fatalnie zrealizowany o tresci nawet nie pisze

  2. LOL napisał(a):

    Dobre checi to zbyt malo

  3. Bilbo napisał(a):

    Intencje dobre, ale jak mówi przysłowie: dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Niestety, wykonanie paździerzowe, gra trenera Gmocha „drewniana”, i ogólnie kiepskie do kwadratu.

  4. Krytyk napisał(a):

    To jest naprawdę słabe, bez pomysłu, można było zrobić to lepiej, tak uważam

Zostaw własny komentarz