Benjamin Netanjahu: Polacy współpracowali z Niemcami. Burza po wypowiedzi premiera Izraela


Jak zdenerwować Polaków jednym zdaniem? Wystarczy powiedzieć, że współpracowali z Niemcami podczas II wojny światowej. Podczas konferencji bliskowschodniej udało się to amerykańskiej dziennikarce oraz premierowi Izraela.

Premierzy Polski i Izraela w Muzeum POLIN / fot. Krystian Maj / KPRM

Benjamin Netanjahu podczas spotkania z mediami w warszawskim Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oświadczył, iż naród polski pomagał Niemcom w zabijaniu Żydów podczas Holocaustu. Wypowiedź miała mieć miejsce w kontekście rozmowy na temat ustawy o nowelizacji ustawy o IPN, w myśl której tego typu stwierdzenia miały być karane. Następnie ze względu na międzynarodowe kontrowersje polski rząd wycofał się z tych zapisów. Premier Izraela podkreślił, że nikt nie został skazany na mocy przedmiotowej ustawy. O takiej opinii Netanjahu informuje m.in. The Jerusalem Post i Haaretz. Warto mieć na uwadze, że w kwietniu w Izraelu odbędą się wybory, co mogło być bezpośrednim powodem zaznaczenia tak wyraźnego stanowiska przez premiera Izraela.

W polskich mediach obecnie toczy się dyskusja na temat tej wypowiedzi. Co do zasady komentatorzy mający odmienne zdanie na temat polskiej polityki w tej sprawie mówią jednym głosem. Konferencja mająca być sukcesem polskiej dyplomacji dostarczyła sporo problemów polskim organizatorom w wymiarze krajowym. Zamiast o wynikach negocjacji, czy podpisanych umowach z Amerykanami opinia publiczna oczekuje na reakcję dotyczącą słów premiera Izraela.

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

6 komentarzy

  1. Ala napisał(a):

    A może otworzyć wreszcie archiwa i pokazać, kto współpracował najbardziej z Niemcami???

  2. Bilbo napisał(a):

    Nie chodzi o to, czy Polacy zabijali Żydów, czy nie, albo czy współpracowali z Niemcami, czy nie podczas II wojny światowej. Podstawowe kwestie to, w jakim procencie to miało miejsce i czy w tej sytuacji można o to oskarżać naród polski jako całość. Inna sprawa, że kwestie te są szalenie zideologizowane, a to bardzo zaburza wyniki badań historycznych.

  3. Stan napisał(a):

    Odnosząc się do wypowiedzi premiera Izraela, chciałbym zadać kilka pytań: 1). Czy premier Netanjahu i naród żydowski mają całkowitą jasność odnośnie działalności swoich obywateli podczas II wojny i po jej zakończeniu ? 2). Czy prawdą jest, że około 150 tys. Żydów walczyło w Armii Hitlera ? 3). Czy prawdą jest, że Żydowska Policja w Gettcie Warszawskim (Judischer Ordnungsdienst ) i nie tylko , jest odpowiedzialna za tysiące donosów i reperkusji na Żydach ‚co skutkowało śmiercią rodaków z rąk nazistów? 4). Czy prawdą jest ‚że Żydowscy Komuniści w 1945 roku wraz z Armią Stalina przybyli do Polski i na bagnetach przywieźli nam socjalizm, który potem przez długie lata utrwalali poprzez więzienie i mordowanie POLSKICH PATRIOTÓW? Kto jak kto, ale premier powinien wiedzieć, że gdy szukamy jasności, to pierw powinniśmy zapalić latarkę na swoim podwórku. Natomiast to, że w czasie II wojny w Polsce było takie coś jak Jedwabne, że zdarzały się jednostkowe kolaboracje z wrogiem, denuncjacje i zabójstwa Żydów przez Polaków, jest historycznie udokumentowane i raczej żaden normalny człowiek nie ma z tym problemu. Do takich samych sytuacji dochodziło w wielu państwach zaatakowanych przez Hitlera,ale na pewno nie była to systemowa akcja i główna idea państwa, jak było to w przypadku nazistów (Endlösung der Judenfrage ). Po za tym radził bym Żydom zapoznać się między innymi z lekturą ich rodaka Bernarda Lazare, żydowskiego pisarza, który w książce pt. „L’antisémitismesonhistoire et sescauses”, wydanej w 1894 r., przedstawił taką opinię tyczącą się żydowskich prześladowań i wypędzeń:
    „Jeśli taka wrogość i awersja w stosunku do Żydów miałaby miejsce tylko w jednym czasie, w jednym kraju, łatwo byłoby wyjaśnić przyczyny. Jednak rasa ta była obiektem nienawiści wszystkich narodów pośród których żyła. Skoro wszyscy wrogowie żydów należeli do zupełnie różnych ras, mieszkali w odległych krajach, podlegali zupełnie różnym prawom, kierowali się różnymi pryncypiami, mieli różną moralność, różne zwyczaje – te wszystkie zasady społeczne, niepozwalające niczego ocenić w ten sam sposób – toteż główna przyczyna antysemityzmu zawsze leżała w samym Izraelu, a nie w tych, którzy przeciwko niemu walczyli.” NIE SĄDZĘ, ABY TRZEBA BYŁO COŚ DODAĆ, CZY COŚ UJĄĆ. Wystarczy się zastanowić i wyciągnąć wnioski, a nie na okrągło bić pianę. Chyba, że chodzi o coś innego niż prawda. Mówią, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę, a w tym przypadku chyba tak jest i to jest żenujące.

    • czesław napisał(a):

      No i przygnębiające jest to, że zarówno p. prezydent jak i p. premier, których obowiązkiem jest bronić dobrego imienia Polaków podkulili ogony i nie podejmują żadnych zdecydowanych kroków w tej sprawie. Objawy ich wasalnej postawy zarówno wobec Izraela jak i USA niebezpieczni balansują na granicy zdrady.

      • Bilbo napisał(a):

        A co mają wg kolegi zrobić? Izrael i USA są potężnymi państwami, z którymi na dodatek musimy utrzymywać jak najlepsze stosunki. To nie jest żadne balansowanie na granicy zdrady tylko po prostu polska racja stanu.
        A co do 150 tys. Żydów w armii III Rzeszy, to, po pierwsze, niech kolega Stan sobie obliczy, jaki minimalny procent stanowiło to w milionach ludzi, którzy przewinęli się przez siły zbrojne Niemiec hitlerowskich, a, po drugie, niech kolega lepiej poczyta, jacy to byli Żydzi (albo tylko z jednego rodzica, albo w dalszym pokoleniu). I podejrzewam, że zdecydowana ich większość w ogóle nie czuła się Żydami.
        Zresztą w III Rzeszy wiele osób w Niemczech nagle dowiadywało się o tym, że nagle stali się Żydami.

  4. Farida2019 napisał(a):

    Panie Premierze Morawiecki czy Pan zna dobrze historię
    II Wojny Światowej???? Polacy , Francuzi, Norwegowie , Rosjanie współpracowali z nazistami niemieckimi. Przecież to wiadomo. W każdym z tych w/w narodowości byli kolaboranci. Polacy też zaraz po roku 1945 szerzyli antysemityzm. Czego dowodem jest wyjazd Żydów z Polski w 1956,1968r. Wzmożony ruch antysemityzmu zmusił wielu Żydów do opuszczenia Polski do Izraela. . Panie Premierze nie wszyscy Polacy ale prawda jest taka ‚że wśród Polaków byli wielcy patrioci ale też i zdrajcy.

Zostaw własny komentarz