400. rocznica wybuchu wojny polsko-rosyjskiej (1609-1618) |
Wojna między Rzeczpospolitą a Rosją (1609-1618) była swego rodzaju cezurą w dziejach panowania Zygmunta III Wazy i chyba Rzeczypospolitej w ogóle.
Warunki rozejmu (zawartego w Dywilnie) kończącego konflikt ustalały, że Polska zyskuje Smoleńszczyznę, Czernihowszczyznę i Siewierszczyznę, co z kolei powodowało, że Rzeczpospolita Obojga Narodów osiągnęła największy zasięg terytorialny w swojej historii. Jednocześnie, w 1618 r. osiągnięto największy rozmiar eksportu zboża na zachód, a polska armia w zasadzie nie ponosiła większych klęsk w otwartym polu
Można więc uznać tę wojnę za pewną granicę trwania potęgi Rzeczypospolitej. Po 1618 r. dochodzi do zaostrzenia (i tak już mocno nadwątlonych) stosunków z Turcją, a w rezultacie wojny. Po jej zakończeniu król szwedzki, Gustaw Adolf kontynuuje wojnę z Polską, którą ta druga nie kończy zbyt szczęśliwie.
Nie znaczy to, że był to definitywny koniec silnej pozycji Polski w Europie. Polska później odnosiła sukcesy, jak za panowania Władysława IV Wazy, inna sprawa, że teksty pokojów lub rozejmów dotyczyły zazwyczaj ziem, które stosunkowo niedawno utracono.

