Komorowski złamał monopol. Niepodległość to nie tylko Piłsudski


Wczorajszy marsz organizowany przez Prezydenta Komorowskiego „Razem do Niepodległej” nie był tylko zwykłym patriotycznym pochodem w Święto Niepodległości. Prezydent oddając hołd Witosowi i Dmowskiemu, złamał medialny monopol Piłsudskiego na niepodległość.

Oglądając w ubiegłych latach telewizję w Święto Niepodległości, można było odnieść wrażenie, że jej jedynym twórcą był Józef Piłsudski. Dziennikarze, czy to z niewiedzy, czy z lenistwa powtarzali utarte schematy. Przypominali o Piłsudskim, rozmawiając o nim z zaproszonymi gośćmi, odwiedzając Sulejówek, czy pokazując archiwalne materiały z Marszałkiem. Pozostali liderzy odzyskania przez Polskę suwerenności byli pokazywani marginalnie, raczej jako ciekawostka.

Prezydent organizując marsz i kłaniając się Piłsudskiemu, Witosowi, Paderewskiemu i Dmowskiemu, złamał milczenie mediów. Programy informacyjne, które pokazywały przemarsz, przedstawiały ich życiorysy i informowały o zasługach. W licznych materiałach prasowych podkreślano, że niepodległość bez współpracy wszystkich środowisk nie byłaby możliwa. Piłsudski też ma tutaj swoje miejsce, może nawet centralne, ale nareszcie obok niego stoją inni. Swoją inicjatywą prezydent zmusił wręcz dziennikarzy do takiego przedstawiania historii.

Komorowskiemu należy się tym większy szacunek za pochylenie czoła przed monumentami Witosa i Dmowskiego, gdyż sam jest piłsudczykiem. Prezydent się z tym nie kryje i jest z tego dumny. Mimo to potrafił ponad podziałami prostym gestem zrobić wiele dla pamięci historycznej.

Organizatorom marszu udało się jeszcze jedno. Pokazać, że Witos jest nie tylko dla ludowców, Dmowski endeków a Piłsudski piłsudczyków. Z dokonań tych wielkich mężów stanu powinniśmy być dumni. Każdy z nich miał mniejsze lub większe potknięcia, ale w 1918 r. wszyscy zdali egzamin z polskości.

Dla dopełnienia historycznej klamry na trasie przemarszu brakowało tylko pomnika Ignacego Daszyńskiego. Ubieganie się o jego budowę zapowiedziało SLD, a prezydent obiecał poparcie.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.