Słowianie Swaćba. Co wiemy o nowym projekcie Smarzowskiego? |
Po blisko dziewięciu latach od pierwszych zapowiedzi projekt Wojciecha Smarzowskiego o wczesnośredniowiecznych Słowianach wchodzi w decydującą fazę. Wiadomo już, że zamiast serialu powstanie pełnometrażowy film - i to najdroższa produkcja w historii polskiego kina. Twórcy zapowiadają brutalnie realistyczną opowieść o świecie pogańskim u progu chrystianizacji, bez cepelii i bez uproszczeń.
Od serialu do filmowej superprodukcji
Projekt o roboczym tytule Słowianie. Swaćba narodził się w 2016 roku jako koncepcja wielosezonowego serialu osadzonego w realiach czasów Mieszka I. Z czasem plan ewoluował - najpierw w stronę trylogii, a ostatecznie w kierunku jednego, bardzo długiego filmu. Decyzja ta nie oznacza jednak porzucenia ambicji serialowych: pełnometrażowa produkcja ma stanowić punkt wyjścia do ewentualnej dalszej rozbudowy uniwersum.
Epoka przełomu. Pogaństwo kontra nowy porządek
Akcja filmu ma rozgrywać się we wczesnym średniowieczu, w momencie schyłku świata wierzeń pogańskich na ziemiach dzisiejszej Polski. Twórcy interesują się nie tyle samym aktem chrztu, ile napięciem społecznym, politycznym i kulturowym, jakie mu towarzyszyło. W centrum opowieści znajdą się lokalne wspólnoty, ich obrzędy, hierarchie władzy oraz brutalna konfrontacja starego porządku z nową religią i nową formą państwowości.
Swaćba, Postrzyżyny, Chrzest - ślady pierwotnej koncepcji
Choć ostatecznie powstanie jeden film, pierwotne tytuły planowanych części - Swaćba, Postrzyżyny i Chrzest - dobrze oddają zakres tematyczny projektu. Obrzędy przejścia, rytuały wspólnotowe i religijne znaczenie codziennych praktyk mają być jednym z kluczowych elementów narracji. Swaćba, czyli pogański rytuał zaślubin, najpewniej nada ton całej opowieści i stanie się symbolicznym znakiem świata, który właśnie odchodzi.
Czym była swaćba i postrzyżyny - i dlaczego to ważne dla filmu
Swaćba była jednym z najważniejszych obrzędów w kulturze przedchrześcijańskich Słowian - rytuałem zaślubin o znaczeniu nie tylko prywatnym, lecz także wspólnotowym i religijnym. Towarzyszyły jej uczty, pieśni i symboliczne akty potwierdzające włączenie nowej pary w strukturę rodu. Postrzyżyny natomiast stanowiły rytuał przejścia chłopca w nowy etap życia - symboliczne wejście pod opiekę wspólnoty i przodków. W filmowej adaptacji oba obrzędy mogą pełnić funkcję dramaturgiczną: jako momenty graniczne, w których prywatne losy bohaterów zderzają się z brutalną logiką epoki i nadchodzącą zmianą religijną.
Nie bez znaczenia jest fakt, że Wojciech Smarzowski ma już w dorobku film Wesele - współczesną opowieść, w której rytuał zaślubin stał się pretekstem do bezlitosnej diagnozy społecznej. Choć Słowianie Swaćba będą filmem historycznym, podobny mechanizm narracyjny - obrzęd jako soczewka skupiająca konflikty, przemoc i hipokryzję wspólnoty - może odegrać kluczową rolę także w tej produkcji.
Najdroższy film w historii polskiej kinematografii?
Producent projektu, związany ze studiem Lucky Bob, potwierdził, że scenariusz jest gotowy, a trwają rozmowy z dużymi partnerami - m.in. Canal+ i Warner Bros - w celu domknięcia finansowania. Budżet filmu ma przekroczyć dotychczasowy rekord polskiego kina, wynoszący ponad 76 mln zł. Czy tak się okaże - czas pokaże. Jednak na pewno będą potrzebne ogromne środki finansowe na scenografię i kostiumy: planowana ma być budowa kilku grodów słowiańskich, z pełną infrastrukturą, a także rekonstrukcja uzbrojenia i przedmiotów codziennego użytku.
Realizm zamiast „słowiańskiej cepelii”
Zarówno Smarzowski, jak i współscenarzysta Wojciech Rzehak podkreślają, że celem projektu jest możliwie wierne oddanie charakteru epoki. Film ma unikać romantycznych klisz i popkulturowych uproszczeń. Konsultacje historyczne, dbałość o detale obrzędowe i materialne oraz surowy, fizyczny obraz świata wczesnych Słowian mają odróżnić Swaćbę od dotychczasowych prób ekranowego mierzenia się z tą tematyką.
Wniosek o dofinansowanie i etap formalny projektu
Istotnym sygnałem przybliżającym realizację filmu był także złożony wniosek o dofinansowanie do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Projekt Słowianie Swaćba znalazł się wśród przedsięwzięć ubiegających się o wsparcie publiczne, co potwierdza, że produkcja wyszła poza etap koncepcyjny i znajduje się na poziomie formalno-produkcyjnym. Wniosek obejmuje pełnometrażowy film kinowy o dużej skali realizacyjnej, z rozbudowaną scenografią i zapleczem historycznym, co w praktyce oznacza, że twórcy przygotowują się do wejścia w fazę zdjęciową po domknięciu finansowania.
Kto stoi za projektem Smarzowskiego
Za produkcję odpowiada firma Lucky Bob, która wcześniej współpracowała ze Smarzowskim przy Weselu i Klerze. W zespole producenckim znajdują się twórcy z doświadczeniem międzynarodowym, co ma znaczenie przy skali przedsięwzięcia i planowanej dystrybucji. Na razie nie ujawniono obsady ani daty rozpoczęcia zdjęć, ale wszystko wskazuje na to, że Słowianie Swaćba mogą być jednym z najważniejszych, ale zarazem najbardziej ryzykownych projektów w historii polskiego kina historycznego.
Jeśli projekt dojdzie do skutku w zapowiadanej formie, może stać się pierwszą od dekad próbą pokazania początków polskiej historii bez patosu i bez narodowej legendy - za to z brutalnością, chaosem i religijnym konfliktem, które rzeczywiście definiowały ten czas.
Więcej o filmach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.




