Polscy rycerze Mistrzami Świata w walkach rycerskich 10 na 10. W finale pokonali Francję |
Rycerska Kadra Polski zdobyła złoty medal Mistrzostw Świata IMCF 2026 w Danii w drużynowej konkurencji 10 na 10. W finale Polacy pokonali reprezentację Francji, a wynik starcia nie pozostawił wątpliwości co do przewagi biało-czerwonych. To ósmy tytuł mistrzowski polskiej kadry na tegorocznych zawodach. Mistrzostwa w sportowych walkach rycerskich federacji IMCF rozgrywane są od 23 do 26 lipca 2026 roku pod murami zamku Spøttrup w Jutlandii. Na miejsce przyjechało blisko 600 zawodników z 30 krajów.
Rycerska Kadra Polski ze złotem w 10 na 10

Od 1000 lat najlepsi na świecie. Polscy rycerze Mistrzami Świata w walkach rycerskich kategorii 10 na 10. W finale pokonali Francję / fot. Rycerska Kadra Polski
Rywalizacja w formule 10 na 10 polega na starciu dwóch dziesięcioosobowych drużyn w pełnym kontakcie. Zawodnicy występują w replikach późnośredniowiecznych zbroi i walczą stępioną bronią, a starcie kończy się w momencie, gdy wszyscy członkowie jednej z ekip zostaną położeni na ziemi. Punkt zdobywa drużyna, która jako ostatnia utrzyma na nogach choćby jednego zawodnika. Konkurencje zespołowe uchodzą za najbardziej prestiżową część mistrzostw, ponieważ wymagają nie tylko indywidualnej sprawności, ale też zgrania całej formacji i utrzymania szyku pod naporem przeciwnika.
Złoto w kategorii 10 na 10 przypadło Polakom dzień po brązowym medalu w konkurencji 5 na 5, w której kadra wróciła na podium mistrzostw IMCF po kilku latach przerwy. Niedzielne zwycięstwo nad Francją jest więc domknięciem dobrej passy w rywalizacji zespołowej.
Bilans polskiej kadry w Danii
Polacy zdobyli w Spøttrup jedenaście medali. Rywalizację otworzyli w czwartek czterema tytułami mistrzowskimi w formule ProFight, czyli w pojedynkach jeden na jeden rozgrywanych w kategoriach wagowych. Najlepsi w swoich wagach okazali się Michał Głowacki, Mariusz Czubak, Marcin Janiszewski i Mateusz Wojtecki. W piątek złoto w broni drzewcowej wywalczył Jacek Musiał, a w mieczu i tarczy Grzegorz Krasowski, przed którym na drodze do finału stanął inny Polak, Piotr Mittag, ostatecznie brązowy medalista. Srebro w tej samej konkurencji zdobyła Kateryna Umiarowa, która dzień później sięgnęła po złoto w mieczu długim.
| Konkurencja | Zawodnik | Medal |
|---|---|---|
| 10 na 10 | Rycerska Kadra Polski | złoto |
| ProFight Titan Weight | Michał Głowacki | złoto |
| ProFight Light Heavyweight | Mariusz Czubak | złoto |
| ProFight Middleweight | Mateusz Wojtecki | złoto |
| ProFight Lightweight | Marcin Janiszewski | złoto |
| Broń drzewcowa | Jacek Musiał | złoto |
| Miecz i tarcza | Grzegorz Krasowski | złoto |
| Miecz długi | Kateryna Umiarowa | złoto |
| Miecz i tarcza | Kateryna Umiarowa | srebro |
| Miecz i tarcza | Piotr Mittag | brąz |
| 5 na 5 | Rycerska Kadra Polski | brąz |
Razem: 8 złotych, 1 srebrny, 2 brązowe
Dla porównania, z ubiegłorocznych mistrzostw IMCF w Stanach Zjednoczonych Rycerska Kadra Polski przywiozła dziesięć medali, w tym cztery złote. Tegoroczny dorobek jest zatem lepszy zarówno pod względem łącznej liczby krążków, jak i liczby tytułów mistrzowskich, których jest dwa razy więcej.
Kim są polscy rycerze
Rycerska Kadra Polski startuje w międzynarodowej rywalizacji od 2010 roku, czyli od pierwszych mistrzostw świata rozegranych w Chocimiu na Ukrainie. Federacja International Medieval Combat Federation powstała trzy lata później, a Polska należy do jej współzałożycieli. Kapitanem kadry jest Bolesław Sitek, za pion ProFight odpowiada Emil Guz, a drużyny w konkurencjach zespołowych prowadzą Aleksander Blausz i Krzysztof Ligęza.
Buhurt, jak nazywa się tę dyscyplinę, jest pełnokontaktowym sportem walki, a nie inscenizacją czy pokazem. Obowiązują w nim przepisy bezpieczeństwa zbliżone do tych znanych z MMA i rugby, a zawodnicy przechodzą kontrolę sprzętu przed każdym startem. Wyjazd na mistrzostwa kadra finansowała między innymi ze zbiórki publicznej, z której pokryto koszty materiałów technicznych do zbroi.
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.

