Kraków i Przemyśl reagują na rok UPA. Ważą się losy współpracy ze Lwowem


Kraków chce zawiesić partnerstwo ze Lwowem, a w Przemyślu złożono projekt uchwały o całkowitym zakończeniu współpracy i rozwiązaniu umowy łączącej miasta od 1995 r. To reakcje na decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej, która ustanowiła 2027 rok rokiem Romana Szuchewycza, UPA oraz Ołeha Olżycza. Prezydent Krakowa Łukasz Gibała mówi o sprzeciwie wobec gloryfikowania sprawców mordów na Polakach.

Kraków chce zawiesić współpracę ze Lwowem

Roman Szuchewycz, od połowy 1943 r. główny dowódca UPA

Łukasz Gibała przedstawił propozycję podczas sesji Rady Miasta Krakowa 21 października, dzień po objęciu urzędu. Złożył projekt uchwały przewidującej zawieszenie oficjalnej współpracy partnerskiej ze Lwowem.

„Nie możemy akceptować takiej sytuacji, gdzie Ukraińcy chcą gloryfikować ludobójców, którzy mordowali Polaków” - powiedział prezydent Krakowa.

Gibała podkreślił jednocześnie poparcie dla Ukrainy broniącej się przed rosyjską agresją. Zaznaczył, że partnerskie relacje wymagają pojednania opartego na prawdzie historycznej.

Projekt dotyczy współpracy prowadzonej na podstawie umowy z 23 października 1995 r. Jej wznowienie po zawieszeniu wymagałoby odrębnej uchwały krakowskiej rady, uwzględniającej stanowisko władz Lwowa. Gibała poinformował także o podpisaniu listu do mera miasta z oczekiwaniem odcięcia się od decyzji rady obwodowej.

Podczas debaty zapowiedział, że wycofa projekt, jeżeli strona ukraińska odstąpi od ustanowienia roku Szuchewycza.

W Przemyślu projekt zakończenia partnerstwa

Dalej idące rozwiązanie przewiduje projekt nr 187/2026, który 21 października wpłynął do Biura Rady Miejskiej w Przemyślu. Zakłada zakończenie współpracy partnerskiej z Miastem Lwów oraz rozwiązanie umowy podpisanej 10 czerwca 1995 r.

Po przyjęciu uchwały prezydent Przemyśla miałby podjąć czynności prawne prowadzące do rozwiązania umowy, w szczególności przez jej wypowiedzenie albo zawarcie porozumienia o zakończeniu współpracy. Musiałby również poinformować władze Lwowa o stanowisku rady oraz przedstawić radnym informację o wykonaniu uchwały i terminie ustania umowy.

Jako przyczynę zakończenia partnerstwa wskazano decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu 2027 roku Rokiem UPA. Projektodawcy uznali ją za sprzeczną z poszanowaniem pamięci polskich ofiar oraz budowaniem relacji opartych na prawdzie historycznej i wzajemnym szacunku.

„W związku z powyższym uznajemy za zasadne zakończenie dotychczasowej współpracy partnerskiej z Miastem Lwów oraz podjęcie czynności prawnych prowadzących do rozwiązania umowy z 1995 r.” - napisano w uzasadnieniu.

Projekt przewiduje również uchylenie uchwały Rady Miejskiej w Przemyślu z 5 grudnia 1994 r., dotyczącej podpisania umowy o współpracy obu miast.

Decyzję podjęły władze obwodu lwowskiego

Uchwały o upamiętnieniu Szuchewycza, UPA i Olżycza przyjęła 20 października Lwowska Rada Obwodowa, czyli regionalny organ samorządowy odpowiadający polskiemu sejmikowi województwa. Rada miasta Lwowa jest odrębnym organem.

W 2027 r. przypadają 120. rocznice urodzin Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza oraz 85. rocznica powstania UPA. Władze regionu zapowiedziały poświęcone im przedsięwzięcia edukacyjne, kulturalne i naukowe.

Rozróżnienie między władzami regionu a samorządem Lwowa stało się jednym z tematów debaty w Krakowie. Joanna Hańderek apelowała o pozostawienie czasu na wycofanie kontrowersyjnej decyzji. Aleksandra Owca wystąpiła o rozpatrzenie projektu w dwóch czytaniach. Agnieszka Paderewska oceniła natomiast propozycję Gibały jako wyważoną.

Kim był Roman Szuchewycz?

Roman Szuchewycz był jednym z przywódców banderowskiej frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i od 1943 r. dowódcą Ukraińskiej Armii Powstańczej. Wcześniej służył w podporządkowanym Niemcom batalionie Nachtigall, a następnie w 201. batalionie policyjnym działającym na okupowanej Białorusi.

Ponosi odpowiedzialność za ludobójstwo polskiej ludności na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Zaakceptował antypolską czystkę na Wołyniu, a następnie kierował działaniami wymierzonymi w Polaków w Małopolsce Wschodniej. Oddziały OUN i UPA mordowały ludność cywilną, w tym kobiety, dzieci i osoby starsze.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.