Pałac Kultury i Nauki propaguje komunizm? Sprawa w prokuraturze


Warszawski radny PiS znany z kontrowersyjnych wypowiedzi zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa propagowania komunizmu przez Zarząd Pałacu Kultury i Nauki.

PKiN / fot. Sebastian Pawlina

Ma chodzić o jeden z posągów okalających budynek. Na jednym z nich mężczyzna trzyma księgę z nazwiskami klasyków komunizmu na okładce – „Marx, Engels, Lenin„. Pod nimi miał być jeszcze napis ”Stalin” starty po 1956 r.

W złożonym doniesieniu radny twierdzi, że:

„Marx, Engels i Lenin są twórcami podstaw komunizmu, a Lenin to ludobójczy zbrodniarz ideologii komunistycznej. Fakt prezentowanych tej rzeźby i udostępnianie jej na widok publiczny wypełnia znamiona przestępstwa propagowania komunizmu.”

Jednak Pałac został wpisany na listę zabytków w lutym 2007 r., a więc w okresie gdy w Polsce Premierem był Jarosław Kaczyński. W przypadku zabytków bez zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków nie ma możliwości jakiejkolwiek ingerencji.

Maciejowski powiedział, że zdaje sobie z tego sprawę jednak jego działanie mają zdopingować władzę do działania. Chciałby skucia napisu „Lenin” lub umieszczenia pod rzeźbą tablicy z historycznym komentarzem.

Znanym „przeciwnikiem” PKiN jest obecny szef MSZ, który z sejmowej mównicy postulował jego zburzenie.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.