Nie dla Karskiego generalskie pagony


Jan Karski nie otrzyma generalskich pagonów. Nie zgodził się na to szef MON Tomasz Siemoniak, który uważa, iż takie awanse są zarezerwowane tylko żołnierzom poległym w walce lub zamordowanym za działania na rzecz wartości takich jak wolność i suwerenność.

Jan Karski

Jan Karski

O awans dla Karskiego ubiegała się jego bratanica Wanda Kozielewska-Trzaska. Wnioskowała by jej zmarły wuj został awansowany ze stopnia porucznika na generała brygady. Jak podała „Rzeczpospolita” minister miał odmówić. Siemoniak zapewnia, iż darzy Karskiego ogromnym szacunkiem i zamierza uczcić go w inny sposób.

Uchwałą Sejmu RP rok 2014 jest Rokiem Jana Karskiego, w związku z tym w wielu miastach Polski organizowane są różne przedsięwzięcia mające upamiętnić bohatera.

Karski jest nazywany często „człowiekiem, który chciał zatrzymać Holokaust” – jako Emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego w czasie II wojny światowej był jednym z pierwszych, który poinformował rządy państw alianckich o tragicznej sytuacji Żydów na terenach okupowanych przez Niemców.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

1 komentarz

  1. ciekawski pisze:

    Przy całym moim ogromnym szacunku dla Karskiego nigdy nie rozumiem idei pośmiertnych awansów... Co innego ordery, czy awanse tuż po bitwie, ale po dziesięcioleciach?