Napoleon w diabelskim wcieleniu


Gdyby utworzyć ranking najbardziej rozpoznawalnych postaci historycznych, Napoleon Bonaparte plasowałby się z pewnością w czołówce. Dwurożny kapelusz („bicorn„), charakterystyczny gest z wsuniętą ręką za kamizelkę, niski wzrost (jak na epokę, w której żył nie tak znów niski) to cechy wyróżniające „bohatera„ wieku XIX. To, co sprawiało, że do dziś jest rozpoznawalny, było w swoim czasie przedmiotem licznych żartów. Hasło ”Napoleon w karykaturze” to temat co najmniej na rozprawę doktorską.

1Od czasów kiedy Bonaparte objął władzę we Francji, zwrócił na siebie uwagę karykaturzystów, szczególnie tych angielskich, z których James Gillray (1756-1815) czy Thomas Rowlandson (1756-1827) wydają się najbardziej utalentowanymi. Szczególnie ten pierwszy pozostawił po sobie niezliczoną liczbę satyrycznych rysunków, na których Napoleon, najczęściej przedstawiony jako karłowaty żołnierz w zbyt dużym kapeluszu, walczy ze wszystkimi i wszystkim. Karykatury z Napoleonem jako ich negatywnym bohaterem miały niejednokrotnie wspólne cechy. Jedną z takich cech, szczególnie chętnie eksponowanych przez niektórych karykaturzystów angielskich czy niemieckich było przedstawienie Napoleona jako diabła lub dziecko diabła.

Warto dodać, że karykaturalne ujęcia Napoleona miały w zamierzeniu dotrzeć do różnych odbiorców, stąd ich zróżnicowanie tematyczne. Dlatego też do kół arystokratycznych kierowano czasami bardziej wysublimowane parodie najsłynniejszego Korsykanina, podczas gdy do szerszych mas miał przemawiać wątek bardziej obrazowy, czyli Napoleon jako diabeł, czy wręcz jako obiecany w Apokalipsie Antychryst. Próżno by szukać polskich karykatur Napoleona, dlatego warto zobaczyć jak w zachodniej Europie (szczególnie w Wielkiej Brytanii) odmalowywano postać, o której do dziś śpiewamy w naszym hymnie państwowym.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

2 komentarze

  1. Zosia pisze:

    Genialne są te karykatury!

  2. Krystyna K pisze:

    Cudowne karykatury. Pozdrawiam serdecznie.