Tragedia na zamku w Golubiu-Dobrzyniu. Nie żyje 18-latek przygnieciony przez armatę


Golubsko-dobrzyńscy policjanci, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło na terenie zamku. W wyniku przygniecenia przez lufę armaty śmierć poniósł młody mężczyzna.

Armata na Zamku w Golubiu-Dobrzyniu / fot. Dawid Galus, CC-BY-SA 3.0

W miniony piątek dyżurny golubsko-dobrzyńskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu, do którego doszło na terenie zamku. Skierowani na miejsce policjanci wstępnie ustalili, że 18-latek został przygnieciony przez lufę armaty, na której wcześniej zawisł, w wyniku czego doszło do jej przewrócenia. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł następnego dnia przed południem.

„W związku z krążącymi w mediach informacjami, pragniemy wyjaśnić, że zdarzenie miało miejsce przy małej replice armaty, a nie przy wielkiej kolubrynie, jak niektóre doniesienia błędnie sugerują” - Stefan Borkowicz, Prezes Zamku Golubskiego.

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu, zbudowany na początku XIV wieku przez Krzyżaków, jest przykładem połączenia stylu gotyckiego z późniejszymi elementami renesansowymi. Początkowo pełnił funkcje obronne, a z czasem stał się siedzibą starostów królewskich, w tym Anny Wazówny, siostry króla Zygmunta III Wazy. Przez wieki był wielokrotnie przebudowywany, a jego dzisiejszy wygląd jest wynikiem prac rekonstrukcyjnych prowadzonych od połowy XX wieku. Zamek stanowi obecnie ważny punkt turystyczny, a także miejsce organizacji wydarzeń kulturalnych.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.