Krystyna Berger a Bożena Hager-Małecka - największa zmiana fabularna serialu Ołowiane dzieci |
Czy profesor Krystyna Berger z serialu Ołowiane dzieci to prawdziwa postać? W rzeczywistości bohaterka ma swój historyczny odpowiednik - była nim prof. Bożena Hager-Małecka, pediatra z Zabrza zaangażowana w badania nad zatruciem ołowiem dzieci ze Szopienic. Produkcja Netflix zachowuje ogólny zarys jej funkcji, ale znacząco zmienia przebieg wydarzeń i relacje z Jolantą Wadowską-Król, przez co ekranowy obraz odbiega od ustaleń historycznych.
Kto naprawdę rozpoznał ołowicę u pierwszego dziecka
Najważniejsza różnica dotyczy samego odkrycia choroby. W serialu to Wadowska-Król identyfikuje ołowicę, a profesor Berger początkowo nie dowierza diagnozie. W rzeczywistości było odwrotnie: pierwszy przypadek ołowicy rozpoznała właśnie prof. Hager-Małecka, gdy do jej kliniki trafiło dziecko z nawracającą anemią skierowane przez Wadowską-Król. Dopiero potem rozpoczęto szerokie badania populacyjne, które objęły tysiące dzieci i potwierdziły skalę skażenia.
Rola profesor w badaniach i tajnym raporcie z 1974 roku
Serial upraszcza także rolę profesor w całej sprawie. Na ekranie wspiera ona leczenie dzieci, ale jednocześnie prowadzi własną ostrożną „grę” z Jerzym Ziętkiem, starając się nie wychylać. W rzeczywistości jej udział był znacznie większy organizacyjnie i diagnostycznie - to pod jej nadzorem wykonano badania, a we wrześniu 1974 roku sporządziła tajny raport dla aparatu partyjnego. Dokument nie trafił do opinii publicznej, lecz stał się podstawą przesiedlenia mieszkańców najbardziej skażonych rejonów. To Hager-Małecka interweniowała w tej sprawie u Ziętka i Gierka.
Sprawa doktoratu - fikcja ekranowa a zaginięta praca
Mocno zmieniony został wątek doktoratu. W serialu komisja - z Berger wśród przeciwników - blokuje obronę Wadowskiej-Król, a bohaterka dowiaduje się, że profesor zgodziła się na to w zamian za zwiększenie liczby łóżek w klinice. W rzeczywistości obrony po prostu nie było, a praca doktorska zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Brak dowodów, by Hager-Małecka miała na to wpływ.
Dlaczego zmieniono imię i nazwisko bohaterki
Krystyna Berger nie jest próbą wiernego odtworzenia konkretnej osoby, lecz świadomie zmienioną wersją prof. Bożeny Hager-Małeckiej. W serialu ograniczono jej rolę w rozpoznaniu ołowicy, dodano wątek nieufności wobec diagnozy i przypisano jej decyzje motywowane kalkulacją instytucjonalną, których źródła historyczne nie potwierdzają. To wyraźnie zmienia ocenę postaci - z lekarza współtworzącego diagnozę problemu na osobę działającą bardziej zachowawczo i momentami oportunistycznie.
Najpewniej właśnie dlatego scenarzyści zdecydowali się na zmianę imienia i nazwiska. Tak daleko idąca modyfikacja biografii stawiałaby rzeczywistą profesor w niekorzystnym świetle, więc pozostawienie prawdziwych danych oznaczałoby przypisanie jej działań, których nie da się udokumentować. W efekcie spośród wszystkich bohaterów inspirowanych faktami to właśnie ta postać została przekształcona najmocniej - jej historia została nie tyle uproszczona, co miejscami odwrócona względem przebiegu wydarzeń.
Zobacz także:
- Ołowiane dzieci - czy to prawdziwa historia? O czym jest nowy serial Netflix
- Ołowica w Szopienicach. Historia ołowianych dzieci i Jolanty Wadowskiej-Król, która przeciwstawiła się systemowi
Najnowsze wiadomości o serialach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.



