Odyseja w IMAX 70 mm tylko dla wybrańców. Żadne kino w Polsce nie pokaże filmu tak, jak nakręcił go Nolan |
Christopher Nolan nakręcił Odyseję w całości kamerami IMAX i od miesięcy powtarza, że film należy oglądać z analogowej taśmy 70 mm. Problem w tym, że na całym świecie zrobi to tylko 41 kin, z czego zaledwie sześć w Europie. W Polsce nie ma ani jednego. Wyjaśniamy, czym właściwie jest format, wokół którego wybuchła światowa gorączka biletowa, gdzie znajduje się najbliższa nam sala z taśmą i co w tej sytuacji zostaje polskim widzom.
Czym jest IMAX 70 mm i dlaczego Nolan się przy nim upiera
IMAX 70 mm, w żargonie branżowym zapisywany jako 15/70, to format analogowej taśmy filmowej, w którym pojedyncza klatka ma wymiary 70 na 48,5 milimetra i przesuwa się przez projektor poziomo. Daje to powierzchnię blisko dziewięciokrotnie większą od klatki tradycyjnej taśmy 35 mm, na której przez dekady kręcono kino, i ostrość odpowiadającą w przeliczeniu na język cyfrowy rozdzielczości 16-18K.
Dla porównania: standardowa projekcja cyfrowa w multipleksie ma rozdzielczość 2K. Obraz z taśmy 15/70 wyświetlany jest na niemal kwadratowym ekranie o proporcjach 1.43:1, wysokim na kilkanaście metrów, który wypełnia całe pole widzenia. Nolan nazwał ten format najdoskonalszym systemem obrazowania, jaki kiedykolwiek wymyślono.
Żaden film fabularny nie powstał dotąd w całości na taśmie IMAX z prostego powodu: kamery pracują tak głośno, że zagłuszały dialogi. Przy Odysei problem rozwiązano, zamykając je w ważących blisko 180 kilogramów obudowach wygłuszających. Nolan poszedł zresztą na całość także po stronie postprodukcji: efekty realizował na planie, kolory korygował filtrami zamiast komputerem, a kopie pokazowe wykonano chemicznie, bezpośrednio z negatywu. Kto ogląda Odyseję z taśmy, widzi więc obraz, który od kamery do ekranu ani razu nie przeszedł przez cyfrowe pośrednictwo.
Ile kin na świecie pokaże Odyseję z taśmy
Tu zaczyna się problem i tu też najłatwiej o pomyłkę, bo w obiegu krążą listy mieszające zwykłe sale IMAX z salami taśmowymi. Oficjalna lista opublikowana przez IMAX wymienia 41 kin: 25 w Stanach Zjednoczonych, 9 w Kanadzie i 7 w pozostałej części świata. W Europie jest ich dokładnie sześć: BFI IMAX i kino Science Museum w Londynie, Vue Printworks w Manchesterze, Kinepolis w Brukseli, Cinema City IMAX w Pradze oraz Pathé Odysseum w Montpellier, którego nazwa brzmi, jakby kino czekało na ten film od dnia otwarcia. Siódmą salą poza Ameryką Północną jest IMAX w Melbourne. IMAX zastrzega przy tym, że repertuar bywa zmienny i dostępność seansów należy sprawdzać u lokalnych operatorów.
Dla polskiego widza szczególnie gorzko wypada pozycja praska. Kino należy do sieci Cinema City, tej samej, która jest wyłącznym operatorem wszystkich sal IMAX w Polsce. Czeska stolica taśmowy projektor ma, Warszawa, Kraków i pozostałe polskie miasta muszą zadowolić się projekcją cyfrową.
Gorączka biletowa, jakiej kino dawno nie widziało
Bilety na pokazy 70 mm w Ameryce trafiły do sprzedaży już rok przed premierą i pierwsza pula rozeszła się błyskawicznie. Amerykańskie media opisują widzów, którzy kupili wejściówki kilkanaście miesięcy temu i planują kilkugodzinne podróże samochodem do najbliższego kina z taśmą, a ceny biletów na pokazy premium przekraczają 30 dolarów. Londyńskie BFI IMAX sprzedało 28 tysięcy biletów, ponad dwukrotnie bijąc rekord przedsprzedaży należący dotąd do Diuny: Części drugiej. Część kin dokłada kolejne seanse, w tym pokazy przedpremierowe już od 16 lipca, ale najlepsze miejsca na weekend otwarcia są w większości sal dawno zajęte.
Co zostaje polskim widzom
Drabinka formatów, w których można obejrzeć Odyseję, ma kilka szczebli i warto ją znać, zanim kupi się bilet. Na szczycie stoi opisana wyżej taśma 15/70. Szczebel niżej znajduje się cyfrowa projekcja laserowa 4K z dwoma projektorami, zachowująca pełny, niemal kwadratowy kadr 1.43:1, ale takie systemy działają wyłącznie w Ameryce Północnej. Dalej jest klasyczna taśma 70 mm w węższym kadrze, wyświetlana w wybranych kinach studyjnych świata, a na końcu cyfrowy IMAX w proporcjach 1.90:1, czyli to, co oferują polskie multipleksy. W praktyce oznacza to, że polski widz zobaczy obraz przycięty u góry i u dołu względem tego, co zarejestrowały kamery Nolana, i w rozdzielczości nieporównywalnej z taśmą.
Nie jest to powód, by odpuścić kino. Sale IMAX w Krakowie i Łodzi dysponują nowszą projekcją laserową, pozostałe polskie IMAX-y starszymi projektorami cyfrowymi, a i zwykła sala 2D pokaże ten sam film z tą samą historią. Widzowie, dla których format jest częścią wydarzenia, mają natomiast realną opcję wycieczkową: z południa Polski do praskiego Cinema City IMAX jest bliżej niż z niejednego amerykańskiego miasta do tamtejszej sali z taśmą. Trzeba tylko sprawdzić dostępność biletów, bo praskie pokazy cieszą się zainteresowaniem widzów z całego regionu.
Pozostaje pytanie, czy dystrybucja obliczona na kilkadziesiąt sal świata to celebracja ginącej sztuki projekcji analogowej, czy ekskluzywne doświadczenie dla garstki szczęśliwców. Odpowiedź zapewne zależy od tego, czy ma się bilet.
Zobacz także:
- Kto jest kim w Odysei? Bohaterowie Homera i obsada filmu Nolana
- Wędrówka Odyseusza. Opowieść o losach bohatera Odysei - od Troi do Itaki
- Gdzie kręcono Odyseję? Filmowe lokacje filmu Nolana
- Odyseja Nolana - od ilu lat? Czy film jest odpowiedni dla dzieci i młodzieży
O filmach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.



