Kazimierz Siemienowicz w serialu 1670. Kim był konstruktor, który chciał wysłać chłopa na Księżyc? |
W trzecim sezonie serialu 1670 Jan Paweł Adamczewski postanawia wysłać chłopa na Księżyc. W realizacji kosmicznego przedsięwzięcia pomaga mu Kazimierz Siemienowicz, który w pewnym momencie zwraca się wprost do widzów: „Nazywam się Kazimierz Siemienowicz i jestem postacią historyczną”. Twórcy serialu nie wymyślili go na potrzeby tej historii. Siemienowicz naprawdę żył, służył w artylerii Rzeczypospolitej i już w połowie XVII wieku opisywał konstrukcje rakiet wielostopniowych.
Kazimierz Siemienowicz pojawia się w trzecim sezonie 1670
Ambicje Jana Pawła Adamczewskiego w nowych odcinkach 1670 dosłownie sięgają kosmosu. Bohater chce wysłać chłopa na Księżyc, zgodnie z hasłem: „To mały krok dla chłopa, ale wielki dla szlachty”. Pomysł przestaje być jedynie kolejną fantazją właściciela Adamczychy, gdy we wsi pojawia się człowiek przekonujący go, że takie przedsięwzięcie można zrealizować.
Jest nim Kazimierz Siemienowicz. Serialowy inżynier pomaga przygotować wyprawę, która ma poważne konsekwencje dla Jana Pawła i jego dalszych planów. W pewnej chwili przełamuje czwartą ścianę i wyjaśnia widzom, że - w przeciwieństwie do mieszkańców Adamczychy - jest autentyczną postacią historyczną.
To jeden z tych żartów 1670, który działa na dwóch poziomach. Sam lot chłopa na Księżyc jest oczywiście absurdem, ale wybór Siemienowicza na konstruktora rakiety nie jest przypadkowy.
Kim naprawdę był Kazimierz Siemienowicz?
Kazimierz Siemienowicz był żyjącym w pierwszej połowie XVII wieku inżynierem wojskowym, artylerzystą i teoretykiem techniki rakietowej. Pochodził z Wielkiego Księstwa Litewskiego i służył w artylerii koronnej. Zdobywał doświadczenie podczas kampanii wojennych Rzeczypospolitej, a także w Niderlandach, które należały wówczas do najważniejszych europejskich ośrodków rozwoju fortyfikacji i artylerii.
Największą sławę przyniosła mu wydana w Amsterdamie w 1650 roku Wielka sztuka artylerii. Był to obszerny traktat poświęcony działom, prochowi, amunicji, pirotechnice oraz rakietom. Siemienowicz nie traktował artylerii jako rzemiosła opartego na tajnych recepturach przekazywanych z mistrza na ucznia. Chciał oprzeć ją na obliczeniach, pomiarach i doświadczeniach.
Czy Siemienowicz naprawdę projektował rakiety?
W jednej z ksiąg swojego dzieła Siemienowicz szczegółowo opisał konstrukcję rakiet, dobór materiału pędnego oraz sposoby stabilizowania ich lotu. Przedstawił też projekty rakiet złożonych z kilku kolejno uruchamianych członów, które dziś określa się jako konstrukcje wielostopniowe.
Nie oznacza to, że XVII-wieczny artylerzysta rzeczywiście był w stanie wysłać człowieka na Księżyc. Jego rakiety były niewielkimi urządzeniami napędzanymi prochem czarnym, przeznaczonymi do celów wojskowych lub widowiskowych. Nie dysponował materiałami, silnikami ani wiedzą potrzebną do zbudowania statku kosmicznego.
Twórcy 1670 wykorzystali jednak prawdziwe osiągnięcia Siemienowicza i doprowadzili je do właściwego serialowi absurdu. Skoro w XVII wieku ktoś z Rzeczypospolitej rzeczywiście opisywał rakiety wielostopniowe, to w Adamczysze mógł przecież spróbować posadzić na jednej z nich chłopa.
Dzieło Siemienowicza czytała cała Europa
Wielka sztuka artylerii nie była zapomnianym rękopisem schowanym w prywatnej bibliotece. Książkę wydano po łacinie, a następnie przetłumaczono na język francuski, niemiecki i angielski. Przez wiele dziesięcioleci należała do najważniejszych europejskich opracowań dotyczących artylerii oraz pirotechniki.
Siemienowicz nie wynalazł rakiety i nie był pierwszym człowiekiem, który rozważał łączenie kilku jej członów. Jego znaczenie polegało na czymś innym. Zebrał dostępną wiedzę, skonfrontował ją z doświadczeniem wojskowym i stworzył uporządkowany wykład techniki rakietowej. Zamiast pojedynczej receptury pozostawił system obliczeń, proporcji oraz szczegółowych ilustracji.
Serialowy Siemienowicz może więc z pełnym przekonaniem patrzeć w kamerę i mówić, że jest postacią historyczną. Prawdziwy artylerzysta zapewne nie wysłałby chłopa na Księżyc, ale spośród ludzi dawnej Rzeczypospolitej trudno byłoby znaleźć lepszego kandydata do podjęcia takiej próby.
Więcej o życiu Kazimierza Siemienowicza, jego rakietach wielostopniowych i wydanej w 1650 roku Wielkiej sztuce artylerii przeczytasz w naszym artykule: Kazimierz Siemienowicz i jego rakiety. Artylerzysta, który wyprzedził swoją epokę.
Zobacz także:
Więcej o serialach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.


