Ojczyzna Pawlikowskiego podbija Cannes. Sześć minut owacji i wyścig po Złotą Palmę |
Paweł Pawlikowski wrócił do Cannes i znów zatrzymał oddech festiwalowej widowni. Jego nowy film „Ojczyzna” - o powrocie Tomasza Manna do podzielonych Niemiec w 1949 roku - dostał po premierze sześciominutową owację na stojąco i z miejsca trafił na listę faworytów do Złotej Palmy. W polskich kinach pojawi się 19 czerwca 2026.
Jak Ojczyzna przyjęta została w Cannes?
Po pokazie sam Pawlikowski zażartował: „Mam nadzieję, że przynajmniej połowa z was robi to szczerze”. Żarty na bok - na ten moment recenzji zebrane w serwisie Rotten Tomatoes są przygniatająco pozytywne (96%).
Zagraniczna prasa nie szczędziła superlatywów. Stephanie Bunbury z Deadline nazwała film „mistrzowską lekcją artystycznej dyscypliny”. IndieWire określiło „Ojczyznę” jako „melancholijną podróż przez powojenne wyrzuty sumienia Europy”, a Variety pisało, że film posiada „jakość wehikułu czasu”, stawiając jednocześnie niezwykle aktualne pytania.
Nie wszyscy są jednak zachwyceni bez zastrzeżeń. Jeden z krytyków zauważył, że „każda klatka wygląda jak gotowa do muzeum, ale sam film wydaje się dziwnie lekki - zbyt delikatny jak na historyczny i emocjonalny ciężar, który próbuje unieść”. Kilku uczestników festiwalu określiło się jako „podzielonych, a przynajmniej rozczarowanych stylem Pawlikowskiego, który tym razem przesadził z treścią”. Well
Polscy krytycy są bardziej entuzjastyczni. Kuba Armata z Interii zaznaczył, że „Ojczyzna jest najbardziej filozoficznym, ale też hermetycznym filmem polskiego reżysera spośród całej trylogii”. Filmweb
O czym jest Ojczyzna Pawlikowskiego?
Film przenosi widzów do 1949 roku. Tomasz Mann po latach emigracji wraca do podzielonych Niemiec, by wziąć udział w obchodach rocznicy urodzin Goethego. W podróży towarzyszy mu córka Erika - pisarka i była korespondentka wojenna. Ojciec i córka przemierzają zniszczony kraj czarnym Buickiem, od kontrolowanego przez Amerykanów Frankfurtu po radziecki Weimar.
Pawlikowski przyznał, że twórcy pozwolili sobie na pewne odstępstwa od faktów historycznych, starając się zachować przede wszystkim emocjonalną prawdę opowiadanej historii. Nie jest to więc biografia noblisty, lecz - jak zwykle u tego reżysera - kameralny dramat rodzinny na tle wielkiej historii. W tle politycznych napięć rozgrywa się opowieść o pamięci, wygnaniu i relacji ojca i córki naznaczonej chłodem i niedopowiedzeniami. Movies RoomVariety
Kto gra w Ojczyźnie Pawlikowskiego?
W roli Tomasza Manna wystąpił Hanns Zischler, znany ze współpracy z Wimem Wendersem. Erikę Mannn zagrała Sandra Hüller - jedna z najważniejszych europejskich aktorek ostatnich lat, nominowana do Oscara za Anatomię upadku. Za kamerą stanął Łukasz Żal, operator stały współpracownik Pawlikowskiego, który pracował z nim już przy „Idzie” i „Zimnej wojnie”. Polską koproducentką jest Ewa Puszczyńska.
Zamknięcie trylogii Pawlikowskiego
Ojczyzna zamyka czarno-białą trylogię Pawlikowskiego o ludziach wplątanych w tryby XX-wiecznej historii - po Idzie i Zimnej wojnie, które obie miały premiery właśnie w Cannes. Zimna wojna przyniosła w Cannes reżyserowi nagrodę za reżyserię i trzy nominacje do Oscara.
Pawlikowski nie ukrywa, że po tę historię sięgnął nieprzypadkowo - w podzielonej Polsce, w podzielonej Europie, w podzielonym świecie wstrząsanym wojnami.
Premiera Ojczyzny w Polsce: 19 czerwca 2026. Dystrybutor: Kino Świat.
O filmach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.



