Małpa na płaszczu króla w 1670. O co chodzi w żarcie z Michała Korybuta Wiśniowieckiego? |
Michał Korybut Wiśniowiecki pojawia się w trzecim sezonie 1670 w stroju godnym monarchy - koronie i reprezentacyjnym płaszczu. Dopiero gdy odwraca się plecami, widać, że zamiast królewskich orłów wyhaftowano na nim dwie wielkie małpy. Nie jest to przypadkowy absurd, lecz wyjątkowo złośliwe nawiązanie do obelgi, którą przeciwnicy króla posługiwali się już w XVII wieku.
Dlaczego na płaszczu króla wyhaftowano małpy?
W świecie 1670 Michał Korybut Wiśniowiecki jest prawdziwym władcą Rzeczypospolitej. Zasiadał na tronie od 1669 do 1673 roku, a więc to właśnie on był królem w czasie, w którym rozgrywa się akcja serialu.
Twórcy najpierw przypominają szydercze określenie „małpa”, a następnie zamieniają je w żart wizualny. Król występuje w niemal koronacyjnym płaszczu, na którego plecach widnieją dwie małpy z opuszczonymi głowami i długimi ogonami.
Obelga nie została jednak wymyślona przez scenarzystów. Przeciwnicy polityczni Wiśniowieckiego przedstawiali go jako człowieka niegodnego tronu, ośmieszając również jego wygląd. W korespondencji Jana Sobieskiego pojawiało się pogardliwe porównanie monarchy do małpy. Hetman należał wówczas do obozu malkontentów - magnackiej opozycji, która od początku zwalczała nowego króla i próbowała doprowadzić nawet do jego detronizacji.
Żart z pewnością najbardziej bawi tych widzów, którzy znają jego historyczny kontekst. Nie jest to przecież powszechna wiedza, dlatego tym bardziej warto docenić, że twórcy 1670 sięgnęli po tak niszowe i erudycyjne nawiązanie.
Kim był Michał Korybut Wiśniowiecki?
Michał Korybut był jedynym synem słynnego Jeremiego Wiśniowieckiego, jednego z najpotężniejszych magnatów i dowódców wojskowych swojej epoki. Sam nie odziedziczył jednak ani ogromnej fortuny ojca, ani jego wojennej sławy.
Po abdykacji Jana Kazimierza szlachta nie chciała kolejnego zagranicznego kandydata narzucanego przez magnackie stronnictwa. W 1669 roku wybrała więc Wiśniowieckiego jako „Piasta”, czyli rodzimego kandydata. Miał znane nazwisko, dobre wykształcenie i nie dysponował zapleczem, które pozwalałoby mu zagrozić szlacheckim swobodom. Koronowano go 29 września 1669 roku w Krakowie.
Szybko okazało się jednak, że nowy monarcha znalazł się pomiędzy zwalczającymi się obozami politycznymi. Jedni bronili króla, drudzy dążyli do jego usunięcia. Sejmy były zrywane, przeciwnicy monarchy rozważali detronizację, a państwo miało coraz większe trudności z uchwalaniem podatków i wystawieniem odpowiednio licznej armii.
Wiśniowiecki nie był wybitnym władcą, ale obraz bezradnego głupca odpowiedzialnego za wszystkie nieszczęścia Rzeczypospolitej jest znacznym uproszczeniem. Jego panowanie przypadło na czas głębokiego kryzysu ustrojowego, za który odpowiadały również magnackie stronnictwa i korzystająca ze swoich przywilejów szlachta.
Czy to Michał Korybut odpowiadał za hańbę Buczacza?
Największym upokorzeniem jego panowania był traktat zawarty w Buczaczu w 1672 roku. Po zdobyciu Kamieńca Podolskiego przez armię osmańską Rzeczpospolita utraciła Podole i zobowiązała się do płacenia sułtanowi corocznego haraczu.
Łatwo było obarczyć odpowiedzialnością słabego króla. Państwo nie przegrało jednak wojny wyłącznie z powodu jego nieudolności. Przez lata sejmy nie potrafiły zapewnić odpowiednich pieniędzy na wojsko, a walki między dworem i opozycją paraliżowały podejmowanie decyzji. Szlachta chciała zachować swoje przywileje i niskie podatki, ale jednocześnie oczekiwała skutecznej obrony rozległych granic.
Buczacz był więc klęską całego systemu politycznego Rzeczypospolitej, choć to nazwisko monarchy najłatwiej było uczynić jej symbolem.
Król zmarł dzień przed zwycięstwem pod Chocimiem
Michał Korybut Wiśniowiecki zmarł 10 listopada 1673 roku we Lwowie. Miał zaledwie 33 lata. Następnego dnia wojska Rzeczypospolitej dowodzone przez Jana Sobieskiego rozbiły armię osmańską pod Chocimiem.
Zwycięstwo z 11 listopada 1673 roku otworzyło Sobieskiemu drogę do królewskiej korony. Gdyby Wiśniowiecki przeżył choćby kilka dni dłużej, triumf pod Chocimiem zostałby odniesiony i ogłoszony za jego panowania. Być może również pamięć o królu wyglądałaby później nieco inaczej.
Historia okazała się dla niego wyjątkowo złośliwa: przeżył hańbę Buczacza, ale nie doczekał zwycięstwa, które częściowo zmazało jej skutki.
1670 wykorzystuje prawdziwą historię do budowania żartów
1670 nie jest serialem historycznym, lecz komedią świadomie mieszającą realia XVII wieku ze współczesnym językiem, obyczajami i popkulturą. Fikcyjni mieszkańcy Adamczychy żyją jednak w świecie wypełnionym prawdziwymi postaciami, konfliktami i problemami dawnej Rzeczypospolitej.
Michał Korybut Wiśniowiecki oraz jego małpi płaszcz są dobrym przykładem tej metody. Bez znajomości kontekstu scena pozostaje absurdalnym żartem kostiumowym. Po jego odkryciu okazuje się zaś wyjątkowo celnie wymierzonym nawiązaniem do siedemnastowiecznej walki politycznej.
Trzeci sezon 1670 zadebiutował w serwisie Netflix 5 sierpnia 2026 roku. Produkcja ponownie opowiada o losach rodziny Adamczewskich, łącząc sarmackie realia z celowo współczesnym sposobem przedstawiania polskich sporów i ambicji.
Więcej o serialach historycznych i kostiumowych przeczytasz klikając tutaj lub na poniższą grafikę:

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.




