Pili tu kawę Mickiewicz, Słowacki i Norwid. Dlaczego zamknięto Antico Caffè Greco w Rzymie? |
Przetrwało papieży, rewolucje, zjednoczenie Włoch i dwie wojny światowe. Poległo na umowie najmu. Antico Caffè Greco, najstarsza kawiarnia Rzymu, od października 2025 roku pozostaje zamknięta. Właściciel odzyskał lokal, dawny operator nie zamierza rezygnować ze swoich praw, a chronionych mebli i dzieł sztuki nie wolno wynieść. Wszyscy zapewniają, że bronią historycznej kawiarni. Kawy nadal nie ma jednak komu podać.
Gdzie znajduje się Antico Caffè Greco?
Antico Caffè Greco mieści się przy via dei Condotti 86, kilkadziesiąt metrów od Schodów Hiszpańskich. Dzisiaj jest to jedna z najbardziej luksusowych ulic Rzymu, wypełniona butikami najdroższych domów mody. Pomiędzy wystawami biżuterii i markowych toreb przez ponad dwa i pół wieku działała kawiarnia, która sama stała się zabytkiem.
Założono ją w 1760 roku. Jej pierwszym znanym gospodarzem był Nicola di Madalena, kawiarz pochodzący ze wschodniej części basenu Morza Śródziemnego. To właśnie jego pochodzeniu lokal zawdzięcza nazwę Caffè Greco, czyli Kawiarnia Grecka.
Jest uznawana za najstarszą kawiarnię Rzymu i drugą najstarszą we Włoszech, po weneckim Caffè Florian. Wnętrze bardziej niż kawiarnię przypominało niewielkie muzeum - czerwone ściany, marmurowe stoliki, pluszowe kanapy, lustra w złoconych ramach oraz setki obrazów, rzeźb, medalionów i pamiątek.
Kto pił kawę w Caffè Greco?
W XIX wieku okolice placu Hiszpańskiego były ulubionym miejscem zagranicznych artystów przyjeżdżających do Rzymu. Caffè Greco szybko stało się ich nieformalnym klubem. Zaglądali tu Johann Wolfgang Goethe, George Byron, Stendhal, Hans Christian Andersen, Arthur Schopenhauer, Friedrich Nietzsche i James Joyce. Przy stolikach pojawiali się także Hector Berlioz, Ferenc Liszt, Richard Wagner, Gioachino Rossini, a w późniejszych latach Federico Fellini, Sophia Loren i Orson Welles.
Kawiarnia chwaliła się ponad 300 dziełami i pamiątkami. Oficjalny portal turystyczny Rzymu przedstawiał ją nawet jako największą prywatną galerię sztuki dostępną publicznie. Do czasu, gdy dostęp przestał mieć ktokolwiek.
Jakie są polskie ślady w Caffè Greco?
Dla Polaków przebywających w Rzymie Caffè Greco było czymś więcej niż modnym lokalem. Bywali tu Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński i Cyprian Kamil Norwid. Ten ostatni umieścił część akcji noweli Ad leones! właśnie w rzymskiej kawiarni.
Przy via dei Condotti spotykali się również Henryk Sienkiewicz, Aleksander i Maksymilian Gierymscy oraz Henryk Siemiradzki. W XX wieku do grona polskich gości dołączyli generał Władysław Anders i Czesław Miłosz. Miłosz poświęcił temu miejscu wiersz Caffè Greco, a jego portret zawisł na jednej ze ścian. W 2022 roku w kawiarni odsłonięto także pamiątkę poświęconą generałowi Andersowi.
Polska ambasada określiła Caffè Greco mianem „stolika naszej tożsamości”. Według przygotowanego przez placówkę materiału Mickiewicz rozmawiał tam o tworzeniu Legionu Polskiego, a dla kolejnych pokoleń emigrantów lokal był jednym z punktów polskiego Rzymu.
Dlaczego najstarsza kawiarnia Rzymu została zamknięta?
Problem spowodował spór o czynsz. Właścicielem nieruchomości jest Ospedale Israelitico di Roma, czyli rzymski Szpital Izraelicki. Umowa z dotychczasowym najemcą wygasła w 2017 roku, a strony nie porozumiały się w sprawie jej przedłużenia i nowych warunków finansowych.
Rozpoczęła się trwająca osiem lat wędrówka po włoskich sądach. Ostatecznie Sąd Kasacyjny potwierdził prawo właściciela do odzyskania lokalu. Po kilku odraczanych terminach 8 października 2025 roku do kawiarni przybył komornik w asyście karabinierów. Klucze przekazano właścicielowi, a drzwi zamknięto.
Byłby to koniec zwykłego sporu o najem, gdyby chodziło o zwykły lokal. Caffè Greco podlega jednak ochronie konserwatorskiej już od 1953 roku. Włoskie Ministerstwo Kultury uznało później, że historyczne meble, obrazy i inne elementy wyposażenia tworzą z wnętrzem nierozerwalną całość. Nie można ich dowolnie przenosić ani rozdzielić.
Przed eksmisją część zbiorów została wywieziona przez dotychczasowych gospodarzy do magazynów. Karabinierzy zabezpieczyli około 300 obrazów, rzeźb i przedmiotów zabytkowych, a do wieloletniego sporu cywilnego dołączyło postępowanie dotyczące ich usunięcia.
Czy Caffè Greco zostanie ponownie otwarte?
W czerwcu 2026 roku Regionalny Sąd Administracyjny Lacjum potwierdził, że wskazane przez Ministerstwo Kultury elementy wyposażenia są związane z kawiarnią i mają pozostać na miejscu. Jednocześnie wcześniejsze orzeczenia pozwoliły właścicielowi usunąć dotychczasowego najemcę.
Powstał więc układ godny miejsca odwiedzanego niegdyś przez mistrzów literatury absurdu. Szpital ma nieruchomość i szuka nowego gospodarza. Dawny operator twierdzi, że należą do niego marka, licencja oraz część wyposażenia. Państwo pilnuje natomiast, aby chronione przedmioty nie opuściły lokalu.
Właściciel ogłosił postępowanie w sprawie nowego najmu. Włoskie media pisały o zainteresowaniu największych marek luksusowych oraz ofertach przekraczających milion euro rocznie. Procedura zakończyła się w czerwcu 2026 roku, ale do 25 sierpnia nie ogłoszono oficjalnie ani nowego operatora, ani terminu otwarcia.
Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.


