Szkockie muzeum wycofało mumię sprzed 4000 lat. Powodem brak zgody zmarłego |
Szkockie muzeum Kelvingrove w Glasgow wycofało z wystawy trumnę z mumią kapłana Nekhta sprzed około 4000 lat. Powodem jest brak udokumentowanej zgody zmarłego lub jego potomków na publiczne eksponowanie szczątków. Decyzja obejmuje także inne ludzkie szczątki i wywołała spór o granice ich pokazywania w muzeach.
Mumia Nekhta wycofana z ekspozycji w Glasgow

Dawna ekspozycja egipska w Kelvingrove Art Gallery and Museum w Glasgow / fot. Osama Shukir Muhammed Amin FRCP(Glasg), CC BY-SA 4.0.
Odwiedzający Kelvingrove Art Gallery and Museum zamiast prezentowanych wcześniej szczątków zobaczyli informację o ich usunięciu ze względu na szacunek dla zmarłych. Z ekspozycji zniknęła malowana trumna ze szczątkami kapłana Nekhta, a także zmumifikowana męska głowa, prawa stopa oraz prawa dłoń pochodząca z Doliny Królów w Luksorze.
Zarządzająca muzeum organizacja Glasgow Life powołała się na projekt nowych zasad postępowania z ludzkimi szczątkami. Przewiduje on ich publiczne wystawianie tylko wtedy, gdy istnieje udokumentowana i świadoma zgoda zmarłej osoby albo, w odpowiednich okolicznościach, jej potomków. W przypadku starożytnych Egipcjan muzeum nie dysponuje takim potwierdzeniem.
U podstaw decyzji leży przekonanie, że sposób prezentowania ciał powinien uwzględniać wolę zmarłych oraz intencje społeczności, które ich pochowały. Glasgow Life uznało, że w tej sytuacji większy szacunek oznacza wycofanie szczątków z publicznego widoku.
Kapłan sprzed około 4000 lat
Nekht był egipskim kapłanem, którego życie datuje się na okres między 1985 a 1797 r. p.n.e., czyli czasy Średniego Państwa. Jego szczątki odkryto podczas wykopalisk prowadzonych na początku XX wieku w Beni Hasan w środkowym Egipcie. W 1923 r. przekazano je Glasgow.
Kodeks ICOM nie nakazuje usuwania mumii
Glasgow Life powołuje się na zaktualizowany w 2026 r. kodeks etyki Międzynarodowej Rady Muzeów, czyli ICOM. Podkreśla on godność ludzkich szczątków i konieczność traktowania ich z szacunkiem. Nie nakazuje jednak wycofania wszystkich mumii z wystaw. Wybór sposobu realizacji tych zasad pozostaje po stronie poszczególnych instytucji.
W samym Glasgow przyjęto różne rozwiązania. Muzeum Hunterian zasłoniło ciało kobiety znanej jako Lady Shep-En-Hor specjalnie przygotowaną tkaniną. Jej zdobiony sarkofag pozostaje dostępny dla zwiedzających jako przykład egipskiej sztuki pogrzebowej.
Spór o szacunek dla zmarłych i edukacyjną rolę muzeów
Spór dotyczy tego, jak pogodzić szacunek dla zmarłych z edukacyjną rolą muzeów. Krytycy wycofania mumii zwracają uwagę, że kontakt z autentycznymi pozostałościami dawnych cywilizacji rozbudza zainteresowanie historią, szczególnie u dzieci. Szkocki polityk konserwatywny Murdo Fraser zarzucił muzeum podporządkowanie ekspozycji poprawności politycznej.
Innego rozwiązania niż Kelvingrove trzyma się National Museums Scotland. Instytucja deklarowała w październiku, że nie planuje zmian w sposobie eksponowania ludzkich szczątków w swoich zbiorach, obejmujących znaleziska archeologiczne ze Szkocji oraz mumie z Egiptu i Peru.

