Hitler na pogrzebie Piłsudskiego? Delegacje zagraniczne na uroczystościach 17 i 18 maja 1935 r.


Dzisiaj mija kolejna rocznica warszawskich uroczystości pogrzebowych, jakie miały miejsce po śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego. W Internecie można znaleźć sporo opisów ich przebiegu, ale chyba nigdzie nie ma podanego pełnego składu zagranicznych delegacji, które wzięły w nich udział. Poniższe zestawienie, mam nadzieję, zmieni ten stan rzeczy.

Pogrzeb Piłsudskiego

Hitler podczas uroczystości żałobnych po śmierci Józefa Piłsudskiego / fot. „Morze” 1935, nr 6, s. 16

Pomysł jego stworzenia zrodził się w związku z dosyć częstymi pytaniami o to czy Adolf Hitler brał udział w tych uroczystościach. Ich przyczyną jest zdjęcie po lewej, na którym widzimy kanclerza III Rzeszy siedzącego w jakimś kościele obok katafalku przykrytego polską flagą z Białym Orłem. Jednak wbrew temu co może się wydawać, nie jest ono dowodem na to, że Hitler był na pogrzebie Marszałka. Dzieje się tak ponieważ zostało ono zrobione w berlińskiej katedrze św. Jadwigi 18 maja 1935 r. podczas mszy żałobnej za duszę zmarłego. Zachowała się relacja amerykańskiego ambasadora w Berlinie Williama E. Dodda z tego wydarzenia. W swym dzienniku pod datą 18 maja zanotował on:

„Byłem dzisiaj w katolickiej katedrze w pobliżu starego zamku cesarskiego na nabożeństwie dla uczczenia pamięci Piłsudskiego, którego pogrzeb odbywał się w tym samym czasie w Krakowie. Kościół był przepełniony. Hitler zasiadł na honorowym miejscu po prawej stronie ołtarza. Neurath, Goebbels i generałowie Reichswehry siedzieli w pierwszym rzędzie za Hitlerem. Wyróżniająca się postać Hitlera na fotelu tuż przed ołtarzem działała wysoce sugestywnie.„1

Skoro nie było Hitlera to kto w takim razie reprezentował Niemcy oraz inne kraje na uroczystościach w Warszawie i Krakowie? Poniżej znajdziecie się odpowiedź na to pytanie.

Pogrzeb Piłsudskiego 2

Grupa delegatów państw obcych podczas uroczystości na Polu Mokotowskim / fot. „Gdy Wódz odchodził w wieczność...”, s. 15.

Podstawą do sporządzenia listy przedstawicieli poszczególnych państw, stał się plik gazet z maja i czerwca 1935 r., który swego czasu nabyłem na Allegro. Również fotografie wykorzystane przeze mnie pochodzą z tego źródła.

Niestety w gazetach podano tylko nazwiska członków poszczególnych delegacji. Obecnie nie byłem w stanie ustalić części imion, zaś te powszechne znane można „wygooglować”, dlatego też w zestawieniu zrezygnowałem z ich dopisywania.

Zanim jednak przystąpię do „wyliczanki„, należy poruszyć jeszcze jedną ważną kwestię. Część Czytelników nie interesujących się na co dzień Dwudziestoleciem międzywojennym, może być zaskoczona relatywnie niską rangą osób wchodzących w skład poszczególnych reprezentacji. Wiązało się to z faktem, iż Marszałek oficjalnie pełnił mało eksponowane funkcje, będąc ”tylko” ministrem spraw wojskowych i zarazem generalnym inspektorem sił zbrojnych. W związku z powyższym, wg kodeksu dyplomatycznego, na pogrzeb nie mogły przybyć głowy państw ani szefowie rządów, a kraje były reprezentowane głównie przez wojskowych i ambasadorów oraz posłów akredytowanych w Polsce.

Za swego rodzaju ciekawostki można uznać to, że na uroczystościach pogrzebowych bodajże po raz pierwszy doszło do spotkania Lavala i Pétaina z Goeringiem. Zaś w Krakowie po raz pierwszy zawisły flagi ze swastyką.

Skoro co ważniejsze kwestie zostały wyjaśnione czas przejść do przybliżenia składów poszczególnych delegacji, a prezentował się on następująco:

Pogrzeb Piłsudskiego 3

Delegacje Austrii, Belgii i Bułgarii / fot. „IKC” nr 139 z 21 maja 1935 r., s 5.

Austria

W skład delegacji wchodzili: gen. Hoselmayer i płkPeyer, jako delegat nadzwyczajny reprezentował rząd w Wiedniu poseł austriacki Warszawie Hoffinger.

Belgia

W skład delegacji wchodzili: adiutant króla Belgii gen.Termonia, któremu towarzyszył mjr de Schryver. Jako delegat nadzwyczajny, rząd belgijski reprezentował poseł Davignon.

Bułgaria

W skład delegacji wchodzili: minister oświaty gen.Radew, jako reprezentant rządu i armii w asyście płk.Najdanowa i mjr. Popowa.

Czechosłowacja

W skład delegacji wchodzili: minister wojny gen. Bradacz, generalny inspektor armii gen. Syrovy, dowódca lotnictwa gen. Fajfer, zastępca szefa sztabu generalnego gen. Neuman, gen. Humola oraz pięciu innych oficerów.

Dania

Na pogrzebie, jako delegat nadzwyczajny rząd w Kopenhadze reprezentował poseł Schou.

Estonia

Armię estońską reprezentowali: minister wojny gen. Lille, szef sztabu gen. Reek, gen. Roska, płkMaasing oraz szef protokołu Molder.

Finlandia

W skład delegacji wchodzili: gen Oesch, szef sztabu generalnego i płk Malmy. Do delegacji armii finlandzkiej dołączył, przebywający w tym czasie w Warszawie minister spraw zagranicznych Haekzell, jako reprezentant fińskiego rządu.

Pogrzeb Piłsudskiego 4

Przedstawiciele Francji. Na pierwszym planie min. Laval i marszałek Pétain / fot. „Wiarus” 1936, nr 21, s. 21

Francja

W skład delegacji wchodzili: minister spraw zagranicznych Laval, marszałek Pétain – reprezentujący prezydenta, rząd i armię republiki, poza tym należeli do niej: ambasador Leger, sekretarz generalny francuskiego MSZ gen. Colson, szef sztabu armii gen. Faury, dowódca 3 DP, były attache woskowy w Warszawie, gen. Pujon, przewodniczący wyższej rady wojennej armii napowietrznej, jako delegat wojsk powietrznych, admirał Decoux, jako reprezentant marynarki wojennej, majorzy sztabu generalnego Malraison i Monjan, dyrektor gabinetu ministra spraw zagranicznych Rochat oraz referent spraw polskich w MSZ Seguin w randze sekretarza ambasady.

Holandia

Na pogrzebie, jako delegat nadzwyczajny rząd holenderski reprezentował poseł Carsten.

Japonia

Na pogrzebie Japonię reprezentował, jako delegat nadzwyczajny poseł Ito.

Jugosławia

W skład delegacji wchodzili: prezes senatu Pioja, senatorowie: IvkowicNemec i Powovic oraz posłowie:DimitrowiczIgnacaKowaczSokic i Sfefanowic. Armię jugosłowiańską reprezentowali gen.Aracica oraz płk Muria. Jako delegat nadzwyczajny rząd w Belgradzie reprezentował poseł Lazarewic.

Liga Narodów

W skład delegacji wchodzili: zastępca sekretarza generalnego Ascarate i dyrektor sekcji Raychman.

Łotwa

W skład delegacji wchodzili: gen. Hartmanis – jako reprezentant ministra wojny w asyście płk.Schenfelda i kpt. Ronisa. Delegatem nadzwyczajnym rządu łotewskiego był poseł Valters.

Pogrzeb Piłsudskiego 5

Przedstawiciele Niemiec. Pierwszy z lewej Goering / fot. „Wiarus” 1936, nr 21, s. 21

Niemcy

W skład delegacji wchodzili: premier Prus Goering w towarzystwie dwóch adiutantów oraz gen. piechotyBock – reprezentant Reichswhery, kontradmirał Witzel – marynarka wojenna, gen. Wawer – lotnictwo.

Portugalia

Na pogrzebie, jako delegat nadzwyczajny rząd w Lizbonie reprezentował poseł de Sousa Mendes.

Pogrzeb Piłsudskiego 6

Delegacja Rumunii / fot. „IKC” nr 140 z 22 maja 1935 r., s 4.

Rumunia

W skład delegacji wchodzili: marszałek Prezan, minister wojny gen. Angelescu, dowódca korpusu gen. Dumitrescu, dowódca 16 pp im. Marszałka Piłsudskiego płk Kainzl oraz z tegoż pułku płk Pilat. Jednocześnie przybyła kompania reprezentacyjna ze sztandarem 16 pp której Szefem był Marszałek Piłsudski, pod dowództwem kapitana i dwóch poruczników.

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej

Z powodu nieobecności amerykańskiego ambasadora w Polsce Cudahy’ego, z polecenia prezydenta Roosevelta Stany Zjednoczone reprezentował ambasador USA w Moskwie Bullit, w charakterze ambasadora nadzwyczajnego.

Szwajcaria

Na pogrzebie szwajcarski rząd reprezentował nadzwyczajny delegat w osobie posła w BerlinieDinischerta.

Szwecja

Szwecję, jako delegat nadzwyczajny reprezentował rząd Szwecji poseł Boheman.

Turcja

Na pogrzebie, jako ambasador nadzwyczajny rząd w Ankarze reprezentował ambasador Ferit.

Watykan

Stolicę Apostolską jako ambasador nadzwyczajny reprezentował nuncjusz apostolski abp Marmaggi.

Węgry

W skład delegacji wchodzili: gen. Nanassi Megay – reprezentant regenta Węgier oraz gen.Listencekerty, płk Koloman-Ternegg, dowódca dywizjonu kawalerii konnej im. gen. Bema oraz kapitanowie Ostowiz i Tibor Berg.

Pogrzeb Piłsudskiego 7

Przedstawiciele Wielkiej Brytanii. Pierwszy z lewej lord of Cavan / fot. „Wiarus” 1936, nr 21, s. 21

Wielka Brytania

W skład delegacji wchodzili: marszałek polny lord of Cavan (Frederick Rudolph Lambart), jako ambasador nadzwyczajny i osobisty przedstawiciel króla Jerzego V, adiutant króla płk Don, komandor marynarki, attache wojskowy Anglii akredytowany w Berlinie i Warszawie Muirhead-Goold oraz adiutant lorda Cavana. Jako delegat nadzwyczajny rząd Jego Królewskiej Mości reprezentował chargé d’affaires Wielkiej Brytanii  w Polsce Aveling.

Pogrzeb Piłsudskiego 8

Włoska delegacja, która przybyła tylko do Krakowa / fot. „Wiarus” 1936, nr 21, s. 21

Włochy

W skład delegacji wchodzili: gen. Grazioli, płkGiorgio, kpt. dell Alzo. Uczestniczyli tylko w uroczystościach w Krakowie. Nadzwyczajnym ambasadorem, reprezentującym Mussoliniego był ambasador włoski w Warszawie Bastianini.

Wolne Miasto Gdańsk

W skład delegacji wchodzili: prezydent senatu Greiserw towarzystwie pp. Blume i Koele.

Związek Socjalistycznych Republik Rad

Na pogrzebie, jako ambasador nadzwyczajny rząd w Moskwie reprezentował ambasador Dawtian oraz, jako przedstawiciel armii, attache wojskowy w Warszawie gen. Siemionow.

Jeszcze krótkie podsumowanie. Jak łatwo policzyć, powyższe zestawienie zawiera 25 delegacji, z czego w warszawskich uroczystościach uczestniczyły 24 spośród nich, ponieważ Włosi z powodu wypadku lotniczego, dotarli do Krakowa dopiero 18 maja. W trakcie składania zwłok Marszałka w krypcie św. Leonarda uczestniczyło już tylko 16 zagranicznych delegacji. Do podwawelskiego grodu nie przyjechali przedstawiciele: Danii, Holandii, Japonii, Portugalii, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii, Turcji, Watykanu oraz ZSRR. Za to jak wspomniałem wyżej pojawili się Włosi.

  1. W.E. Dodd, Dziennik ambasadora 1933-1938, Warszawa 1972, s. 210-211. []

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

14 komentarzy

  1. Darek napisał(a):

    Około pięć lat temu poznałem w Londynie pewnego pana. Miał wówczas 94 lata, był pułkownikiem o nazwisku Kovar (Kowar?). Pokazywał mi zdjęcia z pogrzebu Marszałka, jako że był na tych uroczystościach w służbie honorowej (jako oficer). Z delegacji niemieckiej był tam widoczny jedynie Goering i tak też Pan pułkownik wspominał. Nie wydaje mi się zatem, by osoba z tak idealną pamięcią mogłaby zapomnieć obecność Hitlera. Sądzę, że akurat jego tam nie było.

  2. Adam napisał(a):

    Gen. Bock reprezentował już chyba Wehrmacht, a nie Reichswherę.

  3. witek napisał(a):

    Zastanawiająca jest tak niska ranga osób w delegacjach, zważywszy na to, że Piłsudski był nie tylko ministrem spraw wojskowych czy generalnym inspektorem sił zbrojnych, ale przede wszystkim dwukrotnie sprawował urząd premiera.

  4. Sebastian napisał(a):

    Ciekawsza jest sprawa uroczystości żałobnych za granicą i telegramów z kondolencjami nadesłanymi do Polski.
    Bardzo dobrze jest to przedstawione w wydanym kilka lat temu albumie pt: „Gdy Wódz Odchodził w Wiecznosć...”.
    Najbardziej opłakiwany był Piłsudski właśnie w Niemczech, wyrazem tego była msza w katedrze, flagi opuszczone do połowy masztu i treści telegramów.
    Może faktycznie wybraliśmy złą opcję w 1939 r.

  5. Krzysztof napisał(a):

    Z prasy przedwojennej wiadomo, że na pogrzebie Piłsudskiego był Goering, natomiast pamiętam zdjęcie dokumentujące obecność Hitlera na nabożeństwie (!) za Piłsudskiego w kościele w Berlinie.

  6. marek napisał(a):

    Hitler bardzo szanował Piłsudskiego w 39 po zdobyciu Krakowa na kazał osobistym rozkazem dla dowódcy 14 armii gen Lista postawić wartę honorową, przy jego prochach

  7. Bilbo napisał(a):

    Przed wybuchem wojny obronnej 1939 r. nie mieliśmy żadnej opcji. Byliśmy z góry przegrani, i mogliśmy tylko pięknie przegrać. Taki fatalizm polskich dziejów.

  8. Anonim napisał(a):

    amen

  9. Lechosław napisał(a):

    Opcję przedstawia książka „Pakt Ribbentrop-Beck” Zychowskiego

    • Cebulak napisał(a):

      Późno, ale odpiszę: „Opcję przedstawia książka „Pakt Ribbentrop-Beck” Zychowskiego” - dlaczego zawsze wszystko przekręcacie??? - Zychowicza!!! Piotra!!!
      A poza tym to jest projekcja p. Zychowicza - może by tak było, może nie... Jak mawiał klasyk - A. Hitler: wojna jest jak wejście do ciemnego pokoju, nigdy nie wiesz co będzie za drzwiami...

  10. her napisał(a):

    a wolne miasto gdansk

  11. Propsowicz napisał(a):

    W dziennikarstwie, czy też podobnych dziedzinach do dziennikarstwa, najważniejsze są fakty, nie koloryzowanie, nie domniemanie. Dlatego wielki szacunek dla autora artykułu, za trud włożony w jego napisanie. Zebranie tak wielu informacji, z zapewne wielu źródeł, nie może być czymś łatwym.

Zostaw własny komentarz