Relacja z II Międzyrzeckiej Noc w Muzeów


Dnia 14 maja 2011 roku mieszkańcy Międzyrzecza i okolic mogli wziąć udział w II Międzyrzeckiej Nocy w Muzeum, która obchodzona jest w ramach Europejskiej Nocy Muzeów. Tegoroczne przedsięwzięcie zostało zatytułowane „ Tropem diabłów, demonów, wiedźm i czarów w dawnych czasach.

W ostatnich tygodniach mieszkańcy Międzyrzecza, jak i pracownicy tutejszego Muzeum nie mogą narzekać na brak atrakcji. Od 8 kwietnia tego roku dla zwiedzających dostępna jest wystawa hologramów zatytułowana Złoto Ukrainy. 10 maja otworzono zaś uroczyście wystawę Perły Lubuskiej archeologii. Dlatego też byłem bardzo ciekawy jak przebiegnie tegoroczna II Międzyrzecka Noc w Muzeum. Dobrym prognostykiem była również pamięć o zeszłorocznej imprezie, na której głównym wydarzeniem był spektakl oparty na podstawie legendy o pięknej Małgorzacie, która została uwiedziona i porzucona przez króla Henryka Walezego.

Tematem przewodnim tegorocznej Nocy w Muzeum miały być wyobrażenia świata magicznego, a co za tym idzie również różnego rodzaju postrzeganie diabłów, demonów i czarownic. Organizatorzy zaprosili w tym celu jednego z najwybitniejszych znawców tematyki procesów o czary w Polsce, prof. dr hab. Jacka Wijaczkę. Jednakże z powodów osobistych profesorowi nie udało się dotrzeć do Muzeum w Międzyrzeczu. W zastępstwie Dyrektor Muzeum zebranym w liczbie ok. 60 osób gościom zaproponował dwa wystąpienia. Pierwsze nowego pracownika muzeum mgr Andrzeja Paśniewskiego oraz doktoranta z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mgr Łukasz Kępskiego, który jest uczniem prof. Wijaczki.

Wykłady

Jako pierwszy głos zabrał Andrzej Paśniewski, który w niezwykle interesującym referacie Przestępcy, procesy i tortury w średniowieczu i czasach nowożytnych w Polsce przedstawił problematykę związaną z funkcjonowaniem marginesu społecznego w czasach wczesnonowożytnych. Historyk sztuki stosunkowo dużo miejsca poświęcił wyjaśnieniu system prawnego Rzeczpospolitej Obojga Narodów i kar jakie groziły za poszczególne przestępstwa. Jednakże największym zainteresowaniem ze strony zebranych cieszyły się zagadnienia związane z katem oraz narzędziami tortur, jakie stosowane były przez ówczesny wymiar sprawiedliwości. W tym miejscu warto również odnotować, iż Muzeum w Międzyrzeczu przewidziało jeszcze jedną atrakcję dla swoich gości, a mianowicie udostępniło dla zwiedzających przygotowywaną w bastei rekonstrukcję izby tortur.

Kolejną osobą, która zabrała głos w czasie II Międzyrzeckiej Nocy w Muzeum był Łukasz Kępski. Młody historyk w wystąpieniu Rzecz o diable, Łysej Górze i czarach, czyli czarownice w XVI – XVIII w. przedstawił w przystępny sposób fenomen polowania na czarownice w epoce wczesnonowożytnej. Bardzo interesujące wydały się wątki z pogranicza historii i antropologii m.in. dotyczące dwubiegunowości obrazu kobiety w kulturze europejskiej oraz współczesnego fenomenu magii, czarownic, wampirów i wilkołaków, które omówione zostały na przykładzie seriali, filmów i muzyki.

Spektakl i koncerty

Po części naukowej zgromadzeni w sali portretów trumiennych goście udali się na dziedziniec zamkowy, gdzie odbył się spektakl oparty na aktach procesu Elżbiety Grasse, mieszczki zielonogórskiej oskarżonej o czary w 1665 r. Przedstawienie, ku uciesze organizatorów obejrzało blisko 200 os. Jego finalnym momentem było zapalenie stosu, na którym miała spłonąć Elżbieta. Słowa uznania należą się tu przede wszystkim aktorom z ulicznego teatru w Zielonej Górze, którzy zgodzili się przyjechać do Międzyrzecza i zaprezentować swój niezwykły spektakl.

Kolejnym punktem imprezy było spotkanie ze znanym lubuskim fotografem Stefanem Wiernowolskim, który zaprezentował fotografie ze swojej ostatniej podróży do Chin. Równolegle goście zebrani przed siedzibą Muzeum mogli podziwiać w walkach rycerzy z Międzyrzeckiego Bractwa Rycerskiego.

Ostatnią częścią II Międzyrzeckiej Nocy w Muzeum były występy zespołu Antiquo More i Międzyrzeckiego Chóru Kameralnego w bastei zamkowej. Przyznam szczerze, że obok spektaklu to one wywarły na mnie największe wrażenie. Po pierwsze nie tylko z powodu na miejsce, które jest interesujące jako zabytek, ale sprzyja również organizacji tego typu przedsięwzięć ze względu na swoją akustykę. Po drugie profesjonalizmu obu zespołów. Szczególnie występ Antiquo More działającego przy Szkole Podstawowej nr 2 w Międzyrzeczu pozostanie mi na długo w pamięci.

II Międzyrzecka Noc w Muzeum w moim odczuciu okazała się dużym sukcesem zarówno dyrektora placówki Andrzeja Kirmiela jak i jego pracowników. Od godziny 16.00 Muzeum w Międzyrzeczu odwiedziło kilkaset osób, które żywo reagowały na atrakcje jakie im zapewniono. Miejmy nadzieje, że kolejne Międzyrzeckie Noce w Muzeum będą równie udane, o ile nie lepsze.

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz