Wywiad z kuratorami wystawy „Pod wspólnym niebem...”


„Pod wspólnym niebem. Rzeczpospolita wielu narodów, wyznań, kultur (XVI – XVIII w.)” – to tytuł wielkiej wystawy przygotowanej przez Muzeum Historii Polski. Będzie ona dostępna na Zamku Królewskim w Warszawie tylko do końca lipca. Dlatego przygotowaliśmy wywiad z kuratorami wystawy, który ją podsumowuje i zachęca do jej odwiedzenia. Naprawdę warto!

Wojtek Duch: Wystawa Pod wspólnym niebem... została hucznie otwarta na początku maja. Odwiedził ją także Prezydent Komorowski, była także wpisana w katalog UEFA na okres Euro. W związku z tym ile osób do tej pory zobaczyło ekspozycję i jakie były ich reakcje?

- Jak dotąd wystawę odwiedziło ok. 8.000 osób, i musimy się tu pochwalić, reakcje naszych widzów są bardzo pozytywne  wielu gratuluje nam tej wystawy, zbieramy pozytywne recenzje w prasie, wśród kolegów „po fachu” historyków i muzealników oraz wśród szerokiej publiczności.

Czy w trakcie Euro tę wystawę odwiedzali także zagraniczni turyści – kibice? Jakie były ich wrażenia? Wszak ta wystawa to po trochu historia wielu narodów i państw...

- W księdze pamiątkowej wystawy znajdziemy wpisy w wielu językach, jak sądzę wśród nich są również wpisy od turystów – kibiców, wszystkie wyrażają bardzo pozytywny odbiór naszej wystawy. Miło nam że możemy pochwalić się przed cudzoziemcami naszą tradycją wieloetnicznego i wielowyznaniowego państwa jakim była Dawna Rzeczpospolita.

Wystawa udała się dzięki współpracy wielu instytucji, prezentowane są eksponaty z wielu muzeów w Polsce. Które z nich powinny przykuć szczególną uwagę gości muzeum?

- Jako kuratorowi zżytemu z ekspozycja trudno mi jednoznacznie wskazywać jedne eksponaty, a inne pomijać. Wszystkie muzealia prezentowane na wystawie mają swoje znaczenie i wyjątkowy charakter, ale myślę że duże wrażenie robią na zwiedzających paramenty liturgiczne, stroje staropolskie, galeria portretów czy rekonstrukcja maszyny drukarskiej.

Jedną instalacji zawiera relacje z podróży Martin Grunwega, który zamieścił w nich opisy polskich i ruskich miast. O Warszawie pisał Miasto jest bardzo dobrze i pięknie zbudowane. Warszawiacy mogą być dumni z tych opisów...

- Nie tylko warszawiacy. W instalacji tej prezentujemy bowiem fragmenty opisów 9 wybranych miast na przełomie XVI/XVII w.: Gdańska, Warszawy, Częstochowy, Krakowa, Lublina, Zamościa, Lwowa, Kamieńca Podolskiego i Kijowa. Zwłaszcza przeciekawe są opisy Jasnej Góry w Częstochowie i Lwowa. Gruneweg mówi czasami o rzeczach mało znanych lub wręcz nieznanych. Tak na przykład przedstawia klasztor Jasnogórski jako miejsce pielgrzymek nie tylko katolików, lecz także prawosławnych i luteranów. Z kolei opis Lwowa ze względu na wieloetniczną i wielowyznaniową mozaikę mieszkańców tego miasta w pewnym sensie może kojarzyć się z opisami współczesnych nam wielokulturowych organizmów wielkomiejskich Londynu czy Nowego Jorku.

Na wystawie można się także dowiedzieć, czym się różni kontusz od czamary. Takich smaczków na ekspozycji jest zresztą więcej...

- Pozwolę sobie zauważyć, że cała wystawa jest smaczkiem :). Widz może dowiedzieć się na naszej wystawie wielu niespodziewanych dla siebie rzeczy np. odkryć dwa ważne dokumenty widaymat Unii Lubelskiej i tzw. zaręczenie wzajemne, o których nie dowiemy się w szkole. Dowiedzieć się kim byli Karaimi. Wybrać się w podróż po Dawnej Rzeczpospolitej z Martinem Grunewegiem. Obejrzeć wcześniej niepublikowane mapy związane z wielowyznaniowością Dawnej Rzeczpospolitej. A nawet… przeczytać codzienne rozmówki polsko-niemieckie z Gdańska.

Czy zamiarem autorów wystawy była swoista lekcja tolerancji na przykładzie przedrozbiorowej Polski? Jednym z pierwszych eksponatów jest obraz przedstawiający wielokulturową szlachtę na polu elekcyjnym...

- A także – tuż obok – tekst tzw. artykułów henrykowskich zawierający postanowienia Konfederacji warszawskiej z 1573 r., aktu będącego kamieniem węgielnym tolerancji religijnej w dawnej Rzeczypospolitej. Do problematyki współżycia rozmaitych grup religijnych i wyznaniowych w dawnej RP staramy się powracać wielokrotnie, m.in. w prezentacji audiowizualnej zatytułowanej „Państwo bez stosów?” Staramy się w niej przedstawić państwo polsko-litewskie nie tylko jako jeden z krajów o najwyższym poziomie tolerancji w epoce krwawych wojen religijnych i masowych prześladowań na tym tle, lecz również mówić o rozmaitych przejawach nietolerancji np. wobec braci polskich, czy Żydów.

W II RP współistnienie wielu narodów w Polsce nie było już takie łatwe, dlaczego?

- Zmiany nastąpiły już w XIX w. w całej Europie w związku w wykształcaniem się współczesnych koncepcji państw narodowych, współczesnej koncepcji świadomości narodowej oraz ideologii nacjonalistycznej. Ludzie wieku XX. byli dziećmi poprzedniego stulecia. Stąd też w Europie przejawy wielokulturowości zarówno w XX podobnie jak na początku XX w. były i są często bardziej zwalczane niż postrzegane jako coś naturalnego i niezagrażającego kulturze dominującej w danym państwie grupy etnicznej.

A czy coś z tej wielokulturowości zachowało się do naszych czasów? Pozostało nam jakieś kulturowe dziedzictwo?

- Ślady przeszłości dla większości z nas nieoczywiste i trudno dostrzegalne istnieją jeszcze wokół nas. Codziennie mijamy zabytkowe kościoły, pałace budowane przez włoskich czy niemieckich architektów, mijamy cmentarze różnych wyznań nie zdając sobie sprawy co moglibyśmy zobaczyć za bramą, przyzwyczajeni do nazw dzielnic i ulic nie zastanawiamy się co znaczą i skąd się wzięły.

O tym bliższym i dalszym dziedzictwie opowiada nasza ostania wystawowa prezentacja multimedialna, widz usiadłszy wygodnie w skupieniu słuchając pięknej muzyki odbywa krótka podróż w czasie i przestrzeni.

Na pytania odpowiadali kuratorzy wystawy: Monika Matwiejczuk i dr hab. Igor Kąkolewski

W najbliższą niedzielę, 29 lipca w godzinach o 12:00 i 15:00 będzie można obejrzeć wystawę w asyście jej komisarzy. Wcześniej, bo 26 lipca na Zamku Królewskim (Sala Koncertowa) o godz. 17:00, odbędzie się ostatni z cyklu wykładów tematycznie związanych z ekspozycją. Maria Brodzka-Bestry wystąpi z prelekcją „Żuławy, Wilamowice. Holendrzy w Polsce”. Wystawa czynna jest codziennie w godz. 11:00 – 18:00 a we czwartek w godz. 11:00 – 20:00. Wystawa będzie otwarta tylko do końca lipca, szkoda byłoby przegapić szansę na zobaczenie tak wyjątkowej ekspozycji.

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz