„Wagram 5-6 VII 1809” - T. Rogacki - recenzja


W czerwcu tego roku (2012) w serii pola bitew wydawnictwa InfortEditions ukazała się kolejna książka. Autorem tomiku zatytułowanego Wagram 5 – 6 VII 1809 jest Tomasz Rogacki, a temat pracy to jedna z najbardziej znanych bitew Epoki Napoleońskiej, rozegrana na płaskowyżu Wagram nieopodal Wiednia latem 1809 r.

Bitwa pod Wagram rozstrzygnęła na korzyść napoleońskiej Francji kampanię roku 1809 i wojnę z Austrią. Zwycięstwo wojsk francuskich (i wspomagających Francuzów wojsk saskich, bawarskich i włoskich) choć nie tak przekonujące jak pod Austerlitz czy Jeną (i Auerstädt), ukazało znakomity geniusz organizacyjny i strategiczny Cesarza Francuzów. Warto podkreślić, że armia Napoleona nie była już tą rzeszą wiarusów co kilka lat wcześniej, a dodatkowo wspomagały ją kontyngenty niemieckie i włoskie, szczególnie te pierwsze walczące nie w swojej sprawie, „niepewne” i łatwo ulegające panice. Bitwa pod Wagram była typowo rozegraną bitwą Napoleona z masą obchodzącą (w tym przypadku Davout) i masą przełamującą (kolumna Macdonalda).

Książka

Wagram... T. Rogackiego jest 15 tytułem w serii pola bitew. Książka liczy 88 stron, a swoją pracę autor podzielił na dwa zasadnicze rozdziały:

  • I. Przed wielką bitwą, mieszczący się na 10 stronach;
  • II. Bitwa pod Wagram (5 – 6 lipca 1809 r.), tutaj 13 podrozdziałów na 50 stronach.

Ponadto w książce zamieszczono Aneksy (9 aneksów, m. in.: zestawienie wojsk pod Wagram, straty, rozkazy dzienne po bitwie marsz. Bernadotte’a i cesarza, kolumna Macdonalda), Spis map i schematów, Bibliografię liczącą 43 pozycji.

Tomasz Rogacki w przystępny, acz wyczerpujący sposób przedstawił tytułową bitwę. Publikacja ma charakter popularno – naukowy, a wątki warte podkreślenia, które bardzo mi przypadły do gustu to m. in.:

- przygotowania do bitwy, organizacja wojsk francuskich na Wyspie Lobau i przygotowanie do przepraw przez Dunaj;

- panika Sasów pierwszego dnia bitwy (5 lipca) i pomyłkowe pośród ciemności ostrzelanie się swoich oddziałów;

- „sprzeniewierzenie” marsz. Bernadotte’a dowodzącego Sasami, który w decydującym momencie bitwy opuścił bez walki kluczową pozycję w Aderklaa, na dodatek pozostawiwszy tam wielu swoich rannych towarzyszy;

- wyróżniające się podczas bitwy postacie to: Massena (dowodził lewym skrzydłem), Davout (masa obchodząca – prawe skrzydło), gen. Wrede – dowodził dywizją Bawarczyków, gen. Lasalle (dowodził jazdą na lewym skrzydle, zginął od kuli karabinowej pod koniec bitwy); oraz generałowie którzy po bitwie otrzymali buławy marszałkowskie: Macdonald (dowodził masą przełamującą), Oudinot i Marmont;

- jako epizod – bratobójcze walki Polaków z 1 pułku szwoleżerów gwardii (Napoleon) i z austriackiego 2 pułku ułanów ks. Schwarzenberga (składającego się z Polaków z Galicji i ze Śląska), gdzie jak wspomina Józef Załuski: „obie strony wyzywały się najobelżywszymi wyrazami w mowie rodowitej”1.

Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Atutem jest w tym przypadku wciągający styl autora. Niewysoka liczba stron (88) powoduje, iż książkę można „pochłonąć” z przyjemnością jednego wieczoru.

Wydanie książki jest bardzo ładne, wysokiej jakości kartki zostały sklejone i oprawione w miękką okładkę, lecz bez obaw o trwałość publikacji. Wysoką notę recenzji podnosi wieloletnia seria wydawnicza, w której ukazał się tytuł. Dużo ilustracji przedstawiających bohaterów kampanii oraz epizody bitwy, znakomicie uzupełnia tekst.

Wyjątkowe pochwały należą się dla rysownika map – Andrzeja Michalika. W książce jest ogółem 11 map umieszczonych w odpowiednich miejscach książki, które znakomicie uzupełniają tekst i w bardzo szczegółowy sposób ukazują kolejne losy bitwy.

Autor

Na zakończenie recenzji chciałbym przybliżyć nieco postać autora książki – Tomasza Rogackiego, który moim zdaniem wyrasta na jednego z wybitnych polskich współczesnych napoleonistów.

Jak podano w notce autorskiej w książce - Tomasz Rogacki (XII 1959). Członek - założyciel Nakielskiego Bractwa Kurkowego pw. św. Jerzego. Obecnie podinspektor w Urzędzie Miasta i Gminy Nakło nad Notecią.  Historią zainteresowany od najmłodszych lat. Od pewnego czasu sfera jego zainteresowań poszerzyła się o biblistykę. Autor 12 książek historycznych i szeregu artykułów.  Wyspecjalizowany w epoce napoleońskiej, choć nieobce są mu wybrane zagadnienia z innych przestrzeni historycznych.

Dorobek książkowy T. Rogackiego to m. in.: prace wydane przez InfortEditions - Mont Saint Jean 18 VI 1815Ekspedycja Egipska 1798-1801Bitwa pod Austerlitz 2 grudnia 1805Japońsko – rosyjska wojna morska 1904-1905, Bellonę –Pruska Iława 1807Egipt 1798-1801; także innych wydawnictw – Albuera 1811Ligny 16 VI 1815 r. – Kampania belgijska cz. 1Możajsk (Moskwa, Borodino) 5 – 7 IX 1812 r. W planach wydawniczych tegoż autora znajdują się książki: Cingtao 2 IX – 7 XI 1914 oraz dwutomowa I wojna polska 1806-1807.

Uwagi

Mimo bardzo wysokiej oceny książki mam dwie drobne uwagi: w tekście znalazłem kilka literówek, a mapy lepiej wyglądałyby w kolorze.

Podsumowanie

Popularno – naukowy charakter książki, niewielka jej objętość, sporo ilustracji i         wspaniałych map – wszystko to sprawia, że książkę mogę polecić wszystkim.

Czytelnicy dopiero rozpoczynający swoją przygodę z literaturą historyczną, osoby od dawna interesujące się bataliami Epoki Napoleońskiej, czy też każdy kto znudzony np. „denną telewizją” sięgnie po pracę T. Rogackiego w zbliżające się zimne jesienne wieczory – nie powinien być moim zdaniem rozczarowany.

Plus minus:
Na plus:
+ temat książki – bitwa napoleońska
+ skondensowane ale wyczerpujące  informacje na temat samej bitwy
+ styl Tomasza Rogackiego
+ przytaczanie relacji i wspomnienia
+ ilustracje – bohaterowie i przedstawienie bitwy
+ znana i ceniona seria wydawnicza
+ znakomite mapy (choć czarno-białe)
Na minus:
- drobne literówki
- mapy nie w kolorze

Tytuł: Wagram 5-6 VII 1809
Autor: Tomasz Rogacki
Wydawca: InfortEditions
Data wydania: 2012
ISBN: 978-83-89943-85-9
Strony: 88
Oprawa: miękka
Cena: ok. 21 zł
Ocena recenzenta: 9/10

  1. T. Rogacki Wagram..., s.57. []

Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz