„Katastrofa zwycięzców...” – M. Jakubowski – recenzja


Napoleona Bonaparte można scharakteryzować wypowiedzianym przez niego zdaniem: „Ludzie genialni są jak meteory. Ich przeznaczeniem jest, by, spalając się, przydali blasku epoce, w której żyją”. Cesarz Francuzów, nienawidzony i uwielbiany, już za życia stał się legendą. Bez wątpienia jednym z elementów ją kreujących była kampania 1812 roku, która oznaczała początek końca jego władzy. Katastrofa zwycięzców w zamierzeniu autora ma przedstawiać różne aspekty życia żołnierzy Wielkiej Armii w trakcie tej kampanii.

Z obwoluty dowiadujemy się, że autor, Maciej Jakubowski, urodził się w 1988 r. i jest historykiem zainteresowanym historią powszechną XIX w. Katastrofa zwycięzców jest „literackim debiutem autora, który wnikliwie i z rozmachem przedstawia dolę i niedolę uczestników wojny napoleońskiej”. O ile można się domyślić, że książka jest debiutem, o tyle wnikliwość i rozmach są, niestety, elementami cokolwiek dyskusyjnymi.

Wojny napoleońskie są niezwykle wdzięcznym tematem, szczególnie wśród Polaków, którzy w XIX w. uwierzyli w Cesarza Francuzów. Jego biografia, kampanie i bitwy są dokładnie omówione w wielu pozycjach polskich i zagranicznych (m.in. „Seria Napoleońska”). Mimo tego, sytuacja zwykłych żołnierzy jest tematem jeszcze niezbadanym. Czy Katastrofa zwycięzców zmienia ten stan? Na pewno autor próbuje to zrobić, ale, niestety, z mizernym skutkiem.

Biorąc pod uwagę kształt i kompozycję książki, ma się nieodparte wrażenie, że jest to wydana praca licencjacka, a nie poważna analiza tematu. Po pierwsze, całość zawiera się na 60-ciu stronach, z czego właściwy tekst to 46 stron. Syntetyczne przedstawienie problemu nie jest złe, gdy wyczerpuje się wskazane aspekty. Tymczasem problemem autora Katastrofy zwycięzców jest chyba brak pomysłu. Podzielił on pracę na trzy rozdziały: w pierwszym przedstawia działania wojenne od przekroczenia Niemna do wkroczenia do Moskwy, w drugim opisuje Moskwę i jej pożar, a dopiero w trzecim skupia się na życiu codziennym żołnierzy. Wynika to prawdopodobnie z ubogiej ilości źródeł, czego dowodem jest skromna bibliografia, w której znajdujemy, o dziwo, Kulikowe Pole 1380 autorstwa Leszka Podhoreckiego.

Niestety, autorowi nie udało się uniknąć poważnych błędów merytorycznych. We wstępie czytamy:

„Po upadku cesarza Francuzów, on sam stał się dla wszystkich walczących o wolność i prawa obywatelskie symbolem walki z absolutystycznymi bądź despotycznymi państwami jak Cesarstwo Rosyjskie, Królestwo Prus czy Wielka Brytania.”

Czy XIX-wieczną Wielką Brytanię z jej parlamentem i ograniczoną władzą monarszą można nazywać absolutystyczną despotią? Trudno znaleźć przesłanki na poparcie  takiej tezy.

Sama analiza, wbrew zapowiedziom z okładki, nie jest wnikliwa i przeprowadzona z rozmachem. Wręcz przeciwnie wydaje się spłycona i sprowadzona do ogólników. Przykładem niech będzie podrozdział Relacje z ludnością miejscową, w którym autor zaczyna od przedstawienia stosunków między Polakami a mieszkańcami Moskwy, by w dalszej części kontynuować refleksje nad sprawą polską i polskimi żołnierzami służącymi w armii carskiej. Czytelnik nie wie, czemu służą te informacje, bo polscy żołnierze cara nie są przedstawicielami ludności miejscowej. Co więcej, po macoszemu potraktowano relacje przedstawicieli innych nacji, którzy wchodzili w skład Wielkiej Armii, tj. nie wspomniano o nich wcale. Z przykrością należy więc stwierdzić, że autor pisze nie na temat.

Strona edytorska również pozostawia wiele do życzenia. W tekście zdarzają się braki spójników czy niewłaściwe końcówki wyrazów. Jest to szczególnie widoczne, gdy brak przecinka zmienia sens zdania i całej myśli, którą chce przekazać autor. Podobne wątpliwości pojawiają się w przypadku przypisów, które odsyłają do niewłaściwych publikacji np. pisząc o sukcesie Wittgensteina pod Klasticami, autor wskazuje na Encyklopedie wojen napoleońskich Roberta Bieleckiego, w której, na wskazanej w przypisie stronie, znajduje się hasło... „buława marszałkowska”.

Podsumowując – odradzam Katastrofę zwycięzców czytelnikowi, który chce bliżej poznać realia armii napoleońskiej. Temat został przez autora zaledwie dotknięty i nie można w tym przypadku mówić o gruntownej analizie problemu. Szkoda, bo okres napoleoński jest bez wątpienia ciekawy i wzbudza uzasadnione zainteresowanie. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne książki Macieja Jakubowskiego będą przygotowane staranniej pod każdym względem.

Plus minus:
Na plus:
+ interesująca tematyka
Na minus:
- uboga bibliografia
- błędy merytoryczne
- niechlujne podejście do interpunkcji, składni i stylu
- pisanie nie na temat
- mała objętość książki

Tytuł: Katastrofa zwycięzców. Życie żołnierza Wielkiej Armii w I fazie kampanii 1812 roku oraz w czasie okupacji Moskwy do 19 października 1812
Autor: Maciej Jakubowski
Wydawca: Warszawska Firma Wydawnicza
ISBN: 978-83-7805-172-5
Stron: 60
Oprawa: miękka
Cena: 15 zł
Ocena recenzenta: 2/10


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz