„Husaria pod Wiedniem” – R. Sikora – recenzja


Wydawałoby się, że zagadnienia dotyczące dziejów husarii zostały bardzo dobrze przebadane w polskiej historiografii i wobec tego trudno o nowe ustalenia. Przeczucie nie sprawdziło się w przypadku recenzowanej pozycji, gdyż okazała się ona solidnym kompendium. Dla wielu osób lektura książki może być niezwykle interesująca w kontekście niedawno wyświetlanego filmu dotyczącego bitwy wiedeńskiej.

Autor książki to Radosław Sikora, powszechnie znany historyk wojskowości staropolskiej XVI – XVIII wieku, specjalizujący się w dziejach husarii. Wydał on wcześniej m.in. dwie pozycje dotyczące tego zagadnienia, czyli Z dziejów husarii, a także Niezwykłe bitwy i szarże husarii. Recenzowana książka stanowi niejako kontynuację powyższych rozpraw, gdyż nawiązuje do nich zarówno tematycznie, jak i wizualnie. Wydane wcześniej prace miały charakter popularnonaukowy, w przeciwieństwie do Husarii pod Wiedniem, która nosi znamiona naukowości i skierowana jest bardziej do historyków bądź miłośników tego zagadnienia.

Autor w tle rozważań, dotyczących udziału husarii w bitwie wiedeńskiej, przedstawił kompleksowo dzieje tejże formacji w dobie panowania króla Jana III Sobieskiego. Tak więc, poza opisem samej bitwy i przygotowań do niej, przedstawione zostały różne informacje z ostatniego kwartału XVII wieku dotyczące wyglądu, organizacji i innych aspektów związanych z husarią. Należy jednak zaznaczyć, że głównym celem książki jest próba odpowiedzi na pytanie, jak duża była rola husarii w zwycięskiej bitwie. Treść pracy zgadza się z przyjętym tytułem, co ostatnimi czasy na polskim rynku wydawniczym nie zawsze jest przestrzegane. Literatura przedmiotu dotycząca batalii wiedeńskiej jest bardzo bogata – oprócz wielu artykułów poświęconych temu zagadnieniu napisano również kilka monografii. Sikora na szczęście nie obciążył zbędną treścią swojej książki, dlatego tak skonstruował opis samej bitwy ‚aby jak najlepiej przedstawiał udział husarii w wiktorii wiedeńskiej. Bibliografia zgromadzona przez autora, a w szczególności materiały źródłowe, stanowią bogaty zbór informacji o tytułowym zagadnieniu.

W aspekcie kompozycji i spójności pracy, zastosowany podział książki na rozdziały nie budzi żadnych zastrzeżeń. Niezwykle interesujący okazał się pierwszy rozdział pt. Husaria Jana Sobieskiego. Jest on charakterystyką wyglądu zewnętrznego husarii na podstawie ówczesnych relacji, które zachowały się do dzisiaj. Zakresem czasowym obejmuje on zarówno lata poprzedzające bitwę wiedeńską, jak i następujące po niej. Szczególne zainteresowanie budzi bogata baza tekstów źródłowych, które zostały przytoczone w całości w oryginalnym zapisie i tłumaczeniu polskim. Ta cecha czyni Husarię pod Wiedniem publikacją o charakterze źródłowym. Większość materiałów źródłowych była już dobrze znana historykom, lecz, jak się okazało, wcześniejsze tłumaczenia nie oddawały dobrze oryginalnej treści. Teksty występują w kilku językach, w związku z tym w pracę nad ich tłumaczeniem zaangażowano kilku tłumaczy, co przełożyło się na wysoki poziom translacji. Warto zaznaczyć, że niektóre teksty zostały opublikowane w Polsce po raz pierwszy, jak np. fragment dzieła XVII-wiecznego włoskiego historyka, dotyczący charakterystyki husarii. Niektórym czytelnikom przedstawienie treści za pomocą wielu bardzo obszernych cytatów może się nie podobać (oczekują oni syntetycznego opisu źródeł bez konieczności samodzielnej analizy). Materiały pochodzą z oficjalnych uroczystości, w których brała udział husaria, bądź są relacjami z pola walki. Niezwykle cennym źródłem informacji dotyczących uzbrojenia, zamożności, czy ówczesnych cen są spisy ruchomości żołnierzy husarskich występujących.

Dalsze rozdziały dotyczą szczegółowych kwestii związanych z wyposażeniem, uzbrojeniem, czy końmi. Poza surowym opisem, autor snuje rozważania na temat skuteczności poszczególnych rodzajów broni i funkcjonalności pancerza jako elementu zbroi. Nie mogło tu zabraknąć nieśmiertelnych skrzydeł husarskich1. Można tu zauważyć pewną tendencyjność autora, który stara się potwierdzić powszechność używania skrzydeł przez husarzy i w związku z tym pomija fakt, że nie wszyscy ich ówcześnie używali. Trzy rozdziały dotyczą działań husarii na polu bitwy: szyków stosowanych pod Wiedniem, rozpoznawaniu się w walce, łączności, przekazywania rozkazów, a także szarży. To ostatnie zagadnienie z powodu skromnej liczby przekazów źródłowych ograniczono do ogólnego obrazu szarży z drugiej połowy XVII wieku. Ostatni rozdział, poprzedzający opis bitwy, przedstawia charakterystykę ludzi służących w oddziałach husarskich. Autor postanowił przebadać mentalność tychże żołnierzy, jednak wnioski tych rozważań są nieco banalne. Kwestie ówczesnego pojmowania pewnych pojęć i kategorii wymagają przez swą złożoność od badacza niezwykłego wyczucia, czego niestety brak w Husarii pod Wiedniem.

Ostatni rozdział dotyczy już stricte tytułowego wątku. Choć wcześniej autor tłumaczył słuszność nieopisywania całej bitwy w książce, to jednak dla lepszego zrozumienia przedstawianej materii mógł zawrzeć kilkanaście stron szkicu i podstawowe fakty . Tak więc w tekście nie występuje wiele informacji dotyczących całościowego przebiegu batalii wiedeńskiej, a jedynie wskazano momenty ważne dla udziału husarii. Autor nie domniemywa, ani nie stara się interpretować zbyt swobodnie źródeł, jak to często mają w zwyczaju inni autorzy książek. Opisuje wyłącznie fakty wynikające z dostępnych mu materiałów. Sikora krytykuje ustalenia Wimmera dotyczące sposobu obliczania ilości ślepych porcji. Na podstawie własnych badań i obliczeń podaje własne szacunki liczebności husarii pod Wiedniem, które faktycznie różnią się znacznie od wcześniejszych ustaleń. Autor w przeciwieństwie do Wimmera uważa, iż rota Stefana Mikołaja Branickiego brała jednak udział w zmaganiach pod Wiedniem.

W książce zdarzają się mało ważne informacje w kontekście całości dzieła, np. o okrzykach bojowych i pieśniach śpiewanych w trakcie bitwy i przed nią. Na dobrą sprawę, mogłyby to zostać zawarte w odrębnym artykule, gdyż dotyczy nie tylko husarii, ale całego wojska. Autor często nawiązuje do prac innych badaczy i rewiduje ich poglądy, jak w przypadku opisu znaków hetmańskich, czyli buńczuków. Jednym z najciekawszych fragmentów książki jest ten poświęcony przekazywaniu komend na XVII-wiecznym polu bitwy. Ta sprawa nie była przedmiotem wcześniejszych dociekań badaczy, a zdecydowanie warto ją poruszyć.

Wygląd zewnętrzny prezentowanej publikacji zachęca do jej nabycia. Twarda okładka, porządnie zszyty grzbiet, kredowy papier i wyraźna czcionka świadczą o wysokiej jakości wydania. Największe bogactwo kryje się jednak w środku - 64-stronicowa wkładka z ilustracjami. Ikonografię jest niezwykle bogata i różnorodna, nawiązująca do tematu pracy. Wszystkie ilustracje odznaczają się wysoką jakością zamieszczono z wielką pieczołowitością i dokładnością, dzięki czemu można dostrzec wiele szczegółów. Można mieć zastrzeżenia co do sposobu zapisu opracowań w przypisach. Powinny być zapisane w pełnej formie, jeżeli wystąpiły po raz pierwszy w tekście, a nie tak, jak czyni to autor, w formie skróconej. Oczywiście można zajrzeć do bibliografii i sprawdzić która pozycja jest powoływana, lecz przeszkadza to znacznie w lekturze.

Książkę warto polecić przede wszystkim osobom interesującym się staropolską wojskowością, a w drugiej kolejności każdemu, kogo interesują dzieje legendarnej polskiej jazdy. Ustalenia zawarte w niniejszej publikacji nie są przełomowe, ale z całą pewnością można uznać je za istotne na gruncie badań wojskowości staropolskiej. Osobom mniej wtajemniczonym w literaturę przedmiotu książka ta również powinna przypaść do gustu, ze względu na liczne ciekawostki. Trzeba również pochwalić zaangażowanie autora w trud przygotowania niniejszej publikacji.

Plus minus:
Na plus:
- wiele nowych ustaleń
- ciekawy sposób narracji
- solidne wydanie książki
- bogata bibliografia
- dobór i jakość zamieszczonych ilustracji
Na minus:
- wysoka cena
- dla niektórych minusem może być duża ilość przytaczanych tekstów źródłowych

Tytuł: Husaria pod Wiedniem
Autor: Radosław Sikora
Wydawnictwo: Erica
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-62329-70-0
Liczba stron: 328
Oprawa: twarda
Cena: ok. 40 zł
Ocena: 8,5

  1. Autorowi chodzi o dyskusję toczącą się od kilkunastu lat w polskiej historiografii, dotyczącą użycia skrzydeł przez husarzy. []

Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz