Czy klątwa Tutanchamona zaatakuje konserwatorów?


Jak donosi Associated Press, maska pogrzebowa faraona Tutanchamona została uszkodzona podczas prac konserwacyjnych. Zdobiona niebiesko-złota broda została naprędce doklejona z użyciem żywicy epoksydowej przez konserwatorów z Muzeum Egipskiego w Kairze. Być może konserwatorzy powinni obawiać się gniewu słynnego faraona?

Doklejanie brody, AP Photo/Jacqueline Rodriguez)

Doklejanie brody, AP Photo/Jacqueline Rodriguez)

Muzeum jest jedną z największych atrakcji turystycznych w mieście, a maska faraona Tutanchamona, licząca 3300 lat, oraz inne relikty z jego grobowca są najczęściej oglądanymi zabytkami. Zostały one odkryte w praktycznie nienaruszonym stanie przez brytyjskich archeologów Howarda Cartera i George’a Herberta w 1922 roku.

Niestety, eksponaty nie są należycie zabezpieczone przed zwiedzającymi oraz czynnikami zewnętrznymi. W muzeum brakuje klimatyzacji, a od kilku lat przecieka też dach. Rząd nie przykłada szczególnej wagi do zachowywania dziedzictwa kulturowego i Muzeum Egipskie nie było poddane znacznej modernizacji od czasów otwarcia w 1902 roku.

Nie można jednoznacznie określić, kiedy dokładnie zdarzył się ten wypadek, gdyż trzech konserwatorów, z którymi udało się skontaktować podaje różne wersje wydarzeń. Nie są oni zgodni co do faktu, jak to się stało — czy broda odpadła podczas czyszczenia maski, czy też została usunięta, bo była luźna.

Cała trójka zgadza się jednak w kwestii otrzymania od przełożonych polecenia jak najszybszej naprawy eksponatu oraz przyznaje, że użyty klej był nieodpowiedni.

Według jednego z konserwatorów żywica epoksydowa, posiadająca bardzo silne właściwości spajające, była nieodpowiednia do tak wyjątkowego zabytku, jakim jest złota maska Tutanchamona. Dodał on, że maska powinna być przeniesiona do laboratorium konserwacyjnego, ale osoby odpowiedzialne chciały wystawić eksponat jak najszybciej i użyły szybkoschnącego kleju. Rezultatem jest widoczna przerwa pomiędzy twarzą i brodą, gdzie widać przezroczystą warstwę żółtej żywicy. Turyści donoszą, że cała operacja odbywała się na ich oczach i nie była przeprowadzona w należyty sposób.

Inny konserwator obecny podczas napraw stwierdził również, że jeden z jego współpracowników użył szpachli do usunięcia nadmiaru żywicy z maski i zarysował jej powierzchnię. Naczelny konserwator, który zajmuje się regularną inspekcją zabytku, potwierdził tę informację.

Obecny dyrektor muzeum, Mahmoud Halwagy twierdzi, że odkąd objął stanowisko maska nie została uszkodzona, a cała operacja miała miejsce zapewne zanim został dyrektorem w październiku 2014 roku. Ujawnił on również, że sprawę bada panel ekspertów, który wyda publiczny raport dotyczący incydentu.

Po powstaniu w 2011 roku, którego efektem było obalenie autokratycznego prezydenta Hosniego Mubaraka, turystyka w Egipcie, będąca niegdyś podstawą gospodarki państwa, wciąż próbuje podnieść się po czterech latach niepokoju. Wielką szansą dla egipskiego przemysłu turystycznego są muzea oraz otwarcie nowych grobowców, ale wciąż nie ujawniono szczegółow planu przeniesienia wystawy Tutenchamona do Wielkiego Muzeum Egipskiego, które ma zostać otwarte w 2018 roku.

Źródło: Beard of Egypt’s King Tut hastily glued back on with epoxy

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz