Krucyfiksy mistyczne jako wyraz pobożności w średniowieczu


Z całej bogatej gamy średniowiecznych przedstawień Ukrzyżowania należy zwrócić szczególną uwagę na chyba najbardziej fascynujące i jednocześnie najdrastyczniejsze ujęcia, które powszechnie znane są pod pojęciem krucyfiksów mistycznych. Wizerunki te stanowią najbardziej ekspresyjną grupę przedstawień Chrystusa Ukrzyżowanego.

Ciało Chrystusa przepełnione niewyobrażalnym bólem, drastycznie naznaczone śladami przebytej męki i dręczone konwulsjami, usta układające się w pełen goryczy grymas oraz głowa ukoronowana cierniem – to najbardziej wyróżniające się cechy pasyjno-mistyczne w interesującej grupie przedstawień. Jak w XIV w. ukazywano ciało Chrystusa na krzyżu, jakie myśli mistyków i idee kryły się za tym nurtem?

W średniowieczu różne modele pobożności miały wpływ na kształtowanie się ówczesnej ikonografii. Wieki średnie zasłynęły przede wszystkim różnorakim przedstawianiem tematyki religijnej. Sceny pasyjne szczególnie oddziaływały na wiernych i duchownych, co przełożyło się na twórczość tego okresu. W sztuce średniowiecznej wykształciło się wiele rodzajów ukazywania sceny Ukrzyżowania – na przestrzeni wieków zmieniała się zarówno forma krzyża, jak i sylwetka Zbawiciela. Ciało Chrystusa przedstawiano na różne sposoby. Początkowo dominowały krucyfiksy triumfalne, gdzie Ukrzyżowany stał na tle krzyża, pozbawiony oznak męki, demonstrując swoje zwycięstwo nad śmiercią. Zupełnie inna stylistyka pojawiła się w XIV w., kiedy to położono nacisk na sam akt konania, pokazując w drastyczny sposób cielesność Chrystusa, co w następnym stuleciu stało się fundamentem powstania lirycznego nastroju, złagodzenia brutalnego wyrazu i przejścia do łagodnych, lecz nadal realistycznych form.

Krucyfiks widlasty z kościoła Św. Jana w Kendenich / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0

Krucyfiks widlasty z kościoła Św. Jana w Kendenich / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0

Dlaczego crucifixus dolorosus?

Krucyfiksy mistyczne pojawiły się w sztuce europejskiej na początku XIV w., a ich kres obserwuje się około 1390 r., kiedy to powoli wypierał je tzw. styl piękny, charakteryzujący się lirycznym nastrojem. Wspólny dla tych przedstawień łaciński termin crucifixus dolorosus odnosi się do wyrażanej ekspresji, dążenia do geometryzacji ciała oraz silnego zaakcentowania fizycznego bólu Chrystusa1 . Niezależnie od powyższej nazwy w Europie pojawia się różna terminologia, zależna m.in. od sposobu ukazywania formy krzyża czy też kształtowania ciała Zbawiciela. Te średniowieczne krucyfiksy często określa się też mianem „krucyfiksów mistycznych„, „bolesnych„, ”widlastych”.

Trudno prześledzić genezę tego typu przedstawień. Ten sposób obrazowania początkowo badacze wiązali z oddziaływaniem na sztukę wieków średnich teatru misteryjnego oraz dramatu religijnego2 . Następnie zaczęto dostrzegać także wpływ literackich opisów wizji średniowiecznych mistyków. Szczególnie tragiczne sceny pasji fascynowały ich wyobraźnię. Stąd można doszukiwać się analogii między przedstawieniami krucyfiksów bolesnych a ówczesną pobożnością. Dlatego geneza pojawienia się tego sposobu ukazywania Ukrzyżowania nie jest do końca jasna.

Krucyfiks widlasty w kościele NMP na Kapitolu w Kolonii / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY-SA 3.0

Krucyfiks widlasty w kościele NMP na Kapitolu w Kolonii / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY-SA 3.0

Krucyfiks z kościoła NMP na Kapitolu w Kolonii

Krucyfiks z kościoła NMP na Kapitolu w Kolonii dał początek grupie tzw. nadreńskich krucyfiksów bolesnych3 , a jego forma była często później naśladowana czy też przekształcana w nowe, oryginalne sposoby ujęcia tego tematu. Ciało Chrystusa zwisa z widlastej formy krzyża, jednakże nie w tak bezwładny sposób, jak będzie to miało miejsce w późniejszych przedstawieniach. Korpus poddany jest silnej geometryzacji. Widoczny jest wyraźny kontrast między wydatną klatką piersiową Ukrzyżowanego a partią brzucha, która jest głęboko zapadnięta. Masywna i geometryczna klatka piersiowa kontrastuje z ramionami Chrystusa, które są szczupłe i bardzo delikatne. W zarysie korpusu przeważają ostre linie, a dysproporcje sylwetki potęgują jeszcze bardziej efekt wychudzenia. Wszystkie te elementy i sposób ukazania ciała Ukrzyżowanego miały na celu nasilenie wrażenia ogromnego cierpienia, którego doznawał Chrystus. Silna ekspresja tego dzieła została również pokazana na twarzy konającego na krzyżu. Takie elementy jak rozwarte usta, zapadnięte policzki i mocno napuchnięte powieki stały się często pojawiającym motywem w krucyfiksach mistycznych. Powyższe cechy uwydatniały znaczenie cierpienia psychicznego i fizycznego, dodatkowo spotęgowanego skrajnym wychudzeniem ciała.

Nieodłącznym elementem krucyfiksów mistycznych jest ciało naznaczone licznymi ranami po przebytym biczowaniu, z których cienkimi strużkami spływa krew. Najbardziej spektakularnie i drastycznie ukazywano przebity bok Chrystusa – z dużej i głębokiej rany wydatnymi kroplami spływa krew. Taki motyw zastosowano m.in. w krucyfiksach z kościoła NMP na Kapitolu w Kolonii, kościoła św. Seweryna w Kolonii, a także kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu. Głęboką ranę w boku Ukrzyżowanego często zaznaczano również w XV w., choć w innej już stylistyce, jako echo poprzedniego wieku i  osiągnięć rzeźbiarskich. Duże krople spływające z przebitego boku Chrystusa można zaobserwować w czeskich rzeźbach z kręgu Mistrza Kalwarii Tyńskiej, który wyraźnie inspirował się osiągnięciami poprzednich artystów.

Po krucyfiksie z kościoła NMP na Kapitolu na tym terenie pojawiło się wiele krucyfiksów bolesnych. Często odznaczały się również silną geometryzacją korpusu, zaznaczeniem ran na ciele czy też uwydatnieniem skrajnego wycieńczenia poprzez zarysowanie wiotkich kończyn. Wielokrotnie pojawiały się też krucyfiksy bolesne, ukazujące wyrzeźbione ciało w sposób bardziej bezwładny w stosunku do narzędzia męki. Niejednokrotnie wydłużano korpus Ukrzyżowanego, a liczne rany rozmieszczano na ciele nieregularnie.

Krucyfiks widlasty z kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu, ob. w Muzeum Narodowym w Warszawie / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0

Krucyfiks widlasty z kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu, ob. w Muzeum Narodowym w Warszawie / źródło: pl.wikipedia.org, licencja: CC BY 3.0

Wrocławska interpretacja krucyfiksu bolesnego

Niezwykle oryginalną formę posiada krucyfiks z kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu. Ciało Chrystusa bezwładnie zwisa z widlastej formy krzyża. Silnie podkurczone nogi są oznaką ogromnego bólu, który towarzyszył konającemu. W odróżnieniu od krucyfiksów omówionych powyżej, wrocławska realizacja charakteryzuje się większą „delikatnością” dzięki złagodzeniu ostrych linii. To niezwykle ciekawe ujęcie tematyki krucyfiksów mistycznych należy do najbardziej drastycznych interpretacji aktu konania Chrystusa. Cała sylwetka rozpięta na krzyżu naznaczona jest przerażającymi głębokimi ranami, z których stróżkami spływa krew. Ślady po biczowaniu widoczne są również na kończynach Ukrzyżowanego, co w nadreńskich i strasbursko-westfalskich realizacjach zdarzało się dosyć sporadycznie. Ponadto pełnoplastyczne wydatne, zgrubiałe krople krwi spływają z prawej dłoni Chrystusa. Dramat męczeńskiej śmierci potęguje rana w prawym boku – niezwykle głęboka, z której wnętrza wydobywa się krew uformowana na kształt ogromnych pełnoplastycznych niemalże kropel. W wyrażającej ból twarzy artysta umieściła wszystkie cechy charakterystyczne dla crucifixus dolorosus – rozchylone w bólu usta, ściągnięte brwi, nabrzmiałe powieki i lekko zapadnięte policzki.

Znaczenie krwi w grupie krucyfiksów bolesnych

Duże znaczenie w tych przedstawieniach ma motyw krwi, choć nie wszystkie realizacje zaliczane do tego nurtu mają polichromię z widokiem wydatnych i licznych krwawiących ran na ciele umęczonego Chrystusa. W naszej kulturze symbolika krwi jest bardzo mocno rozbudowana, w kontekście tego nurtu nie jest jednak tylko symbolem śmierci, ale również życia4 . Kara ukrzyżowania, jakiej poddany został Chrystus, nie była sama w sobie krwawą śmiercią5 . Jednakże śmierć Zbawiciela na krzyżu posiadała głębszy wymiar, była bowiem ofiarą za grzechy, a sama ofiara musi być krwawa. Krew była elementem przejawiającym się od samego początku Męki Pańskiej – poczynając od modlitwy w Ogrójcu poprzez biczowanie i nałożenie korony cierniowej na głowę Jezusa po kulminacyjny moment Ukrzyżowania i przebicie boku włócznią. Przelana krew Chrystusa najdobitniej wyrażała moment odkupienia grzechów za ludzkość.

W krucyfiksach mistycznych krew miała jeszcze jedno znaczenie. W pismach ciało Chrystusa porównywano do winnego grona, co ściśle związane jest z identyfikowaniem krzyża jako tłoczni6 . Na temat winnego grona w kontekście ukrzyżowania szeroko wypowiadali się w swoich tekstach średniowieczni mistycy oraz Ojcowie Kościoła7 .

W przedstawieniach krucyfiksów mistycznych szczególną wymowę ma także rana w boku Chrystusa, z której wycieka krew. W realizacjach zaliczanych do tego nurtu często można zauważyć swoiste wyróżnienie tego miejsca (jak w krucyfiksie wrocławskim czy też tym z kościoła NMP na Kapitolu w Kolonii). Przebity bok Chrystusa miał ważne znaczenie dla religii chrześcijańskiej, a obficie wypływająca krew była znakiem zwycięstwa i chwalebnej Męki Pańskiej8 .

Powyższe przykłady krucyfiksów mistycznych charakteryzuje przede wszystkim wyjątkowa ekspresja jaką na początku  XIV w. stosowano w rzeźbie. Wpływ na takie ukazanie tragicznego momentu pasji miały przede wszystkim pisma średniowiecznych mistyków, zachęcające do kontemplacji i przeżywania wydarzeń męki Chrystusa. W tekstach św. Bonawentury można przeczytać: „[…] oglądaj i wpatruj się w różę krwawej męki”9 . Podobną zachętę do kontemplacji Męki Pańskiej odnaleźć można także w innych tekstach średniowiecznych. Takie szczególne ujęcie ciała Chrystusa naznaczonego śladami cierpienia oraz wyrażającej nadludzki ból twarzy, miało zachęcić widza do zatrzymania się i kontemplacji pasyjnych wydarzeń.  Krucyfiksy mistyczne najpełniej oddają ówczesną myśl średniowiecza.

Przykłady wykształconego w XIV w. krucyfiksu mistycznego są przejawem stylistycznych przemian w sztuce w dobie średniowiecza, ale także prądów mistycznych, które silnie oddziaływały na twórczość artystyczną, dając wyraz ówczesnego pojmowania pobożności. Zaprezentowanie umęczonego na krzyżu Zbawiciela oraz silnie położony nacisk na cielesną powłokę Chrystusa są najbardziej charakterystyczną cechą krucyfiksów mistycznych. Drastyczne oblicze Ukrzyżowanego skłaniało wiernego do refleksji nad Męką Pańską. W nurcie crucifixus dolorosus przedstawione realizacje z Kolonii i Wrocławia reprezentują najpełniejsze oddanie ówczesnych przemyśleń nad wydarzeniami pasyjnymi.

 

Bibliografia:

  1. Jakubek-Raczkowska M., „Patrz, duszo moja!”. Pobożność i doświadczenie obrazu w późnym średniowieczu [w:] Imagines Medii Aevi. Wystawa z okazji 1050. Rocznicy chrztu Polski, A. Soćko (red.), Poznań 2016.
  2. Kobielus S., Krzyż Chrystusa, Warszawa 2000.
  3. Kochanowska-Reiche M., Mistyczne Średniowiecze, Olszanica 2003.
  4. Łobodzińska P., Crucifixus dolorosus z kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu: forma, treści ideowe, kontekst, Poznań 2014, mps., Biblioteka Instytutu Historii Sztuki UAM, sygn. HCM-2004.
  5. Roux J.P., Krew: mity, symbole, rzeczywistość, Kraków 1994.

 

Redakcja merytoryczna: Malwina Lange

Korekta: Edyta Chrzanowska

  1. P. Łobodzińska, Crucifixus dolorosus z kościoła Bożego Ciała we Wrocławiu: forma, treści ideowe, kontekst, Poznań 2014, mps. Biblioteka Instytutu Historii Sztuki UAM, sygn. HCM-2004, s. 22. []
  2. M. Kochanowska-Reiche, Mistyczne Średniowiecze, Olszanica 2003, s. 120. []
  3. P. Łobodzińska, art. cyt., s. 23. []
  4. P. Łobodzińska, art. cyt., s. 53.   []
  5. J.P. Roux, Krew: mity, symbole, rzeczywistość, Kraków 1994, s. 330.   []
  6. S. Kobielus, Krzyż Chrystusa, Warszawa 2000, s. 51.   []
  7. Tamże, s. 101. []
  8. P. Łobodzińska, art. cyt., s. 59.   []
  9. M. Jakubek-Raczkowska, „Patrz, duszo moja!”. Pobożność i doświadczenie obrazu w późnym średniowieczu [w:] Imagines Medii Aevi. Wystawa z okazji 1050. Rocznicy chrztu Polski, A. Soćko (red.), Poznań 2016, s. 159.   []

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz