Prezydent Duda: „Przyznanie prawdy o Zbrodni Wołyńskiej jest warunkiem dobrosąsiedzkich relacji z Ukrainą” |
Prezydent Andrzej Duda podczas dzisiejszego wywiadu dla TVN24 potwierdził wczorajszy przekaz Jarosława Kaczyńskiego mówiący o tym, że odcięcie się Ukrainy od zbrodni UPA jest warunkiem zbliżenia z Polską.
„Przyznanie prawdy o Zbrodni Wołyńskiej jest warunkiem dobrosąsiedzkich relacji z Ukrainą” - podkreślił prezydent w programie „Kawa na ławę” w TVN24.
Zdaniem prezydenta, prawda w relacjach polsko-ukraińskich jest kluczowa i to zarówno na poziomie władz, jak i na poziomie społecznym.
„Ta prawda jest bardzo trudna, zwłaszcza dla strony ukraińskiej, bo ona oznacza, niestety, przyznanie prawdy o tym, co działo się na Wołyniu” - dodał prezydent.
Przypomniał także, że o podjęcie konkretnych działań zwracał się do prezydenta Ukrainy - Petra Poroszenki. „Polska strona nie zgadza się na ukraińskie ustawy gloryfikujące zbrodniarzy UPA” - mówił prezydent Duda.
Prezydent powiedział, że zaproponował prezydentowi Poroszence utworzenie wspólnego centrum dobrego sąsiedztwa, gdzie m.in. należałoby szukać porozumienia także na płaszczyźnie historycznej.



Jak najbardziej OK.
Poroszenko TEGO NIE ZROBI, byłby spalony u swoich wyborców. Paradokslanie Bandera jest bandytą, ale dla prorosyjskiej części Ukrainy.