Milczenie. Film Scorsese o wierze i prześladowaniach chrześcijan wkrótce w kinach


Inspirowany autentycznymi wydarzeniami i zrealizowany z niezwykłym rozmachem najnowszy film twórcy „Wilka z Wall Street„, „Infiltracji” i „Chłopców z ferajny”. Przez trzydzieści lat wybitny reżyser Martin Scorsese przygotowywał adaptację od dawna go fascynującej, słynnej powieści Shūsaku Endō. Trzydzieści lat po ”Misji” powstało kolejne filmowe arcydzieło ukazujące ludzi żyjących w czasach wielkich napięć i konfliktów religijnych. Premiera w Polsce 17 lutego.

XVII wiek. Dwóch młodych jezuitów pokonuje tysiące kilometrów, aby potajemnie przedostać się do Japonii, gdzie toczy się bezwzględna walka z chrześcijaństwem. Misjonarze poszukują swojego nauczyciela - słynącego z odwagi kapłana, o którym krążą plotki, że wyrzekł się wiary katolickiej i został buddyjskim mnichem. To, czego doświadczą, wystawi ich umiejętności przetrwania, a także wszystko, w co wierzą, na najcięższą próbę „Milczenie” to najmocniejszy, a jednocześnie najbardziej osobisty film w karierze Martina Scorsese. Amerykański twórca poszukuje odpowiedzi dotyczących istoty i sensu religii, a także wierności swoim przekonaniom w świecie, w którym płaci się za nią najwyższą cenę.

Fascynacja „Milczeniem” rosła w Scorsese z każdą kolejną lekturą i już pod koniec lat 80., wspólnie z Jayem Cocksem, zaczął prace nad scenariuszem filmowej adaptacji powieści. To miał być wtedy jego kolejny filmowy projekt. Los chciał jednak inaczej. Na początku Scorsese nie był zadowolony z pierwszej wersji scenariusza, potem doszły problemy ze skompletowaniem budżetu i projekt trafił na półkę.

Jednak w następnych latach reżyser nieustannie rozmyślał nad powieścią i jej głównymi tematami, co rusz pisząc wspólnie z Cocksem kolejne wersje tekstu adaptacji. W końcu po piętnastu latach prac obaj uznali, że udało im się stworzyć wersję, z której są zadowoleni i która daje szanse na to, by na ekranie dać nowe życie najważniejszym sensom książki. W 2007 Scorsese został poproszony o napisanie wstępu do nowego angielskiego wydania „Milczenia”. Jego lektura uświadamia nie tylko co powieść Endō znaczyła dla niego osobiście, ale też jaką już wtedy miał wizję filmu. Chrześcijaństwo oparte jest na wierze – pisze reżyser – ale jeśli prześledzić jego historię widać, że musiało też raz po raz adaptować się do nowych warunków. Zawsze był to trudny proces, ale konieczny, by wiara mogła rozkwitnąć. To paradoks, w którym zderzają się wiara i jej zakwestionowanie. Wierzę jednak, że idą one ręka w rękę. Jedno żywi się drugim. Kwestionowanie może prowadzić do wielkiej samotności, jeśli jednak idzie w parze z wiarą – prawdziwą i trwałą – może skutkować najradośniejszą z komunii. To droga pełna sprzeczności, – od pewności przez zwątpienie, przez samotność do wspólnoty – którą Endō doskonale rozumiał. (…). Sebastian Rodrigues - główny bohater – reprezentuje to, co najlepsze i najwspanialsze w wierze katolickiej.

Scorsese nazywa go człowiekiem kościoła, jakiego opisał Georges Bernanos w „Pamiętniku wiejskiego proboszcza”. Gdyby Rodrigues został w Portugalii, z pewnością byłby jednym z takich mężczyzn, krzepkich, niezłomnych w woli i postanowieniach, o niezachwianej wierze. Trafia jednak do innej, wrogiej kultury, która chce pozbyć się chrześcijaństwa. Rodrigues z całego serca wierzy, że zostanie bohaterem historii, którą wszyscy dobrze znamy: chrześcijańską alegorią, figurą Chrystusa, ze swoim własnym Ogrójcem i własnym Judaszem, żałosnym nędznikiem Kichijiro.

Judasz, którego Scorsese określa mianem największego łajdaka w chrześcijaństwie, uosabia to, co dla reżysera jest jednym z największych dylematów chrześcijańskiej teologii. Jaka jest rola Judasza? - pisze. Czego oczekuje od niego Chrystus? Czego oczekujemy od niego my? Endō patrzy na problem Judasza w bardziej bezpośredni sposób niż jakikolwiek inny artysta. Ten problem jest w centrum „Milczenia„ i determinuje los ojca Rodriguesa. Jak pisze Scorsese: ...powoli, mistrzowsko Endō odwraca bieg wydarzeń. ”Milczenie” jest historią człowieka, który doświadcza – w bardzo bolesny sposób – że miłość Boga jest bardziej tajemnicza, niż mu się wydawało, że zostawia on więcej wolności człowiekowi, niż zdajemy sobie sprawę i że jest zawsze obecny. Nawet jeśli milczy.

Po raz pierwszy sięgnąłem po tę książkę prawie 20 lat temu. Od tamtej pory wracałem do niej niezliczone ilości razy… Czerpałem z niej siłę, jaką daje niewiele dzieł sztuki.

Reżyseria: Martin Scorsese
Scenariusz: Martin Scorsese, Jay Cocks, na podstawie powieści Shūsaku Endō
Zdjęcia: Rodrigo Prieto
Muzyka: Kathryn Kluge, Kim Allen Kluge
0606: Thelma Schoonmaker
Scenografia i kostiumy: Dante Ferretti
W rolach głównych: Andrew Garfield - Rodrigues, Adam Driver - Garupe, Liam Neeson - Ferreira, Tadanobu Asano - tłumacz Shinya Tsukamoto - Mokichi, Issei Ogata - Inoue

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz