Prezydent Trump wygłosi przemówienie w miejscu, które upamiętnia bohaterstwo narodu polskiego


Plac Krasińskich / fot. Mariochom, CC-BY-SA 3.0

Prezydent USA Donald Trump podczas wizyty w Polsce wygłosi przemówienie na Placu Krasińskich - miejscu upamiętniającym heroizm polskiego narodu. Trump przemówi na tle Pomnika Powstania Warszawskiego.

Prezydent Trump przybędzie do Polski dzisiaj i pozostanie do jutra, kiedy uda się do Hamburga na spotkanie szefów państw z grupy G20. W Polsce będzie gościem honorowym szczytu Trójmorza, nowej inicjatywy mającej na celu rozbudowanie i modernizację infrastruktury energetycznej w rejonie Morza Bałtyckiego, Adriatyku i Morza Czarnego.

Za miejsce swojego przemówienia Trump wybrał Plac Krasińskich, który mieści się pomiędzy Katedrą NMP Królowej Polski, Sądem Najwyższym i Pałacem Rzeczypospolitej. Na placu znajdował się właz do kanału, którym podczas powstania ewakuowało się kilka tysięcy osób. Na placu znajduje się także Pomnik Powstania Warszawskiego, który symbolizuje jeden z najbardziej heroicznych epizodów w historii Polski. Na tle tego monumentu polskiej odwagi Trump wygłosi swoje pierwsze przemówienie w Europie. Stąd to co powie będzie z uwagą słuchane przez media na całym świecie.

Obecność amerykańskiego przywódcy w tak uświęconym tragiczną historią miejscu jest ważnym gestem dla Polaków i amerykańskiej Polonii, która w większości poparła obecnego prezydenta USA. Wybór tego miejsca jest także sukcesem polskiej dyplomacji, która zabiega o propagowanie na świecie pozytywnych momentów narodowej historii.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

1 komentarz

  1. Bilbo pisze:

    Trump jaki jest, taki jest, ale pełni obecnie funkcję Prezydenta USA i trzeba się z nim dogadywać. A że widać, że ma większe zrozumienie dla Polski i naszych interesów, to trzeba to po prostu wykorzystać. Maksymalnie, ile się da. I tyle.