„Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu” – P. Gucci – recenzja


Gucci obecnie jest tylko marką. Jednak jeszcze nie tak dawno było to rodzinne imperium sprawnie (a czasami nawet despotycznie) zarządzane przez Alda Gucciego. Choć mienili się oni dynastią sukcesu to jednak ich upadek spowodowały przyziemne, ludzkie wady: zachłanność, zazdrość, urażona ambicja i zdrada. Jak te skomplikowane losy opisze jedna z Guccich?

Trzeba przyznać, że zrecenzowanie książki Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu jest dość trudne. Bo jak przedstawić autorkę, która nosi takie samo imię i nazwisko jak autorka głośnej książki Gucci. W imię mojego ojca? Otóż jak się okazuje wnuczka i córka Alda Gucciego noszą te same imiona. A przynajmniej taką wiedzę można wynieść z drzewa genealogicznego rodu, bo już strony internetowe nie są aż takie zgodne. Niejednokrotnie można znaleźć informację, że Patrizia Gucci autorka Singielki, a równocześnie recenzowanej pozycji jest córką, a nie wnuczką Alda. Ewidentnie zabrakło tutaj wyjaśnienia ze strony polskiego wydawcy.

Pozostawiając już na marginesie dogłębne konotacje rodzinne autorki, trzeba zdecydowanie przyznać, że jest ona jedną z Guccich i pracowała w firmie jeszcze przed jej upadkiem. Zajmowała się public relations marki na rynkach międzynarodowych, a z czasem zaczęła realizować się jako projektantka. Według informacji wyniesionych z lektury jest ona córką Paolo Gucciego, niespokojnego ducha, który po części przyczynił się do upadku rodzinnego imperium.

Jak na dobrą córkę oraz lojalną pracownicę przystało, Patrizia bardzo oględnie opisuje problemy, z jakimi borykała się firma. Broni wizji Paola, a także nie wspomina o drażliwych szczegółach jego sporu z Aldem. Na próżno szukać jej wersji donosu, który wpędził seniora firmy do amerykańskiego więzienia. Wiadomo bowiem, że to rozwścieczony Paolo powiedział organom podatkowym o podwójnej i kreatywnej księgowości prowadzonej w Gucci Ameryka. Można za to znaleźć informację, że  jej ojciec zaliczył krótką odsiadkę za niepłacenie alimentów swojej żonie, którą miał nieoficjalnie poślubić podczas imprezy na Haiti.

Całość książki jest dość hagiograficzna w stosunku do rodziny Guccich i ich firmy. Choć czasami nie sposób autorce uniknąć przedstawiania dramatycznych wydarzeń, to jednak swoją opowieść wieńczy wzruszającym opisem śmierci Alda pogodzonego z synami, w tym ze zbuntowanym Paolem. Nawet Maurizio, który doprowadził do bezpośredniego bankructwa firmy i jej sprzedaży, jest tutaj przedstawiany w bardzo stonowanych barwach.

Niewątpliwie książkę Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu można włożyć między różne publikacje mające na celu uratowanie honoru rodziny. Pojawiające się co jakiś czas demaskatorskie prace, ukazujące skomplikowane i pełne destrukcyjnych uczuć relacje pomiędzy poszczególnymi udziałowcami, nie świadczą zbyt dobrze o „dynastii sukcesu”. Patrizia zdecydowanie broni swoich bliskich.

Pomimo zamieszania z ilościami Patrizii w rodzinie Gucci można powiedzieć, że recenzowana pozycja jest dosyć ciekawym głosem w powodzi plotek i rozmaitych publikacji. Zdecydowanie powinny ją przeczytać osoby zainteresowane światem mody i wielkim biznesem.

 

Plus minus:

Na plus:

+ kolejny głos w sprawie afer

Na minus:

- zamieszanie związane z brakiem wyjaśnienia, która Patrizia z rodu Guccich jest autorką książki

 

Tytuł: Gucci. Prawdziwa historia dynastii sukcesu

Autor: Patrizia Gucci

Wydawca: Esteri

Rok wydania: 2017

ISBN: 978-83-65625-43-4

Liczba stron: 134

Okładka: twarda z obwolutą

Cena: 44,00 zł

Ocena recenzenta: 6/10

 

Redakcja merytoryczna: Malwina Lange

Korekta językowa: Patrycja Grempka

Lubisz czytać nasze historie?
Na historia.org.pl codziennie opowiadamy dzieje Polski i świata tak, jak na to zasługują - rzetelnie, pasjonująco, z szacunkiem do faktów. Ale żadna opowieść nie przetrwa bez tych, którzy chcą jej słuchać i ją wspierać.
Postaw nam wirtualną kawę - to darowizna, która realnie pomaga nam działać dalej. To dzięki takim gestom możemy nadal pisać o zwycięstwach, bohaterach i wydarzeniach, które zbudowały naszą tożsamość.

Postaw nam kawę za:


Opcja dodawania komentarzy została wyłączona.