Stwarzanie klasy robotniczej. Jaka historia kryje się za sławną fabryką czekoladek Cadbury?


Każde dziecko w Anglii i pewnie niejedno w Polsce kojarzy radość dzieciństwa z jedzeniem czekoladowych wyrobów Cadbury. Firma istniejąca od 1824 r. do dziś budzi wiele emocji, będąc inspiracją do filmów, takich jak Charlie i fabryka czekolady, lub główną atrakcją turystyczną Birmingham. Jednak historia kryjąca się za sławną fabryką jest równie fascynująca. Kto budował miasto czekolady? Jaka wizja przyświecała twórcom wsi Bournville, gdzie do dziś stoi serce czekoladowego świata?

Reklama Cadbury z 1885 r.

Robotnicze slumsy wiktoriańskiej Anglii a zbawienne przedmieścia

Problem mieszkaniowy klasy robotniczej w dziewiętnastowiecznej Anglii był szeroko dyskutowany przez ówczesnych reformatorów społecznych, polityków, prywatnych filantropów i aktywistów. Jednym z najbardziej popularnych i praktycznych pomysłów poradzenia sobie z miejskimi slumsami było tworzenie miejsc mieszkalnych dla klasy robotniczej na przedmieściach wielkich aglomeracji. Proponowane projekty miały na celu nie tylko poprawienie warunków życia robotników, ale także podniesienie ich morale. Związek pomiędzy mieszkalnictwem, środowiskiem a moralnością jest cechą wiktoriańskiego dyskursu reform społecznych. Opozycja między miastem a przedmieściem, klaustrofobiczną a otwartą przestrzenią, krajobrazem miejskim a zielonym stała się wiodącym motywem w języku reform społecznych. W tenże sposób pisali o Birmingham i planowanej wsi znani z późniejszej fabryki czekoladek bracia Cadbury: „Tysiące naszych bliźnich są zmuszone do życia w warunkach, które są skandalem naszej cywilizacji. Mieszkają w zamkniętych, brudnych, pachnących złem uliczkach i podwórkach, pozbawionych świeżego powietrza i słońca, obcych na widok traw, kwiatów i drzew, bez możliwości zdrowego wypoczynku, zaznajomieni ze złem od wczesnego dzieciństwa i otoczeni występkiem i pokusami z każdej strony”1. Ówczesne miasto ich zdaniem „(...) niszczy wyobraźnię i swobodę życia dziecka; zmusza mężczyzn i kobiety do życia w obskurnie monotonnym środowisku, nieukojonym jakimkolwiek dotykiem natury; to wszystko powoduje, iż ulice koszą żniwo ludzkiego życia; co wyraża się w wysokiej liczbie chorób i zgonów, a także w statystykach kryminalnych (...)„2. Emocjonalny ton i literacka stylistyka były wykorzystywane w celu promowania i prezentowania projektu Bournville jako pożądanego rozwiązania przeciwko straszliwym obliczom miasta.

Bracia Cadbury demonizowali problem mieszkaniowy w Birmingham, opowiadając historie o młodych parach, które odmówiły wychowywania dzieci w miastach, aby nie skazywać ich na życie w piekle, o rodzinach, które były rozdzielane z powodu braku miejsca w domach mieszkalnych oraz o kobietach, które traciły swoje rodziny, gubiąc wcześniej wiarę w sens wartości domowych. Dramatyczny ton tworzył wrażenie, iż miasto jest siedliskiem i źródłem wszelkiego grzechu, winy i niemoralności.

Opowiem wam historię...

Tworzenie historii było ważnym czynnikiem, który pomagał kształtować tożsamość projektowanego miejsca i osobowość ich przyszłych mieszkańców. Język, do jakiego odwoływali się reformatorzy i twórcy tzw. wiosek modelowych, nawiązywał do baśniowych wzorców, w których występowali bohaterzy i złoczyńcy napotykający na swej drodze cuda, przeszkody i zadania. Bournville budowane było opowieścią o braciach mędrcach, szlachetnych i sympatycznych, którzy gotowi byli do niesienia pomocy biednym i potrzebującym. Założyciel wioski i firmy Cadbury, George Cadbury, który od dzieciństwa marzył o stworzeniu miejscowości idealnej, umocnił swoje przekonania o konieczności pomocy, poznając „historię życia setek ludzi”3. Chcąc dać im szczęście darował on „okazję do wyprowadzenia się z zatłoczonego miasta”4, jako że sam „lubił życie na wsi i znał jego zbawienne materialne i duchowe zalety”5. Decyzja o przeniesieniu fabryki i utworzenie modelowej wsi została okupiona poświęceniem i była możliwa jedynie dzięki ciężkiej pracy i determinacji.

Dobrze rozreklamowana fabuła o ofiarach miejskich przestrzeni ratowanych przez zielone przedmieścia wprowadzała publiczność w eksperyment Bournville i jednocześnie promowała samą firmę i jej produkty. Ugruntowaną już historię dobroczynnych założycieli oraz spokojnego, zdrowego i przyjaznego otoczenia wspierały drukowane broszury i pocztówki. Najsłynniejsza Fabryka w ogrodzie przedstawiała Bournville jako oazę spokoju i wcielenie idei współpracy. Perswazyjne fotografie, obrazy i opisy roztaczały malowniczy widok przed oczami widza. Obrazy reklamowe pokazywały wioskę w liściach, kwiatach i rozkwitających sceneriach, pośród których na trawie przesiadywały kobiety odziane w biel, wesołe dzieci bawiły się i biegały, a mężczyźni uczestniczyli w grach sportowych. Idylliczna rama, typowa dla „kampanii podmiejskiej”, była istotą akcji marketingowej kakaowych wyrobów Cadbury.

Pakownia fabryki Cadbury, ok. 1903 r.

Oswajanie klasy robotniczej

Urocze ogrody i wspaniałe otwarte przestrzenie spełniały nie tylko funkcję marketingową, lecz miały również wzbudzać w klasie robotniczej coś w rodzaju prymitywnego instynktu domowego. George Cadbury popierał teorię, iż środowisko i jego piękno mogą pozytywnie wpływać na moralność klasy robotniczej. Pan Cadbury „uznał konieczność czegoś więcej niż zapewnienie tanich mieszkań (...); uświadomił sobie, że piękno musi również odegrać swoją rolę w tworzeniu nowych społeczności”6. Osobiście nadzorował projekt domków i dobierał odpowiednie materiały do ​​malowniczego krajobrazu: „ściany z czerwonej cegły, szorstkie i półtwarde, dachy z płytek lub zielonych łupków”7.

Atrakcyjny dom wiejski otoczony pięknymi ogrodami to przede wszystkim element niezbędny do opowieści o idyllicznej wiosce robotniczej spełniającej społeczne zapotrzebowanie na romantyczną scenerię utopii. Można zaryzykować twierdzenie, iż Bournville miało bardziej estetyczny niż charytatywny cel, a mieszkańcy stanowili istotny, ale pasywny element mitu. Nie tylko wygląd domków miał inicjować określone zachowania, ale także sam układ osiedla. Wiodący architekt Bournville – William Alexander Harvey, zaprojektował charakter wioski wraz z jej mieszkańcami. Jej plan nie był bowiem neutralny i otwarty dla przyszłych interakcji z najemcami – był przede wszystkim nośnikiem znaczeń, ramą do konkretnej opowieści. Wizja Cadburych opierała się na zasadach czystości, prostoty, pokory i staranności. Te dyrektywy zostały więc odzwierciedlone w prostocie linii, zwartości i regularności kształtów, co miało zachęcić do uwielbienia umiarkowanego piękna. Po kilku latach sam Harvey przyznał, że język jego projektu skutecznie egzekwował właściwe zasady, jakimi kierowali się później najemcy domków: „Gotowość mieszkańców Bournville do wcielenia ducha domowej prostoty zasugerowanej w projektach domów, zaowocowała późniejszym ich gustem, z jakim dekorowali swoje pokoje”8.

Prostotę i urodę wyrażoną w projekcie wspierała stała estetyczna propaganda. George Cadbury i jego żona Elisabeth odwiedzali nowych mieszkańców podczas pierwszych dni pobytu, aby przypomnieć im o odpowiedzialności społecznej, przy okazji promując właściwy styl życia. Ich broszura Proponowane Reguły Zdrowia była rozsyłana do każdego domu z następującym stwierdzeniem: „Jeśli będziesz postępować zgodnie z poniższymi zasadami, będziesz zdrowszy, a więc bardziej wesoły. Prawdopodobnie będziesz też żyć dziesięć lat dłużej niż ci, którzy je zignorują”9. Ulotka promowała nie tylko zdrowy styl życia, ale i pożądany gust i zamiłowania: „naturalne miejsce mężczyzny jest przy ziemi. Praca w ogrodzie wzmacnia umysły i ciało twoje i twoich dzieci”10, meble i ozdoby powinny być „wystarczające„, a odzież ”zwykła i użyteczna”11. Natomiast podczas wieczornych sesji szydełkowania kobiety uczyły się „prostego i bardziej użytecznego rzemiosła igły„ i zniechęcały się do ”stylu francuskiego, lub do wieczorowych strojów czy ozdobnych bluz”12.

Gra w przestrzeń idealną

Wrażenie teatralności wzrasta wraz z uświadomieniem sobie, iż Bournville było wciąż pełne zwiedzających. Jednym z warunków wynajmu było to, iż mieszkaniec powita wszelkich gości. Reformatorzy budynków, przedstawiciele miast, producenci i dziennikarze przyjeżdżali więc podziwiać wioskę i fabrykę oraz usłyszeć dobrze znaną historię ich powstania.

George Cadbury, świadomy ewentualnych oskarżeń, prowadził kampanię przeciwko kontroli społecznej w innych zamkniętych gminach. Akt pozostawienia nowopowstałej społeczności w ufnych rękach Bournville Village Trust w celu uniknięcia niebezpieczeństwa paternalizmu był stale podkreślany. Co więcej, wieś nie stanowiła wyłącznie osady robotników z fabryki. Choć głównym celem Bournville była „poprawa stanu klasy pracowniczej i ludności robotniczej”13, lokatorzy tworzący wspólnotę mieli różne pochodzenie. Na początku tylko 40% mieszkańców pracowało w fabryce, a resztę starannie dobierał sam George Cadbury. Niejednorodność społeczna sprawiała wrażenie, iż założyciele nie będą mieli prawa i okazji do ingerencji w sprawy zamkniętego osiedla. Jednak fakt, iż George Cadbury zachował jedyne prawo do wyboru powierników Bournville Village Trust i sam dobierał mieszkańców wspólnoty zaprzecza pozorom wolności. Możemy dziś powiedzieć, że twór braci Cadbury był jedną z pierwszych organizacji przemysłowych, która stworzyła nowy język subtelnej korporacyjnej manipulacji.

Budynek fabryki Cadbury znajdujący się na południu Birmingham.

Potrzeba kultury i zdrowego trybu życia

Liczba organizacji kulturalnych założonych przez firmę Cadbury jest imponująca: Stowarzyszenie Dramatyczne, Towarzystwo Muzyczne, Klub Kamery, Klub Ogrodowy, Klub Sportowy, Klub Młodzieży i wiele innych. Dyskurs przekazany przez kluby zdecydowanie sugerował odpowiednią filozofię życia, jednak kontrola społeczna w takich organizacjach była mniej formalna, dlatego nie stwarzała poczucia zewnętrznego ograniczenia. Organizacje, spotkania i kluby we współczesnej kulturze korporacyjnej dążą do stworzenia atmosfery opieki, wsparcia i wzajemnego współistnienia. Nie inaczej sprawa się miała w wiosce Cadburych.

Nie tylko kultura była narzędziem subtelnego nacisku na klasę robotniczą. Kluby sportowe, zajęcia gimnastyczne i ćwiczenia fizyczne były niewątpliwie wysoko cenione przez twórców wioski. Uważano, iż trening fizyczny ma kluczowe znaczenie dla rozwoju inteligencji i kształtowania charakteru. Mało aktywny tryb pracy w fabryce miał zły wpływ na zdrowie i moralność pracowników, dlatego zajęcia sportowe były obowiązkowe i miały na celu nauczanie „czujności, koncentracji i samokontroli”14. Silna i zdrowa społeczność była przykładem dobrobytu i odpowiedniej opieki. Dane statystyczne dotyczące wskaźnika śmiertelności, wagi chłopców i dziewcząt we wczesnym stadium życia oraz zdolności dzieci do pływania były drukowane w czasopismach medycznych, upowszechniając w ten sposób opowieść braci Cadbury.

Szczęśliwe zakończenie?

Można powiedzieć, iż klasa robotnicza w Bournville była indoktrynowana i kształtowana przez odpowiednio dobrany język. Styl zdrowego życia, prostota i staranność były orientacyjnymi formami kulturowymi przekazywanymi przez system symboli, artefaktów i sformułowań nagminnie powtarzanych w zamkniętej społeczności braci Cadburych. Jednak zwyczaje wyznaczone przez właścicieli fabryki zostały przyswojone przez mieszkańców, a wzorce zrozumienia kontekstu społeczno-ekonomicznego, rzeczywistości i tożsamości promowane przez założycieli eksperymentalnej wioski dawały okazję do bycia szczęśliwym. Nie ma wielu świadectw i pisemnych wspomnień pierwszych mieszkańców. Jednak te, które są dostępne, nie przeczą obrazom promowanym przez założycieli. Może więc wioska Bournville dała możliwość zaistnienia dalszym zmianom społecznym, a jej opowieść pozwoliła wykształcić nowy język historii.

Bibliografia:

  1. Bournville Village. Suggested rules of health [w]: Birmingham City Library, Bournville Archive, Box 1536.
  2. Cadbury E., Experiments in industrial organization, London 1912.
  3. Cadbury G. (junior), Town planning with special reference to the Birmingham Schemes, London 1915.
  4. Harvey W.A., The model village and its cottages: Bournville, London 1906.
  5. The Bournville Village Trust 1900-1955, Birmingham 1956.
  6. The Bournville Village Trust, Birmingham 1903.
  7. The Bournville Village Trust, Bournville 1900.

Redakcja merytoryczna: Artur Markowski
Korekta: Jagoda Marek

  1. The Bournville Village Trust, Birmingham 1903, s. 2. []
  2. G. Cadbury (junior), Town planning with special reference to the Birmingham Schemes, London 1915, s. 19. []
  3. The Bournville Village Trust, Bournville 1903, s. 4. []
  4. Tamże, s.4. []
  5. The Bournville Village Trust, Bournville 1900, s. 3. []
  6. The Bournville Village Trust, Bournville 1903, s. 7. []
  7. Tamże, s. 8. []
  8. W. A. Harvey, The model village and its cottages: Bournville, London 1906, s. 5. []
  9. Bournville Village. Suggested rules of health, [w:] Birmingham City Library, Bournville Archive, Box 1536. []
  10. Tamże. []
  11. Tamże. []
  12. E. Cadbury, Experiments in industrial organization, London 1912, s. 236. []
  13. The Bournville Village Trust 1900-1955, Birmingham 1956, s. 20. []
  14. E. Cadbury, dz. cyt., s. 27. []

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz