Olga Kijowska a Drewlanie – krótka historia długiej zemsty


Wielka księżna Rusi Kijowskiej Olga była kobietą podstępną i zdeterminowaną, gotową urządzić rzeź w celu powiększenia swojej władzy. Nie bała się niczego, rozkochała w sobie papieża i bezwzględnie rządziła państwem.

Księżniczka Olga Kijowska (ur. ok. 923/927 r.) wyszła za mąż za chciwego mężczyznę. Na imię miał Igor i nie był popularnym władcą Rusi Kijowskiej. Jego poddani nie pochwalali kampanii militarnej przeciwko słowiańskiemu plemieniu Drewlan zamieszkującemu tereny na zachód od Rusi. Ci zaś znienawidzili go po tym, jak brutalnie ich podbił i zmusił do płacenia dwukrotnie większej rocznej daniny. W 945 r. Igor zażądał od Drewlan jeszcze więcej. Książę Mał, przywódca plemienia, ostrzegał swoich poddanych, że jeśli się z nim nie rozprawią, to będą musieli płacić coraz więcej. Igor został więc zamordowany i to w okrutny sposób – przywiązano go między dwa drzewa i rozerwano na pół. Po jego śmierci Olga została wdową z trzyletnim synem i następcą tronu – Światosławem. Drewlanie wysłali do niej swoich dwudziestu najlepszych ludzi w celu rozpoczęcia negocjacji. Wdowa uprzejmie ich przyjęła i wysłuchała propozycji, jaką była oferta ponownego wyjścia za mąż. Olga zgodziła się i poprosiła posłańców o powrót następnego dnia, żeby mogła oddać im cześć w obecności całego dworu.

Tej nocy Olga nakazała swoim poddanym wykopać przed zamkiem wielki rów. Gdy posłańcy powrócili, zostali do niego wrzuceni i pogrzebani żywcem. Zanim ludzie wdowy ich zasypali, księżna zajrzała do rowu i spytała Drewlan, czy ten zaszczyt im odpowiada. To był zaledwie początek jej zemsty. Olga wysłała zabójcom męża odpowiedź i zaprosiła najszlachetniejszych z nich na dwór, by towarzyszyli jej w podróży do ich kraju w celu spotkania z księciem. Naiwni Drewlanie na to przystali, zaś Olga przyjęła ich godnie i skierowała do łaźni, w której mogli obmyć się po długiej podróży. Gdy goście weszli do środka, księżna kazała zamknąć drzwi i podpalić budynek. Najwidoczniej nikt nie poinformował Drewlan, że ludzie, których wysłał książę Mał, nie żyją. Kolejna wiadomość od Olgi znowu nie wzbudziła żadnych podejrzeń. Tym razem oznajmiła swoje przybycie i poprosiła, by przygotowano mnóstwo miodu w mieście, w którym pochowano jej męża. Planowała tam uroczystości pogrzebowe. Przybyła z niewielkim orszakiem swych wojowników. Gdy Drewlanie spytali o swoich ludzi, Olga skłamała, że są już w drodze. W międzyczasie zaproponowała, by wszyscy zasiedli do świętowania i picia. Gospodarze z zapałem przystali na to, zaś gdy się już upili, Olga wydała kolejny rozkaz. Jej ludzie napadli na pijanych Drewlan i zabili 5 tysięcy osób. Ale i to nie był koniec.

Olga wróciła do Kijowa i przygotowała swą ogromną armię do ataku na pozostałych przy życiu Drewlan. Jej wojownicy zabijali wszystkich mieszkańców, a gdy podbili większość grodów, pozostali przy życiu przeciwnicy schowali się za murami najważniejszego z nich, Iskorostenia. Olga i jej armia przez rok próbowali siłą przejąć gród. W końcu władczyni uknuła plan. Wysłała wiadomość do oblężonych, których informowała, że pozostawi ich w spokoju, jeśli będą płacić daninę. Drewlanie jednak obawiali się, że Olga ciągle będzie kierowała się chęcią zemsty. Ostatecznie jednak przystali na propozycję, tym bardziej, iż cena była niewielka – po trzy wróble i trzy gołębie od każdego mieszkańca. Ludzie z ulgą przekazali jej ptactwo. Gdy jednak zapadła noc, Olga kazała przywiązać do ptasich łap płonące kawałki materiału umoczone w siarce. Kiedy ptaki uwolniono, te poleciały prosto do Iskorostenia i podpaliły niemalże każdy budynek. Olga wreszcie była usatysfakcjonowana.

Bibliografia:

1. http://worldhistoryconnected.press.illinois.edu/7.1/sherman.html (dostęp 14.09.2017 r.).

2. Zenkovsky S.A., Medieval Russia’s Epics, Chronicles, and Tales, Nowy Jork 1974.

 

Redakcja merytoryczna: Marcin Petrynko

Korekta językowa: Aleksandra Czyż

Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum.Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz