PREMIERA: „Gestapo po 1945 roku”


Jakie były dalsze losy członków Gestapo po zakończeniu II wojny światowej?

Gestapo zostało zlikwidowane w 1945 r., a jego zbrodnie w pełni ujawnione przed światem. Jednak większość jego członków przeżyła wojnę.
Jak odnaleźli się i zachowywali w okresie powojennym? Jak potraktowało ich niemieckie społeczeństwo? Jaki obraz wytworzyło? Jak podchodziły do nich instytucje prawne? Czy ich zbrodnie doczekały się rzetelnego wyjaśnienia i osądzenia?
Oto główne pytania stawiane przez autorów tej wielowątkowej książki. Piętnastu uznanych badaczy stara się na nie odpowiedzieć, opierając się na przykładach indywidualnych losów konkretnych członków Gestapo. Wskazują w ten sposób na pewne tendencje ‒ tych, którzy spokojnie funkcjonowali po wojnie w społeczeństwie, jak i tych, których więziono i po wyrokach zabito.
Bohaterami części pierwszej są m.in. Walter Rauff, Horst Kopkow, Ludwig Hahn czy Hans Schumacher. Część druga ukazuje sytuacje powojenne, uwarunkowania społeczne i polityczne, w których znaleźli się byli gestapowcy. Największy nacisk kładzie na niemożność wyegzekwowania odpowiedzialności, zwłaszcza od ludzi często powiązanych mocno z rożnymi instytucjami powojennymi. Tu też pojawiają się konkretne nazwiska: Otto Bradfisch czy Albert Rapp. Część trzecia dotyczy konsekwencji wchłonięcia członków Gestapo przez społeczeństwo oraz obrazów tej instytucji kreowanych w powszechnej świadomości, np. przez media.

Klaus-Michael Mallmann jest dyrektorem naukowym Centrum Badawczego Ludwigsburg i profesorem historii nowożytnej na Uniwersytecie w Stuttgarcie.

Andrej Angrick jest badaczem w Hamburskiej Fundacji na rzecz Promocji Nauki i Kultury.

Nie zgub nas w Google Co kwartał czyta nas prawie milion osób. Dodaj historia.org.pl do preferowanych źródeł. To jedno kliknięcie, a nasze artykuły częściej pojawią się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Ten tekst był wart kawy? Bez paywalla, bez opłat - czytasz nas za darmo. Jeśli masz ochotę nam podziękować, postaw nam kawę. Każda bardzo nas cieszy. 10 zł 15 zł 25 zł

1 komentarz

  1. PescaraPost pisze:

    Dziękujemy ci kochana Prawa i Sprawiedliwa Partio za bałagan w szkolnicwie, za bałagan w służbie zdrowia, za bałagan w armii (i jeszcze w wielu innych dziedzinach). To czego Patforma nie popsuła gnuśnością i konformizmem, PiS popsuje swoją gorliwą głupotą i nieskończoną pychą. Są tu np. na śląsku szpitale specjalistyczne znane i uznane które nie weszły do sieci szpitali i które muszą walczyć o kontrakty.. ich zabiegi przejęły dużo gorzej przygotowane do tego szpitale ogólne, które do tej sieci weszły.. Z kolei prywatne placówki przeprowadzające specjalistyczne zabiegi (np. operacje okulistyczne) zostały zupełnie pozbawione dostępu do kontraktów i pacjenci są skazani na państwową służbę zdrowia lub płacenie z własnej kieszeni. Czy od lat 90tych było w Polsce gorzej?.. Niektórzy mogą tego nie widzieć, niektórym szczęście sprzyja i bezdomni rozdają im drogie samochody.. ale kto patrzy trzeźwym okiem, ten nie może nie dostrzec, że cała ta patriotyczno kościelna, prawa i sprawiedliwa otoczka jest jedynie fasadą za którą kryje się sterta brudów.