„Opowieści z angielskiego dworu. Camilla” – M. Niedźwiedzka – recenzja


Ostatnia część trylogii o gorącym i skomplikowanym romansie Karola księcia Walii oraz jego długoletniej partnerki Camilli Parker-Bowles, oskarżanej o zrujnowanie jego małżeństwa z księżną Dianą.

Losami tych ludzi żył cały świat. Następca brytyjskiego tronu, książę Karol, jego nieszczęśliwa żona Diana i znienawidzona przez wszystkich Camilla nie mieli łatwego życia. Byli pozbawieni prywatności, cały czas pod okiem kamer i śledzących każdy ich krok fotoreporterów. O tym, jak wyglądał ich miłosny trójkąt, spróbowała polskim czytelnikom opowiedzieć w swoich Opowieściach z angielskiego dworu Magdalena Niedźwiedzka.

Tym, którzy mieli przyjemność sięgnąć po wcześniejsze tomy trylogii, czyli Karola oraz Dianę, opisanej w tych książkach historii nie trzeba przybliżać, a i chyba niemal każdy słyszał o miłosnych perypetiach księcia Karola. Część trzecia cyklu rozpoczyna się od dramatycznej śmierci Diany, która wstrząsnęła ludźmi w każdym zakątku świata. Uwielbiana przez tłumy i zdradzana przez męża była księżna Walii zginęła w wypadku samochodowym wraz ze swoim nowym partnerem. Ścigani przez natrętnych paparazzi w Paryżu stracili życie i namieszali na zawsze w życiu członków rodziny królewskiej: królowej Elżbiety, którą oskarżono o bezduszność, Williama i Harrego, którzy stracili ukochaną matkę oraz księcia Karola, w którym wielu widziało winnego całego zdarzenia. Śmierć Diany chcąc nie chcąc położyła się cieniem na wizerunku Windsorów i wcale nie ułatwiła życia Karolowi, który przecież wcale nie był już wówczas jej mężem.

Cała książka, tak jak poprzednie części, kręci się oczywiście wokół związku księcia Walii i Camilli Parker-Bowles. Choć oboje byli już dojrzałymi ludźmi z dorastającymi dziećmi i pomimo że oboje wydostali się z nieudanych małżeństw, wciąż nie mogli być oficjalnie razem. Mając dość ciągłej presji otoczenia, nie mogli uniknąć kolejnych kłótni – nie potrafili być razem, ale bez siebie było im jeszcze trudniej. W duchu marzyli zapewne, by móc wszem i wobec ogłosić, że są razem, lecz – choć ich związek był dla wszystkich tajemnicą poliszynela – Karol nie mógł sobie na to pozwolić. Camilla była rozwódką, kobietą ze zbyt dużym bagażem, w dodatku nielubianą przez opinię publiczną. Przez lata na to, by wzięli ślub czy choćby pokazywali się publicznie ręka w rękę nie pozwalali specjaliści od public relations, książę Filip, Jej Wysokość Królowa, lecz, jak wszystkim jest dziś wiadomo, w końcu dopięli swego.

Magdalena Niedźwiedzka przedstawia czytelnikom niesamowitą, pokrętną, skomplikowaną i bardzo trudną historię jednego z najbardziej niedocenianych romansów XX wieku. Wszystko przez to, że media tak bardzo zniesławiły Camillę, co było konsekwencją ich uwielbienia dla Diany Spencer. A jednak, pomimo wielu upokorzeń i gorzkich słów kierowanych w jej stronę, Camilla trwała u boku Karola, a on nigdy nie pokochał innej kobiety. Ich miłość przyniosła smutek i cierpienie księżnej Walii, to prawda, jednak oni sami wycierpieli nie mniej. Choć nie można z pewnością stwierdzić, co działo się za ścianami ich komnat, jak wyglądały ich prywatne rozmowy, można sobie wyobrazić, jak często dramatyczne mogły one być. Taką właśnie historię pokazuje autorka w Opowieściach z angielskiego dworu, łącząc prawdziwe wydarzenia z fikcją literacką i tworząc wspaniałą opowieść o trójkącie, który od wielu lat śledzili ludzie na całym świecie.

Autorka ma prawdziwy dar do prowadzenia narracji w taki sposób, by wciągnąć czytelnika w świat, który stara się mu przedstawić. Książka jest bardzo interesująca, choć momentami dramat ciągnący się pomiędzy Karolem a Camillą może wydawać się męczący, szczególnie ze względu na humory następcy tronu i jego oczekiwania, by każdy mu się podporządkował. Cóż, tak widocznie wygląda życie starzejącego się mężczyzny, który od lat czeka na objęcie tronu. Nie da się przy tym ukryć, że Niedźwiedzka przedstawiła bohaterów swojej powieści w sposób nieoczywisty, przez co wydają się być bardziej prawdziwi dla czytelnika – nic, a już szczególnie osobowość człowieka, nie jest w życiu czarno-białe. Poznając zarówno Karola, Camillę, jak i Dianę czy królową Elżbietę, nie można się zdecydować, czy się te postaci lubi, czy wręcz przeciwnie. I to jest właśnie interesujące.

Na docenienie zasługuje staranne wydanie – elegancka, twarda oprawa, taka jak w przypadku wcześniejszych części, dobrej jakości papier i dobra korekta językowa sprawiają, że lektura jest jeszcze milsza w odbiorze. Cała seria będzie również pięknie wyglądać na jednej półce.

Podsumowując, warto po Opowieści z angielskiego dworu sięgnąć, bo przybliżają nieco świat, w jakim żyje brytyjska rodzina królewska – a nie jest to wcale życie usłane różami. Konflikty, życie pod obstrzałem kamer, ciągłe kontrolowanie swojego zachowania, niemożność okazywania uczuć tym, na których się nimi darzy, mogą sprawić, że nawet królowa ma czasami dość i chciałaby stać się anonimowa. Warto też poznać historię tego wyjątkowego romansu, nawet, jeżeli to, co przeczytamy nie będzie całkiem prawdziwe. Czytając tę serię wiedziałam, że Magdalena Niedźwiedzka nie mogła siedzieć Karolowi pod łóżkiem, by poznać jego sekrety, ale wcale mi to nie przeszkadzało, bo czytałam całą trylogię z wielkim zainteresowaniem i ogromną przyjemnością.

 

Plus/minus:

Na plus:

+ wciągająca historia

+ interesujący bohaterowie

+ dobra narracja

+ piękne wydanie

Na minus:

- brak

 

Tytuł: Opowieści z angielskiego dworu. Camilla

Autor: Magdalena Niedźwiedzka

Wydawca: Prószyński i S-ka

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-8123-223-4

Liczba stron: 504

Okładka: twarda

Cena: 38,00 zł

Ocena recenzenta: 9/10

 

Redakcja merytoryczna i korekta: Grzegorz Antoszek


Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz