„Harry. Biografia” – K. Nicholl – recenzja


Kiedy ochłonęły już emocje po baśniowym królewskim ślubie, przedstawiamy Wam recenzję biografii jego głównego bohatera – Henryka Karola Alberta Dawida, znanego całemu światu jako Harry.

Brytyjska rodzina królewska zawsze fascynowała i z pewnością pozostanie tak jeszcze przez długi czas. Gdy w 1981 r. książę Walii, Karol, ożenił się z Dianą Spencer, podziwiał ich niemal każdy, a trzydzieści lat później świat wstrzymał oddech, kiedy krokami ojca podążył jego syn i następca tronu, książę William. O jego ślubie z Kate Middleton głośno było jeszcze długo po tym, jak para powiedziała sakramentalne „tak”, a młodzi małżonkowie uchodzili za idealną wręcz parę. Późniejprzyszedł czas długich oczekiwań na kolejne wesele, lecz książę Harry nie kwapił się specjalnie, by się ustatkować. Co prawda coraz częściej wspominał o tym, że chciałby mieć rodzinę, jednak głównie romansował, a stałe związki starał się jak najdłużej ukrywać przed ciekawskimi fotoreporterami. Gdy więc pod koniec 2017 r. ogłosił oficjalnie swoje zaręczyny z piękną amerykańską aktorką, świat ponownie ogarnęła gorączka ślubna, a Harry pojawiał się na okładkach gazet – tym razem pokazywany w pozytywnym świetle, unikając kontrowersji.

Wybaczcie mi ten przydługi wstęp, wydał mi się on jednak konieczny, bo nie da się ukryć, że gdyby nie spowodowany zaręczynami i ślubem szybki wzrost zainteresowania osobą Harry’ego, zapewne jego biografia nie ukazałaby się jeszcze przez długi czas. Wiadomo było jednak, że w tym momencie podobny tytuł się sprzeda, należało więc załatać lukę na rynku wydawniczym, co jest oczywiście świetnym posunięciem marketingowym i wykorzystaniem nadarzającej się okazji. Kiedy więc i w Polsce pojawiła się biografia księcia autorstwa Katie Nicholl, pomyślałam sobie, że zapewne była pisana w pośpiechu i przez to nie będzie zbyt rzetelna. Pomyliłam się.

Książka jest naprawdę dobra – lekka jak na biografię, ale opisująca przecież młodego człowieka, który jeszcze kilka lat temu był na świeczniku z powodu swoich przelotnych romansów, wpadek po alkoholu i wielu innych wybrykach, nieprzystojących członkowi rodziny królewskiej. Takiego Harry’ego znał świat, pamiętając równocześnie obraz załamanego dwunastolatka, który szedł w kondukcie żałobnym swojej przedwcześnie zmarłej matki, księżnej Diany. Być może musiał odreagować, być może czuł się po prostu lżej, będąc przekonanym, że nie ciążą na nim takie obowiązki jak na jego bracie, przyszłym królu, mógł więc pozwolić sobie na wygłupy i kontrowersje. Tak czy siak, Harry miał opinię łobuza, łamacza damskich serc i człowieka nieodpowiedzialnego, po którym trzeba było ciągle sprzątać. A jednak, choć w recenzowanej biografii młodego Windsora nie mogło zabraknąć opisów jego wybryków, autorka prezentuje też inne, mniej znane strony jego charakteru. Dlaczego tak rzadko wspominało się dotychczas o jego działalności na rzecz chorych? O zaangażowaniu w działania, które kiedyś podejmowała jego matka? Harry być może ma trudny charakter, ale jeśli sięgniecie po jego biografię, przekonacie się, że jest bardzo ciepłym człowiekiem o dobrym sercu, w dodatku zakochanym w wojsku żołnierzem, który z całego serca pragnął walczyć i dbać o dobro innych.

Nicholl sporo miejsca poświęca relacjom Harry’ego z najbliższymi. Pomimo ciężkiej sytuacji rodzinnej okazuje się, że jest ulubieńcem swojej babki-królowej, darzy ogromną sympatią drugą żonę swego ojca, niesławną Camillę Parker-Bowles i traktuje szwagierkę Kate jak siostrę. W ten sposób przed czytelnikiem wyłania się zupełnie nowy książę Harry, taki, jakiego chcieliby poznać ludzie już wiele lat temu. Nie dałoby się napisać książki o nim bez wątków miłosnych, a tych w swoim życiu miał sporo. Harry nigdy nie ukrywał swojej natury lowelasa i nie raz przyłapano go z różnymi pięknościami, ale był również w poważnych związkach, które niestety kończyły się głównie przez to, z jakiej rodziny pochodzi. Jego partnerki, pomimo wszelkich starań, nie mogły wyobrazić sobie życia w rodzinie królewskiej, pod ciągłym obstrzałem kamer i zrezygnowania ze swojego prywatnego życia, które straciłyby, gdyby zgodziły się spędzić z księciem resztę życia. Wszystko zmieniło się jednak, gdy w jego życiu pojawiła się Meghan Markle – inteligentna i piękna, lecz trzy lata starsza od niego, w dodatku ciemnoskóra rozwódka. Jednym słowem była to kobieta tak bardzo niepasująca do brytyjskiej monarchii, że było jasne, iż wejdzie w nią przebojem i kompletnie zmieni jej oblicze. Być może to duże słowa, jednak nie da się ukryć, że zmieniła wizerunek Harry’ego i rodziny Windsorów, którzy uchodzą za spiętych i bardzo tradycyjnych, a jednak nie widzieli przeciwwskazań, by Harry ożenił się z Meghan, w której zakochał się niemal przy pierwszym spotkaniu.

Harry. Biografia jest książką dokładną i bardzo dobrze prezentuje sylwetkę tej popularnej i skomplikowanej postaci. Jest też wciągająca, bo i życie jej głównego bohatera, choć ma on dopiero 33 lata, jest niezwykle barwne. Chłopiec wychowywany pod kloszem tracący matkę, staje się młodzieńcem niestroniącym od alkoholu i narkotyków, pokazującym się ze swastyką na ramieniu podczas imprezy urodzinowej kolegi, aby w końcu zmienić się w odpowiedzialnego człowieka, męża, w przyszłości zapewne ojca. Jego życie może byćkanwą ciekawej powieści, a przecież toczy się wciąż na naszych oczach.

Pomimo wszystkich zalet, czytając tę książkę, nie można uciec od wrażenia, że została napisana przez osobę bliską pałacowi Buckingham – świadczy o tym nie tylko sposób, w jaki został ukazany Harry, ale wtrącenia autorki o tym, że to czy tamto usłyszała od bliskich przyjaciół księcia, czy też osobiście od jego byłych dziewczyn. Katie Nicholl ma zresztą na swoim koncie już kilka książek poświęconych Windsorom i z pewnością nie jest dla nich osobą anonimową. Nie da się jednak ukryć, że do napisania tej biografii przygotowała się solidnie.

Książka zostaławydana dobrze, tłumaczenie jest bez zarzutu, a korekta naprawdę się postarała, bo nie dostrzegłam w niej błędów. Jednak najbardziej rzuca się w oczy okładka, która niestety nie wywołuje – przynajmniej u mnie – pozytywnego wrażenia. To biografia księcia Harry’ego, o tym świadczy sam prosto skonstruowany tytuł, a jednak z okładki patrzy na nas bohater i jego ukochana Meghan. Rozumiem, że jest to chwyt marketingowy, z pewnością skuteczny, jednak nieco tani, w dodatku wykorzystany przez pierwotnego wydawcę i powielony przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. Mnie się ten zabieg nie podoba, bo automatycznie klasyfikuje Harry’ego jako (wówczas jeszcze) narzeczonego Markle i wręcz sugeruje, dlaczego ta książka powstała, a przecież zupełnie nie o to powinno chodzić.

Plus minus

Na plus:

+ podjęty temat

+ dobra narracja i rzetelność autorki

+ ukazanie pozytywnej strony niegdyś negatywnego bohatera

Na minus:

- okładka stanowiąca tani chwyt marketingowy

Metryczka

Tytuł: Harry. Biografia

Tytuł oryginalny: Harry: Life, Loss, and Love

Autor: Katie Nicholl

Tłumaczenie (z jęz. angielskiego): Magdalena Moltzan-Małkowska

Wydawca: Prószyński i S-ka

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-8123-232-6

Liczba stron: 296

Okładka: półtwarda

Cena:29,90 zł

Ocena recenzenta: 8/10

Redakcja merytoryczna: Adrianna Szczepaniak
Korekta językowa: Aleksandra Czyż

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Znajdujące się w portalu artykuły nie zawsze prezentują opinie zgodne ze stanowiskiem całej redakcji. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanych artykułów, by to zrobić wystarczy podać swój nick i wysłać komentarz. O naszych artykułach możesz także porozmawiać na naszym forum. Możesz także napisać własny artykuł i wysłać go na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz