„Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy” – K. Hotakainen – recenzja


Często mówi się, że na biografię trzeba sobie zasłużyć i nie powinno się publikować książek o osobach, które mają przed sobą jeszcze wiele długich lat życia. Przecież wciąż mogą tak wiele osiągnąć! Najczęściej, gdy tego typu publikacje się jednak ukazują, zostają poświęcone celebrytom lub młodym idolom nastolatek. A jednak tym razem recenzuję biografię wciąż młodego, a przy tym niezwykle skromnego i spokojnego, człowieka. Tyle tylko, że jest on Mistrzem Świata Formuły 1.

Kimi Räikkönen – to nazwisko znane jest każdemu fanowi sportów motorowych. Jeździł dla Saubera i McLarena oraz Lotusa, ale największe sukcesy osiągnął za kierownicą czerwonego bolidu Ferrari, z którego teamem zdobył Mistrzostwo Świata najdroższego sportu na świecie. Aby to osiągnąć, przeszedł jednak długą i trudną drogę, podczas której towarzyszyła mu niezwykle wytrwała rodzina.

Biografia Räikkönena autorstwa Kariego Hotakainena to książka niebanalna. Przede wszystkim nie jest nudna; została napisana takim językiem i prowadzona jest w taki sposób, że trudno się od niej oderwać. A może to życie Kimiego tak bardzo porywa czytelników? To w końcu człowiek-zagadka, o którym wciąż wiadomo tak mało, mimo że jest na świeczniku od niemal dwudziestu lat. Bardzo rzadko udziela wywiadów, unika fotoreporterów, a na konferencjach prasowych odpowiada półsłówkami, niemal się nie uśmiecha. Taki właśnie jest Kimi, do tego wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić. Nagle jednak na rynku ukazuje się jego biografia, do której udzielił wywiadu, udostępnił swoje prywatne zdjęcia, jakby chcąc choć odrobinę uchylić rąbka tajemnicy na swój temat. Być może tylko ten jeden raz, bo nie jest człowiekiem, który lubi o sobie opowiadać. Z tego też powodu autor musiał postarać się bardziej i sięgnąć do innych źródeł – spotkać się z żoną kierowcy, jego matką, bratem i współpracownikami, którzy trwali przy nim przez długie lata zawodowej kariery.

Recenzowana pozycja nie jest książką mającą za zadanie na siłę ocieplić nieco chłodny wizerunek człowieka, do którego nie bez powodu przylgnął przydomek „Iceman”. Owszem, czytelnik ma okazję poznać inną, nieznaną stronę Räikkönena, który przed kamerami utrzymuje twarz pokerzysty. W biografii przeczytać można o jego dzieciństwie, biedzie, w jakiej przyszło mu się wychowywać i o poświęceniu rodziców, którzy robili wszystko, by ich synowie mogli spełniać swoje marzenia. Kimi jest tu przedstawiony przede wszystkim jako człowiek – pokazana jest tu także jego prywatna strona, dzięki czemu mamy okazję dowiedzieć się, że kierowca w otoczeniu swoich bliskich jest ciepłą, uśmiechniętą i całkiem rozgadaną osobą. Na jego twarzy pojawia się radość, gdy bawi się ze swoim synkiem, rozpromienia się na widok żony niosącej na rękach maleńką córeczkę. Gdy nie ma fotoreporterów, Kimi jest inny, jest normalny, lojalny, chętny do niesienia pomocy rodzinie i przyjaciołom. Lecz pomimo tego obrazka, autor biografii nie pomija cieni sławy. Przedstawia młodego człowieka, który wyszedł nagle z trudnej sytuacji finansowej, podpisał bardzo dobre  kontrakty i wreszcie mógł zaszaleć. Hotakainen nie boi się pokazać swego bohatera jako hulakę, którego zdjęcia często ukazywały się w mediach, bo pił i bawił się do upadłego. Ba, nawet sam Kimi przyznaje to otwarcie – kiedyś był nieodpowiedzialny, za dużo imprezował, lecz to już minęło. Teraz jest ustatkowanym mężczyzną przed czterdziestką, który po różnych zawodach, także miłosnych, wreszcie założył  rodzinę.

W książce czytelnik znajdzie nie tylko Räikkönena prywatnie, ale oczywiście także zawodowo. Autor biografii spędził wiele czasu w towarzystwie Kimiego, poznał go w pracy jako profesjonalistę i człowieka z prawdziwą pasją. Kimi jest nie tylko kierowcą, ale także mechanikiem, który „czuje” samochód, potrafi go naprawić i pracować ze swoim teamem jak nikt inny. Lecz choć żyje sportami motorowymi, nie boi się przyszłości bez Formuły 1. Ze spokojem, a nawet pewnego rodzaju oczekiwaniem, spogląda w nią i uśmiecha się na myśl, że będzie mógł wreszcie spokojnie spędzić czas z rodziną, nie tylko w przerwach pomiędzy treningami i wiecznymi wyjazdami dookoła świata.

Biografię Räikkönena czyta się z wielką przyjemnością i naprawdę bardzo się cieszę, że ona powstała. Choć wydawałoby się, że Kimi nie będzie miał wiele do powiedzenia, a przez każdą jego wypowiedź przebija przede wszystkim skromność, to jest to książka, z której można wynieść pewne lekcje: pokory, opanowania, wytrwałości, zaangażowania w to, co się robi i co się kocha. Kimi Räikkönen, ten, jakiego do tej pory nie znaliście, może być wzorem do naśladowania dla młodych ludzi.

Jeżeli chodzi o kwestie wizualne, wydawnictwo Zysk i S-ka, które wprowadziło książkę na polski rynek, wykonało kawał dobrej roboty. Pozycja jest naprawdę bardzo piękna, papier dobrej jakości, a liczne fotografie ubarwiają całość. Nie da się jednak nie wspomnieć o kilku wpadkach po stronie redakcji – w tekście można znaleźć kilka błędów, np. przekręcone słowa lub ich brak, znajdzie się także pomyłka w podpisie zdjęcia (matka Räikkönena, Paula, trzyma na rękach swego wnuka – podana data to 2008 r., podczas gdy musiało chodzić o 2018 r., gdyż dziesięć lat wcześniej chłopca jeszcze nie było na świecie) i zmiana imienia Kimiego na „Kiki”. Być może nie są to duże błędy, ale rzucają się w oczy.

Podsumowując, recenzowaną książkę polecam wszystkim, którzy są fanami Räikkönena i Formuły 1, ale nie tylko. Jeśli jesteście młodymi sportowcami marzącymi o wielkiej karierze, koniecznie przeczytajcie biografię Mistrza Świata, gdyż jest to fenomenalna pozycja, z której wiele można się nauczyć. Ja jestem oczarowana.

Plus minus:

Na plus:

+ świetna narracja
+ interesujący temat
+ piękne wydanie
+ liczne zdjęcia

Na minus:

- kilka błędów redakcyjnych

Tytuł: Kimi Räikkönen, jakiego nie znamy

Tytuł oryginalny: Tuntematon Kimi Räikkönen

Autor: Kari Hotakainen

Tłumaczenie (z jęz. fińskiego): Bożena Kojro

Wydawca: Zysk i S-ka

Rok wydania: 2019

ISBN: 978-83-8116-569-3

Liczba stron: 272

Okładka: miękka

Cena: 39,90 zł

Ocena recenzenta: 9,5/10

Redakcja merytoryczna: Malwina Lange
Korekta: Agata Polte

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:
Opinie i ocena zawarte w recenzji wyrażają wyłącznie zdanie recenzenta, nie musi być ono zgodne ze stanowiskiem redakcji. Z naszą skalę ocen i sposobem oceny możesz zapoznać się tutaj. Zachęcamy do dyskusji nad treścią przeczytanej recenzji, by to zrobić wystarczy podać swój nick i e-mail. O naszych recenzjach możesz także porozmawiać na naszym forum. Na profilu "historia.org.pl" na Facebooku na bieżąco informujemy o nowych recenzjach. Możesz także napisać własną recenzję i wysłać ją na adres naszej redakcji.

Zostaw własny komentarz